Święta 2016: świąteczne filmy

Świąteczne filmy już dawno weszły do kanonu „obowiązków” w czasie przygotowań do Bożego Narodzenia. Ich lista jest jednak bardzo długa, a każdy z nas z pewnością ma również swoich ulubieńców, które ogląda co roku. Właśnie dlatego postanowiliśmy przygotować dla was ranking filmów, które bez wątpienia od razu wprowadzą was w bardzo świąteczny nastrój!

Holiday Inn, reż. Mark Sandrich, 1942


Zaczynamy od jednego z klasyków. „Holiday Inn”, po polsku „Gospoda Świąteczna” to jeden z najpiękniejszych świątecznych filmów. Czarno-biała produkcja z Bingiem Crosby, Fredem Astaire i Virginią Dale opowiada historię taneczno-wokalnego tercetu. Mężczyźni zakochują się w Lili (Dale) i stawiają ją przed wyborem – kariera albo spokojne życie na wsi. Lila wybiera to pierwsze, a Jim (Crosby) wycofuje się z towarzyskiego życia i postanawia otworzyć tytułową gospodę świąteczną. Właśnie z tego filmu pochodzi oskarowa piosenkę i świąteczny klasyk „White Christmas”!

A Very Murray Christmas, reż. Sofia Coppola, 2015


Bill Murray, Chris Rock, Amy Poehler, George Clooney, Miley Cyrus i wiele innych gwiazd, które wspólnie śpiewają świąteczne piosenki? JESTEŚMY NA TAK. „A very Murray Christmas” to prawdziwa filmowa, bożonarodzeniowa uczta. W dodatku, możemy ją obejrzeć na Netfliksie tyle razy, ile nam się podoba!

Grinch, reż. Ron Howard, 2000


Jim Carrey już nie raz udowodnił, że potrafi stworzyć bardzo oryginalne kreacje aktorskie. Grinch w jego wydaniu jest, nie oszukujmy się, bezbłędny. I dla odmiany wcale Bożego Narodzenia nie lubi. Tak naprawdę, wolałby, żeby wcale nie obchodzono tego święta. Czy uda mu się zniszczyć Boże Narodzenie? Przekonajcie się sami!

Listy do M., reż. Mitja Okorn, 2011


Brytyjczycy mają „Love Actually”, a my „Listy do M.” Chociaż nasza polska wersja nie jest bez wad, to i tak świąteczna Warszawa i perypetie bohaterów oglądamy z (dużą) przyjemnością. A Maciej Stuhr w duecie Kubą Jankiewiczem jako ojciec z synkiem to majstersztyk!

Miasteczko Halloween, reż. Tim Burton, 1993


Polski tytuł niestety jest zwodniczy, bo daje do zrozumienia, że film Burtona jest bardziej w klimacie Halloween. Tak naprawdę leży gdzieś pomiędzy tym świętem a Bożym Narodzeniem, więc to idealna pozycja na okres przedświąteczny. Jack Skellington, czyli główny bohater, ma już dość swojej złej sławy upiora, więc postanawia zamienić swoje Miasteczko w świąteczną krainę. Jednak, żeby to zrobić, musi porwać Świętego Mikołaja i sam rozdać prezenty na świecie. Efekt? Upiorne święta.

Gremliny, reż. Joe Dante, 1984


Kto powiedział, że w Święta zawsze musimy oglądać cukierkowe komedie-romantyczne? „Gremliny”, chociaż opowiadają historię uroczych stworków, bynajmniej nie są w kategorii filmów komediowych. Ponieważ pozory mylą, a gremliny szybko przestają być takie milutkie.

Scrooged, reż. Richard Donner, 1988


Motywy zaczerpnięte z „Opowieści wigilijnej” Charlesa Dickensa to jedne z najczęściej wykorzystywanych i ekranizowanych w historii. „Scrooged” to wersja bardziej nowoczesna, w której Bill Murray wcielił się w bezwzględnego prezentera telewizyjnego. Bohatera tradycyjnie odwiedziły duchy byłych, teraźniejszych i przyszłych świąt. Bill Murray na Święta? LUBIMY!

