Szampan i prosecco mogą zniszczyć zęby!

Mamy smutne wieści dla miłośników bąbelkowych napojów z procentami. Okazało się, że nadmierne picie tych wyśmienitych trunków może, zdaniem naukowców, zniszczyć nasze zęby.

Wszyscy znamy złote zasady dbania o zęby, bo wpajane są nam od dzieciństwa. Jak się okazuje szczotkowanie dwa razy dziennie i regularne wizyty u dentysty niestety nie pomogą na naszą słabość do bąbelków w kieliszku. Okazuje się, że ukochane prosecco może wyrządzić więcej szkód niż pominięcie nici dentystycznej w codziennej pielęgnacji jamy ustnej. 

h

W ostatnich latach prosecco i szampan stały się jednymi z ulubionych alkoholi i wielu z nas nie wyobraża sobie już bez niego popołudniowego aperitif czy przyjęcia. Pijemy je chętnie, bo jest lekko kwaskowe, przyjemnie musujące, świetnie smakuje schłodzone i z miejsca poprawia humor. Jednak ma jeden wielki minus – zawiera dużą dawkę cukru – czyli w przeliczeniu, jedną łyżkę na kieliszek. Zdaniem naukowców nie ma przy tym większego znaczenia czy jest wytrawne czy słodkie.

Cukier, jak powszechnie wiadomo, może przyczynić się do próchnicy zębów. Jednak to tylko połowa problemu – jak twierdzi doktor Mervyn Druian z Londyńskiego Centrum Kosmetyki Dentystycznej, zawarty w musującym winie kwas węglowy prowadzi do nadwrażliwości zębów, niszczy szkliwo i powoduje recesję dziąseł, czyli ich cofanie.

Niestety okazało się, że kobiety są bardziej na to narażone, bo częściej sięgają po ten napój niż mężczyźni. Lekarze podkreślają, że tak może się stać wtedy, kiedy konsumujemy prosecco w nadmiarze. I przestrzegają by nie myć zębów nawet do kilku godzin po wypiciu, bo może to uszkodzić szkliwo.

I co wy na takie rewelacje? My przyjęliśmy to ze stoickim spokojem i póki nie pojawi się zamiennik tego doskonałego trunku nie wyrzekniemy się go!

ZobaczSchowaj komentarze

Nail & Prosecco Bar: nasze nowe ulubione miejsce na Ziemi

Czy może być coś bardziej przyjemnego od miłego dnia spędzonego w salonie manicure? Zdecydowanie tak, szczególnie jeśli dołączymy do tego kieliszek zimnego prosecco. To marzenie właśnie stało się rzeczywistością, a Nail & Prosecco Bar naprawdę istnieje!

 

Klienci baru Nail &Prosecco, który otworzył się niedaleko Bristolu w Anglii, od wczoraj mogą relaksować się podczas zabiegu manicure połączonego z kieliszkiem zimnego prosecco. Pomysłodawczynią tego wyjątkowego miejsca jest właścicielka Elements Hair and Beauty w Portishead Marina – Natalie Charman, która wzięła pod uwagę opinię swoich klientów. Podobno często napominali oni, że podczas zabiegu chętnie umililiby sobie czas kieliszkiem „bąbelków”. Ten pomysł wpisał się idealnie w filozofię marki i luksusowy charakter miejsca.

Kieliszek musującego trunku, będzie można zamówić już za 3,50 funta w godzinach popołudniowych, wieczorowych oraz w weekendy. Salon chętnie przyjmuje także rezerwacje grupowe, więc można tu spędzić upojny dzień z koleżankami.

My już dopisujemy go do listy naszych ulubionych miejsc. Wy też,  jeśli będziecie w okolicach Bristolu, odwiedźcie koniecznie to wyjątkowe miejsce.

ZobaczSchowaj komentarze

Święta 2017: prezenty dla stylowej Mamy!

SOLAR

RĘKAWICZKI
199 ZŁ

CREAMY

OLEJEK Z ZIELONEJ KAWY
49 ZŁ

ZAHARA LEATHER

TOREBKA
890 ZŁ

CYVONYUK

APASZKA Z INICJAŁAMI
249 ZŁ

THE ODDER SIDE

SWETER
389 ZŁ

RETT FREM

KOLCZYKI
OK. 100 ZŁ
.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.