Stań przed obiektywem Kendall Jenner w sesji dla magazynu „Love”

Jeśli ktoś myśli, że Kendall Jenner zamierza być tylko modelką i odcinać kupony od popularności zapewnionej przez sławną rodzinę, być może się myli. Amerykanka wraz z szefową magazynu „Love”, Katie Grand, zamierza zrealizować casting na nową ikonę młodego pokolenia, która trafi na okładkę tego kultowego pisma. Za obiektywem stanąć ma… właśnie Kendall. Jeśli macie ochotę wziąć udział, koniecznie sprawdźcie, co należy zrobić, aby go wygrać!

 

Wspólny projekt Kendall Jenner i Katie Grand  zatytułowany “Love Me” ma na celu wypromowanie nowej twarzy modelingu, dzięki sesji okładkowej dla magazynu „Love”. Każdy może wziąć udział w tym projekcie, ponieważ obie panie zapowiedziały, że szukają wyjątkowej i nietuzinkowej osoby, nie biorąc pod uwagę nawet ilości jej followersów na Instagramie. Wystarczy, że kandydat lub kandydatka będzie popularna we własnym gronie przyjaciół i znajomych.

Kendall jako fotograf  już ma na koncie jedną sesję dla brytyjskiego wydawnictwa, w której przed jej obiektywem stanęła córka Cindy Crawford – Kaia Gerber. „Tym razem chcemy kogoś nieznanego, kto będzie odzwierciedlał ducha czasów, w jakich żyjemy” – zrelacjonowała Grand. Spośród wszystkich kandydatów, Kendall i Katie wybiorą 20 osób, które zaproszą w połowie listopada do Los Angeles na sesję w obiektywie modelki. Dodatkowo przeprowadzą z tą grupą krótkie wywiady, które zostaną opublikowane w lutowym wydaniu magazynu.

Jeśli chcecie spróbować swoich sił w tym konkursie, wystarczy, że oznaczycie swoje zdjęcie na Twitterze lub Instagramie hushtagiem #LOVEME17 lub wyślecie je na loveme@condenast.co.uk, z krótkim opisem kim jesteście i czym się interesujecie. Powodzenia! My z pewnością weźmiemy udział.

ZobaczSchowaj komentarze

Nowe oblicze Burberry na sezon wiosna-lato 2017

Jeśli na bieżąco śledzicie trwające właśnie tygodnie mody i zdziwiliście się, kiedy na wybiegu Burberry zauważyliście cienkie lny, przewiewne bawełny oraz mieszankę beżu i bieli, uspokajamy. My również na chwilę zapomnieliśmy, że brytyjska marka była jedną z pierwszych, jakie opowiedziały się za nurtem see-now-buy know i, idąc tym tropem, wczoraj pokazała w Londynie swoją najnowszą propozycję na nadchodzącą wiosnę i lato.

Nowe oblicze Burberry na sezon wiosna-lato 2017

O idei see-now-buy-now można powiedzieć wiele – zarówno dobrego (jest bowiem modelem stricte nastawionym na konsumenta) i złego – wprowadza chaos, szczególnie wśród odbiorców, a brak jednoznacznego stanowiska projektantów i coraz popularniejsze łączenie kolekcji damskich i męskich wprowadza podziały do i tak już mocno podzielonej branży. Dlatego tym razem, z niekłamaną przyjemnością, skupimy się wyłącznie na kolekcji, przypominając jedynie, że marka Burberry jako jedna z pierwszych, które opowiedziały się za see-now-buy-now, już drugi sezon z rzędu wyłamała się z oficjalnego kalendarza świata mody.

Prawda jest taka, że w przypadku nowych projektów dyrektora kreatywnego i CEO Burberry – Christophera Baileya, naprawdę nie ma znaczenia czy są to propozycje na wiosnę-lato czy jesień-zimę. Faktycznie, może zdradza to dobór tkanin w postaci zwiewnej bawełny i lnu (chociaż i tak lwią częścią kolekcji są także mięsiste wełny i bawełna dresowa), lecz najistotniejsza jest w niej konstrukcja zainspirowana twórczością brytyjskiego rzeźbiarza, Henry’ego Moore’a. Urodzony w hrabstwie Yorkshire artysta znany jest szczególnie z abstrakcyjnych rzeźb często będących wariacją na temat ludzkiego ciała. I właśnie tę abstrakcyjną dysproporcję, wraz z niekiedy zdekonstruowanymi, a nawet nieco obłymi kształtami, Bailey wziął na warsztat w swojej nowej kolekcji – zaproponował rozmaite wariacje na temat klasycznego trencza, oversize’owe żakiety wyposażył w mocno bufiaste rękawy, postawił na asymetryczne dekolty czy warstwowość dającą wrażenie trójwymiarowości. Sztuka Moore’a była obecna także na dodatkach, a konkretnie botkach z cholewką-skarpetą i abstrakcyjnym obcasem (wyczuwamy sprzedażowy hit!).

