Style On by Kinga Litwińczuk – autentyczność ponad wszystko

Bloga prowadzi już od czterech lat, a od dwóch stanowi on jej pracę i hobby. Początkowo wydawało się, że zostanie psychologiem lub specjalistą do spraw public relations, ale moda przyciągnęła ją do siebie skuteczniej. Kinga Litwińczuk kocha ją z wzajemnością, a my cieszymy się z takiego obrotu spraw, bo dzięki temu mamy Style On – miejsce, do którego zaglądamy prawie codziennie w poszukiwaniu inspiracji. Poznajcie naszą kolejną bohaterkę cyklu „Obserwowani”.

Przez bardzo długi czas chciała zostać psychologiem, a jej szerokie zainteresowania spowodowały, że już w czasie studiów wybrała na specjalizację psychologię kliniczną. Moda pasjonowała ją od zawsze, dlatego z przyjemnością pochłaniała książki i magazyny jej poświęcone oraz brała udział w warsztatach dla stylistów. Nie miała jednak w sobie tyle odwagi, aby publicznie pokazywać swoje pomysły na stylizację. Mimo wielu obaw, uruchomiła swojego pierwszego bloga, jednak po dwóch miesiącach stwierdziła, że lepiej będzie jeśli skupi się na studiach. Kolejne, poświęcone PR-owi, pozwoliły jej więcej pisać, ale także nauczyły pracy z markami odzieżowymi.

„To była praca, w której poczułam się najlepiej” – wspomina Kinga. Z powodzeniem mogła wykorzystać wszelkie narzędzia, których nauczyła się studiując psychologię, a także przetestować swoje wyczucie rynku. „Wtedy też poznałam mojego obecnego narzeczonego i to on zmotywował mnie do przemyślenia przyszłego rozwoju zawodowego” – zdradza Kinga. Postanowiła reaktywować bloga i uczynić z niego swego rodzaju markę osobistą. Tak powstał Style On. „Jestem wdzięczna, że ktoś bliski namówił mnie na ten krok, bo dzięki temu mam pracę, którą kocham” – podkreśla.

Prowadząc Style On zawsze stara się pracować ze wszystkimi markami w profesjonalny sposób, choćby po to, aby łamać stereotypowe opinie na temat blogerów. Wynika to z faktu, że często są oni postrzegani jako osoby, które jedynie biernie czekają na darmowe prezenty. „Spora grupa osób uważa, że mamy wielkie oczekiwania, a ze swojej strony nie potrafimy nic ciekawego zaoferować” – opowiada Kinga. „Dlatego staram się być selektywna i współpracować z markami, które do mnie pasują, każdorazowo zdobywając nowe doświadczenie. Z tego samego powodu, preferuję spotkania twarzą w twarz, zamiast kontaktu mailowego” – podkreśla.

Zapytana o 5 najważniejszych składników, dzięki którym można zbudować inspirującego bloga odpowiada, że są to: osobowość autora, jego autentyczność, bycie selektywnym, systematyczność wpisów oraz skupienie na osiąganiu celów. Twierdzi, że jeśli blog będzie się mógł pochwalić tym zestawem cech, wtedy na pewno będzie miał czytelników i obserwatorów. Sama wspiera się wiedzą i doświadczeniem narzeczonego, który jest także jej fotografem. W przyszłości chciałaby częściej podróżować, aby przywozić więcej materiałów na bloga oraz czerpać inspiracje z nowych miejsc o ciekawej architekturze. Jej priorytetem są wyjazdy na światowe tygodnie mody.

Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie zapytali o ilość ubrań, jakie Kinga ma w szafie. „Nie ukrywam, że jestem wierną fanką Zary, ale ostatnio coraz bardziej rozsądnie robię zakupy” – śmieje się blogerka. „Niedawno uporządkowałam swoją garderobę, z czego jestem bardzo zadowolona. Dzięki temu widzę w jakich ilościach i kolorach mam większość ubrań. Nie chodzę na zakupy każdego dnia” – dodaje. Wyznaje zasadę wiernego trzymania się swojego stonowanego stylu z elementami awangardy. Nie ukrywa, że ma wielką słabość do sztucznych futer oraz płaszczy. Jak każda kobieta, nie potrafi ograniczyć także ilości obuwia, ale lubi inwestować w dobrej jakości torebki. „Nie jesteśmy w stanie mieć i nosić wszystkiego, co nam się podoba, dlatego zawsze warto trzymać się tylko tego, co nam pasuje” podsumowuje.

Bardzo podoba nam się konsekwencja, z jaką Kinga buduje swoją rozpoznawalność w sieci. Pozostaje sobą, nie ulega sezonowym modom, jest autentyczna we wszystkich odsłonach Style On. Jej Instagram śledzi prawie 27 tysięcy fanów, dlatego życzymy jej kolejnych sukcesów oraz ciekawych relacji z Londynu, Paryża, Sztokholmu oraz Mediolanu.

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

Follow by Joanna Krupa: nowe perfumy stworzone z marką Esotiq

Jest twarzą bielizny Esotiq już od ponad dwóch lat. Współpraca ta układa się bardzo dobrze, Joanna Krupa przemyca swoje pomysły do licznych kolekcji bielizny. Teraz dochodzi do tego linia autorskich zapachów. My już wiemy jaką mają nazwę oraz z jakich składników zbudowane są perfumy Dżoany!

Follow by Joanna Krupa: nowe perfumy stworzone z marką Esotiq

Joanna Krupa nie narzeka na brak zajęć i nieustannie krąży między domem w Los Angeles a Polską, z którą biznesowo łączy ją coraz więcej. Oprócz prowadzenia polskiej edycji „Top Model” i angażowania się w wiele, także charytatywnych, projektów, modelka od dwóch lat jest twarzą bielizny Esotiq, która właśnie postanowiła wprowadzić ową współpracę na zupełnie nowe tory. Już lada dzień na rynku zadebiutuje bowiem pierwsza autorska kolekcja zapachów Krupy, stworzona właśnie w ramach partnerstwa z bieliźniarską marką.

Follow by Joanna Krupa, to perfumy w trzech odsłonach: #follow the body, #follow the heart oraz #follow the night. Modelka zapowiada, że jej kompozycje zapachowe będą zmysłową podróżą w świat cielesnych doznań. Joanna znana jest z kobiecych stylizacji, świadomości własnego ciała oraz charyzmy, dlatego stworzyła zapachy, w których mogła przemycić własną osobowość. Każdą z nazw można także połączyć ze stylem życia Joanny i tym, z czego jest najbardziej znana – pięknego, wysportowanego działa, ogromnego serca, którym zadziwia swoich fanów na każdym kroku i fantastycznych, pełnych seksapilu wieczorowych kreacji, którymi robi wrażenie gdziekolwiek się nie pojawi. Jakie zatem nuty składają się na każdy z tych zapachów?

Follow the body pozostawia po sobie powiew kwiatów i drzewa sandałowego, z lekką uwodzicielską nutą.

Follow the heart odznacza się mieszanką kadzidła, miodu i szafranu, otulając ciało zmysłowością.

Follow the night jest słodką mieszanką karmelu uzupełnionego owocowo-drzewnym koktajlem.

Już same opisy zapachów są dowodem na to, że Joanna zadbała o to, aby nuty kwiatowe łączyły się w tymi bardziej ambrowymi i cedrowymi. Każdy zapach zamknięty jest w innym flakonie ozdobionym złotymi literami. Występują w dwóch pojemnościach – 30 ml w cenie 79 zł i 50 ml w cenie 99 zł. Jeśli macie ochotę na zmysłową podróż z Joanną Krupą, koniecznie sprawdźcie zapachy z serii #follow me.

 

ZobaczSchowaj komentarze

"Dress for less" odc. 22.: dziewczęca Julia Wieniawa i zoom na paski [WIDEO]

ZARA

SPODNIE
139 ZŁ

ZARA

BUTY
139 ZŁ

ZARA

SPODNIE
99,90 ZŁ

ZARA

TOREBKA
239 ZŁ

H&M

TOP
39,90 ZŁ

H&M

KOLCZYKI
24,90 ZŁ
Modę tworzą ludzie. Jest to zjawisko społeczne, które dotyczy każdego w mniejszym lub większym stopniu. To rozpędzony mechanizm, napędzany energią stylistów, projektantów, modelek, bloggerów, trendsetterów. Odkrywamy tajemnice największych osobowości branży. W inspirujących wywiadach opowiadają o bodźcach, które stymulują ich do działania, o własnym stylu, o otaczającym ich środowisku. Rozmowy z osobowościami świata mody zawierają ciekawe prognostyki i poruszają zjawiska angażujące uwagę. Mówiąc o ludziach pragniemy pokazać nie tylko mainstream. Odważnie demonstrujemy stylizacje osób śledzących trendy i zachowujących własny, niepowtarzalny styl. Przekazujemy krótkie newsy oparte na fotografiach. Chętnie prezentujemy szyk prosto z ulic światowych stolic mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.