Stając wyżej, czyli historia mężczyzn noszących obcasy

Z okazji 20. rocznicy otwarcia Muzeum Baty w Toronto powstała wystawa Standing tall; The curious history of men in heels, która pozwala przyjrzeć się temu jacy mężczyźni i w jakim celu nosili i noszą obcasy. Na ekspozycji zaprezentowano historię męskich obcasów od 1600 roku aż do dziś. Twórcom zależało na ukazaniu ich różnorodnej funkcji od podkreślania majestatu władców, po epatowanie seksualnością gwiazd rocka.

Stając wyżej, czyli historia mężczyzn noszących obcasy
Images © 2015, Bata Shoe Museum, Toronto, Canada
Włochy, pierwsza połowa XVIII w. - buty papieskie na odpowiednio niskim obcasie (na początku XVIII wieku wysoki obcas był krytykowany ponieważ sztucznie zmieniał wzrost człowieka, co było uznawane za "niezgodne z wolą bożą").

Na wystawie można obejrzeć rzadkie egzemplarze męskiego obuwia z XVII i XVIII wieku, wojskowe buty z połowy XIX wieku, kowbojki z lat 30. i o dziesięć lat od nich młodsze bikery. Zwiedzający mają okazję zobaczyć oryginalne Beatle boot Johna Lennona z 1960 roku, platformy noszone przez Eltona Johna w latach 70. i najnowsze projekty z kolekcji haute couture.

Dziś obraz mężczyzny na obcasach wywołuje niedowierzanie i rozbawienie. Nie zawsze tak było: „Wraz z nastaniem XVII wieku, kiedy pojawiły się obcasy, to właśnie mężczyźni pierwsi zaczęli je nosić. Były manifestacją siły i prestiżu społecznego przez ponad 130 lat”, mówi Elisabeth Semmelbeck, kuratorka wystawy, dodając, że kiedy po 1730 roku wysokie obcasy epizodycznie pojawiały się w modzie męskiej, zawsze pełniły rolę akcesorium podkreślającego męskość ich właściciela.

Funkcja obcasów kojarzonych z męskością przetrwała do naszych czasów w wizerunku kowboja. Jednak dla większości współczesnych mężczyzn każdy dodatkowy centymetr łączy się z ryzykiem utraty męskości. Biorąc pod uwagę wysoki wzrost, który obecnie zdaje się mieć znaczenie w tak wielu dziedzinach życia, począwszy od wysokości zarobków, a kończąc na większej atrakcyjności społecznej, nasuwa się podstawowe pytanie: dlaczego dziś mężczyźni nie chodzą na obcasach? Twórcy wystawy inspirują do zastanowienia się nad tym oraz nad innymi kwestiami obecnymi w naszym życiu np. kontrowersyjnym użyciem butów na obcasach i podestów przez osoby pełniące władzę.

 

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

Moda w świecie sztuki – cykl Art Spots w Domu Mody Klif

Intrygująca, pasjonująca, nieszablonowa – sztuka coraz częściej pojawia się we wnętrzach najmodniejszych domów handlowych na świecie. Teraz niepowtarzalny cykl wystaw Art Spots wprowadza piękno i niezwykłe doznania również do przestrzeni Domu Mody Klif. Natalia Mleczak, autorka inaugurującego wernisażu la FORME de sculpture, opowiada nam o inspiracjach, pracy i tworzeniu artystycznych instalacji.

Moda w świecie sztuki – cykl Art Spots w Domu Mody Klif
Paulina Smaszcz-Kurzajewska

Dom Mody Klif od lat zapewnia wyjątkowy klimat podczas zakupów. Najnowszy cykl Art Spots został stworzony, aby urozmaicić doznania gości i w naturalny, subtelny sposób połączyć dom handlowy ze światem sztuki i designu. Falujące, półotwarte instalacje zaprojektowane przez Natalię Mleczak nawiązują do architektury budynku. Te nowoczesne formy, zgodnie z najnowszymi trendami utrzymane w wyrazistych kolorach, stały się tłem dla niepowtarzalnych wystaw i ekspozycji. Pierwszą z nich, la FORME de sculpture, Natalia Mleczak stworzyła specjalnie dla Domu Mody Klif. To pierwsza współpraca artystki z centrum handlowym w Polsce. Jej wernisaż prezentuje modę w zupełnie nowym, architektonicznym wydaniu. Stworzone przez Natalię papierowe rzeźby to pełne barw i różnorodnych faktur sylwetki przedstawiające najnowsze trendy sezonu. Nam znana sceongrafka i twórczyni kostiumów do filmów i teledysków opowiada o swojej pracy, inspiracji i tworzeniu instalacji. 