Dyrektor kreatywny Burberry nie poprzestał jednak wyłącznie na inspiracji twóczością Moore’a, ale przeanalizował i włączył do swojej kolekcji także element jego codziennej (a nawet „roboczej”) garderoby – koszule w paski, wyblakłe niebieskie spodnie i kombinezony, które zestawił z typowo dziewczęcymi i mocno zdobionymi fasonami. Zabudowane i zapinane na guziki kombinezony miały tkane naramienniki, a na koszule narzucono transparentne i wyszywane koronkowymi aplikacjami sukienki. Sporo miejsca poświęcił także wełnie, a jeszcze więcej… bawełnianej bluzie. Ta ostatnia według Baileya nie tłamsi kobiecego ciała, a raczej podkreśla je tam, gdzie należy (ciekawe co na to Demna Gvasalia i Kanye West?). Ma przedłużony fason, więc narzucona na sukienkę może stać się jej częścią, często posiada asymetryczną linię ramion, wycięcia w talii lub falbanę biegnącą na ukos – od wysokości pasa aż po dolny szew.

Oczywiście Bailey nie byłby sobą, gdyby w jego kolekcji nie pojawiły się elementy nawiązujące nie tylko do tradycji samej marki, ale Wielkiej Brytanii w ogóle. Tym razem, oczywiście oprócz trenczu i warkoczowych splotów na dzianinach, na wybiegu pojawiły się peleryny, z których Burberry było znane na początku swojego istnienia, zanim na dobre zaczęło być utożsamiane z trenczem. We współczesnej wersji towarzyszyły im mocne zdobienia, począwszy od koronki i piór, a na luksusowych kryształkach kończąc.

System see now buy now, jak bardzo byśmy go nie krytykowali, w przypadku Burberry chyba zdaje egzamin. Bailey nie ma zamiaru gonić czy dostosowywać się do prognozowanych trendów, a zamiast tego, bierze na warsztat kultowe (oraz często nieco zapomniane) elementy dziedzictwa zarówno Wielkiej Brytanii, jak i samej marki podając je nie tylko w unowocześnionej, ale czasami nawet nieco futurystycznej formie. Łączy modę ze sztuką, abstrakcję z utylitaryzmem, a marzenie o przyszłości z nostalgią za historią. Czy tak właśnie wygląda ucieleśnienie geniuszu? Modowego na pewno.

 

ZobaczSchowaj komentarze

Najpiękniejsze perfumy na wiosnę

Giorgio Armani

Acqua di Gioia Sky
239 zł

Yves Saint Laurent

Mon Paris
269 zł

Salvatore Ferragamo

Signorina in Fiore
219 zł

Tom Ford

Neroli Portofino Acqua
500 zł


DKNY

Be Tempted Eau So Blush
od 189 zł
Najświeższe informacje. Aktualne komentarze. Sprawdzone newsy. To wszystko stanowi jeden z filarów działu mody w Fashion Post. Bazujemy na bieżących wiadomościach ściśle związanych ze światem mody. W krótkiej formie przedstawimy najważniejsze wydarzenia. Mówimy o nietypowych formach reklamy. Opowiadamy o najnowszych trendach w modzie. Zdradzamy, co noszą gwiazdy. Wtajemniczamy w sekrety modelek. Nigdy nie zostajemy w tyle. Zależy nam na szybkości przekazu. Z uwagą śledzimy serwisy branżowe, polskie i zagraniczne. Z ciekawością przyglądamy się dynamice mody. Każdy zwięzły przekaz zawiera esencję wiedzy o aktualnych wydarzeniach. Bez zbędnych słów i w przystępnej formie pozwala poznać nowe fakty.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.