Cud na 34. ulicy, reż. George Seaton, 1947


Ten film już od pięciu dekad jest na samej górze list najlepszych świątecznych produkcji. W dodatku, jest również kilkukrotnym zwycięzcą oskarowym.  Maureen O’Hara, John Payne, Natalie Wood i Edmund Gwenn zostały gwiazdami filmu o sklepowym Świętym Mikołaju, który myśli, że jest prawdziwy. Pozycja obowiązkowa!

Kevin sam w domu, reż. Chris Columbus, 1990


Boże Narodzenie bez filmu „Kevin sam w domu” to nie Boże Narodzenie. Nic dodać, nic ująć.

Love Actually, reż. Richard Curtis, 2003


Tańczący Hugh Grant, Colin Firth na portugalskich wakacjach oraz ikoniczne już “to me, you are perfect”. „Love Actually” to bezbłędny świąteczny film, w którym każdy z nas jest w stanie bez problemu znaleźć coś dla siebie.

ZobaczSchowaj komentarze

Spędź dzień jak Audrey Hepburn!

Jeździła Vespą po rzymskich uliczkach, śniadanie jadła tylko w perłach i długiej czarnej, a wieczorami tańczyła w paryskich klubach. Gdyby Audrey Hepburn wciąż żyła, dzisiaj świętowałaby swoje 88. urodziny. W ciągu swojej kariery niezmiennie wzruszała, bawiła i zachwycała widzów na całym świecie. W latach 50. i 60. była złotą dziewczyną Hollywood, którą chciał być prawie każdy. To oczywiście niemożliwe, ale nie znaczy to, że nie możemy inspirować się życiem i postawą jej kultowych bohaterek. Jak wyglądałby jeden dzień według Holly Golightly, Elizy Doolittle, Sabriny czy księżniczki Anny? Oto kilka porad:

Spędź dzień jak Audrey Hepburn!

Szpilki schowaj na dnie szafy


Zanim zaczniesz swój dzień, zostaw buty na obcasie w domu. Niezależnie od tego czy biegasz po Warszawie pomiędzy pracą a studiami czy nieumiejętnie krzątasz się po kuchni jak Sabrina, wygoda to podstawa.
ZobaczSchowaj komentarze

6 stylizacji księżnej Diany, które możesz odtworzyć w tym sezonie!

TOPSHOP

DŻINSY
OK. 200 ZŁ

H&M

T-SHIRT
19,90 ZŁ

H&M

TOREBKA
299 ZŁ

MANGO

BUTY
139,90 ZŁ

MANGO

PASEK
49,90 ZŁ

STELLA MCCARTNEY

ŻAKIET
OK. 4700 ZŁ
Podpowiadamy, po co sięgnąć w chwili relaksu. Doradzamy najlepsze sposoby spędzania wolnego czasu. Informujemy o wydarzeniach modowych: kameralnych i spektakularnych. Przygotowujemy na każdy tydzień niezbędnik aktualności. Zdradzamy w nim ciekawe pozycje literackie, filmowe i muzyczne. Recenzujemy poruszające nas książki. Komentujemy warte uwagi, związane z modą filmy. Informujemy o wyjątkowych festiwalach. Zawiadamiamy o aktualnych wystawach i eventach. Zamieszczamy artykuły o formach relaksu, które pozwalają odkrywać nowe horyzonty, skłaniają do wyjścia z domu i otworzenia się na kulturę. Podpowiadamy domatorom, jak błogo i beztrosko spędzić czas we własnym zaciszu oraz w jaki sposób je urządzić. Przede wszystkim oddajemy w ręce czytelników wartościowe artykuły do poczytania w wolnej chwili.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.