Jak wygląda proces pracy nad instalacją artystyczną? – od inspiracji do ostatecznego efektu. 

Do każdego z projektów podchodzę indywidualnie, nie mam gotowej recepty czy sposobu działania. Uwielbiam pracować z różnymi technikami – dzięki temu sam proces twórczy również bywa niepowtarzalny. Inspiracji szukam dosłownie wszędzie. Czasem jest to słowo, kolor, gest, które odpalają we mnie siatkę skojarzeń, a czasami jest to bardziej skomplikowany proces jakim jest research. Pozwalam sobie samej z siebie żartować, że moja głowa jest jak wielka encyklopedia danych wizualnych, w której wystarczy przycisnąć guzik maszyny losującej i wszystko samo się toczy, miksuje, łączy. Oczywiście dbam też o odpowiednie uzupełnianie danych. Kocham kino, sztukę, teatr, ale i mniej oczywiste działy jak psychologia, nowe media, biologia historia.

Skąd czerpiesz inspiracje? Czy ktoś stanowi dla Ciebie wzór?

Inspiracje, tak jak pisałam wcześniej, czerpię zewsząd. Ale niewątpliwie osobami, które mocno zapadły mi w pamięć i których poetykę wizualną uwielbiam to niestety nieżyjąca już scenograf/ kostiumograf – Eiko Ishioka, a także Federico Fellini i Pipilotti Rist. Cenię także twórcę baletu tradycyjnego Oskara Schlemmera i piękno jego wizualnie skonstruowanej matematyczności.

Jakie są Twoje pasje, zainteresowania?

Od zawsze kochałam teatr i operę. Od pewnego czasu realizuję się na tym polu. Sprawia mi to ogromną przyjemność i wprowadza do mojego życia balans pomiędzy realizacją bardziej komercyjnych zleceń. Moi rodzice zwykli mawiać, że trudno mi jest usiedzieć na miejscu, że interesuje mnie wszystko i wszędzie. Myślę, że tak pozostało. Mam słabość do podróży. Kolekcjonuję różne przedziwne obiekty i nikomu niepotrzebne artefakty. Jestem typem zbieracza również nienamacalnych elementów jakimi są ludzkie przygody i historie.  Jednym z moich marzeń jest też założenie prywatnego gabinetu kuriozów, w którym w końcu upchnęłabym moją kolekcję gadżetów oraz stworzenie baru mlecznego – tanecznego o wdzięcznej nazwie „Mleczak”.

Opowiedz nam jak wyglądała praca przy zrealizowanym dla nas projekcie la FORME de sculpture.

W obecnym projekcie pozwoliłam sobie na powrót do materiału, który był mi zawsze bliski
i od którego wszystko się zaczęło – do papieru. Najbardziej w tym materiale pociąga mnie jego kontrast. Z jednej strony nietrwały, łatwopalny, z drugiej jednak potrafiący naśladować najbardziej trwałe struktury. Punktem wyjścia było stworzenie kompozycji graficznych, geometrycznych, architektonicznych, które nawet bez manekina mogłyby swobodnie funkcjonować. Są to swego rodzaju makiety, które po nałożeniu na formę cielesną okazują się być kostiumem.

ZobaczSchowaj komentarze

Majówka 2018: Domowe SPA - pomoże zregenerować ciało i poprawi nastrój

Jo Malone London

Świeca zapachowa
259 zł

Ministerstwo Dobrego Mydła

Odżywczy peeling cukrowy
38 zł

Erborian

Maseczka do ust
89 zł

Dr. Jart+

Maseczka ujędrniająca
43 zł

Peggy Sage

Rękawica do kąpieli
35 zł

Ministerstwo dobrego mydła

Musująca kula do kąpieli
5,50 zł
Podpowiadamy, po co sięgnąć w chwili relaksu. Doradzamy najlepsze sposoby spędzania wolnego czasu. Informujemy o wydarzeniach modowych: kameralnych i spektakularnych. Przygotowujemy na każdy tydzień niezbędnik aktualności. Zdradzamy w nim ciekawe pozycje literackie, filmowe i muzyczne. Recenzujemy poruszające nas książki. Komentujemy warte uwagi, związane z modą filmy. Informujemy o wyjątkowych festiwalach. Zawiadamiamy o aktualnych wystawach i eventach. Zamieszczamy artykuły o formach relaksu, które pozwalają odkrywać nowe horyzonty, skłaniają do wyjścia z domu i otworzenia się na kulturę. Podpowiadamy domatorom, jak błogo i beztrosko spędzić czas we własnym zaciszu oraz w jaki sposób je urządzić. Przede wszystkim oddajemy w ręce czytelników wartościowe artykuły do poczytania w wolnej chwili.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności