Tony Moly stworzyła wyjątkową linię kosmetyków z Pokémonami!

Znana koreańska marka Tony Moly zrobiła kosmetyki dla wielbicielek Pokemonów. Zobaczcie, są naprawdę przeurocze!

Wielbicielki Pokemonów trzymajcie się! Tony Moly wprowadziła do sprzedaży nowe produkty, których bohaterami są wesołe stworki z japońskiej kreskówki. Na wszystkich opakowaniach nowych kosmetyków znajdziecie najpopularniejsze Pokemony czyli m.in Pikachu, Digda, Purin czy Fairi. Używanie takich kosmetyków to więcej niż przyjemność, bo nie tylko świetnie wyglądają, ale także mają szereg dobroczynnych dla skóry właściwości.

W skład kolekcji wchodzą produkty, zarówno do pielęgnacji skóry, takie jak: kremy do nawilżania, maseczki typu peel-off, emulsje, kremy do rąk, ale także produkty do makijażu – podkłady, róże do policzków, pudry czy lakiery do paznokci. 

Najfajniejsze w całym koncepcie jest to, że każdy z linii produktów ma na opakowaniu innego Pokemona, który jest nim inspirowany. Opakowania różnią się od siebie także kolorami. I tak na przykład, Pikachu ( z jap. pika znaczy błysk), który błyszczy jest twarzą brokatu do paznokci, czy brokatowych cieni.  Squirtle jest wodnym Pokémon, więc jego podobizna sygnuje produkt (o niebieckim kolorze),  które mają formułę nawilżającą m.in maseczki czy kremy do twarzy. Różowy Purin reprezentuje część serii dla skóry wrażliwej, wymagającej delikatnego traktowania. Wszystkie kosmetyki można zapakować do kosmetyczek z wiadomym logo.

Niestety, pomimo dużego zainteresowania nowymi produktami Tonym Moly, kolekcja jest dostępna tylko w Azji. Nie można ich kupić nawet w Stanach.  Dopóki, więc te urocze przedmioty nie będą szeroko dostępne, będziemy musiały szperać i polować na nie na eBay-u i Amazon. Albo prosić znajomych, którzy wybierać się będą w podróż na Daleki Wschód. Niech miłym akcentem w oczekiwaniu na produkty będzie ten wesołym filmik.

ZobaczSchowaj komentarze

Jak nakładać korektor na okolice oka? 6 kroków do idealnego makijażu

Cienie, zmarszczki, opuchnięcia – pod oczami sporo się dzieje. Tak naprawdę, dosłownie, każda z nas ma w mniejszym lub większym stopniu problem z okolicami oczu. I mimo inwestycji w dobre korektory, nie jesteśmy zadowolone z efektów jakie dają – są za bardzo lub za mało kryjące, mieszają się z innymi produktami i zbierają w załamaniu powiek. O to, jak właściwie postępować z korektorem podpytałyśmy makijażystę i szkoleniowca marki Smashbox Sebastiana Gradzika.

1. Przede wszystkim nawilżenie!

Zadbana skóra to podstawa, wiadomo. Wypielęgnowane okolice oczu, są w makijażu szczególnie ważne. Właściwie nawilżona skóra staje się napięta – wygładza się siateczka drobnych zmarszczek, a nakładane produkty znacznie lepiej wyglądają i wytrzymują w stanie idealnym przez wiele godzin.

2. Baza pod cienie

Być może się zastanawiacie jaki jest w ogóle cel tego produktu. Też się nad tym zastanawiałyśmy, aż do pierwszych chwil, kiedy jej użyłyśmy. Baza utrzymuje proces nawilżania jaki rozpoczął krem, wyrównuje nierówności i lekko maskuje cienie. To dzięki niej cały makijaż przetrwa w niezmienionym stanie cały dzień ( i część nocy, jeśli zajdzie taka potrzeba ).

3 . Brzoskwiniowy i ceglasty kolor maskuje cienie

Dla tych z was, które mają kłopot z wyraźnymi cieniami pod oczami mamy świetny, sprawdzony przez Sebastiana Gradzika trik. Po nałożeniu bazy wetrzyjcie pod oczy produkt w brzoskwiniowym lub ceglastym odcieniu. Można do tego użyć profesjonalnych kredek, korektorów lub, uwaga, pomadek. Intensywność koloru zależy od tego jak bardzo widoczne są cienie pod oczyma – na te wyraźne potrzeba bardziej pomarańczowego pigmentu. Oczywiście nałożony kosmetyk należy starannie rozprowadzić i rozetrzeć.

4. Ilość ma znaczenie

Produktów jakie powinno nakładać się na okolice oka, tak żeby powstał z tego perfekcyjny makijaż, jest sporo. Dlatego używajcie ich oszczędnie. Odrobina bazy (tyle ile pomieści czubek średniej wielkości pędzelka do cieni), nałożona na dolną powiekę, powinna być starannie roztarta i pozostawiona na 2-3 minuty aż wyschnie. Potem, niewielką ilość korektora, nanieście jedynie w wewnętrznym kąciku oka (tam gdzie występuje największe zasinienie) i lekko rozetrzyjcie go w kierunku zewnętrznego kącika oka.

5. Czas na korektor

Korektor powinien być o ton jaśniejszy od skóry lub podkładu. Nakłada się go na twarz, kiedy jest już na niej podkład – wówczas można idealnie dopasować odcień i intensywność krycia. Nie aplikujcie go na górną powiekę. Żeby cienie dobrze się trzymały, wystarczy obecność bazy pod cienie. Konsystencja korektora jest zbyt bogata, co może sprawić, że makijaż będzie się ważył i przesuwał, aplikujcie go warstwowo co da wam kontrolę nad ilością nakładanego produktu. Nałożony korektor powinien mieć kształt trójkąta, którego podstawą jest dolna powieka, a czubkiem, mniej więcej, środek policzka. Zadaniem tego sposobu aplikacji jest rozświetlenie środkowej partii twarzy. Nie nakładajcie go zbyt blisko linii rzęs, bo to optycznie zmniejsza oko.

6. Utrwalenie

Makijaż okolic oczu można utrwalać nawilżającym, mineralnym pudrem sypkim. Matujący puder wchłania wilgoć ze skóry, i po jakimś czasie sprawia, że zmarszczki pod oczami stają się widoczne, a tego zdecydowanie nie chcemy.

Ten makijaż mamy wielokrotnie przetestowany i dajemy na niego absolutną gwarancję! Koniecznie spróbujcie sposobów Sebastiana Gradzika, a efektami podzielcie się z nami w komentarzu.

ZobaczSchowaj komentarze

"Dress for less" odc. 22.: dziewczęca Julia Wieniawa i zoom na paski [WIDEO]

ZARA

SPODNIE
139 ZŁ

ZARA

BUTY
139 ZŁ

ZARA

SPODNIE
99,90 ZŁ

ZARA

TOREBKA
239 ZŁ

H&M

TOP
39,90 ZŁ

H&M

KOLCZYKI
24,90 ZŁ
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.