Cztery smaki w najnowszej kolekcji Mariusza Przybylskiego

Cztery smaki, cztery zupełnie różne kolekcje oraz współpraca z Marcinem Gortatem. W tym sezonie Mariusz Przybylski przygotował coś zupełnie innego niż jesienny, spektakularny pokaz inspirowany kultowym serialem „Twin Peaks”. W piątkowy wieczór, 23 czerwca w Forcie Sokolnickiego na warszawskim Żoliborzu nie czekał na nas pokaz mody, ale… prezentacja. I w przeciwieństwie do poprzedniej bardzo wieczorowej kolekcji, tym razem naszym oczom ukazała się mieszanka sportowych i casualowych elementów.

Cztery smaki w najnowszej kolekcji Mariusza Przybylskiego

Oglądając kolekcję „Cztery Smaki” Mariusza Przybylskiego jednym z pierwszych słów, które przychodzą do głowy jest eklektyzm. Każda odsłona prezentacji była bowiem utrzymana w zupełnie innym klimacie niż poprzednia. Jedną z głównych atrakcji tych czterech, mini kolekcji były t-shirty zaprojektowane wspólnie z Marcinem Gortatem, ale Mariusz Przybylski nie byłby sobą, gdyby nie dodał na wybiegu czegoś od siebie: w tym przypadku były to pojedyncze elementy z damskiej oraz męskiej kolekcji. Dzięki temu, chociaż prezentacja była jedna, nie trudno było ulec wrażeniu, że naszym oczom ukazały się cztery, mniejsze pokazy.

Pierwsze sylwetki zdradziły, że Mariusz Przybylski również uległ trendowi „all white”, ponieważ na wybiegu w Forcie Sokolnickiego modele oraz modelki pojawili się w białych total lookach. Jednak nie w wersji eleganckiej, ale sportowej. Białe t-shirty z etnicznymi wzorami pojawiły się obok kostiumów kąpielowych, bluz z kapturem, a pośród dodatków znalazły się opaski sportowe oraz daszki rodem z teledysków z lat 90.

Druga część pokazu nie tylko miała więcej kolorów, ale chyba najbardziej różniła się od tego, co zwykle mogliśmy zobaczyć na pokazach Mariusza. Projektant postawił na niestandardową mieszankę elegancji i sportwearu, które od kilku sezonów podziwiamy na wybiegach Gucci. Mariusz wybrał jednak nieco inną ścieżkę niż Alessandro Michele i zamiast falbanek, romantycznych „babcinych” sylwetek wybrał połączenie geometrycznych wzorów, jaskrawych zieleni, metalicznych granatów i wszechobecnego w tym sezonie srebra.

Trzecia propozycja była chyba największym zaskoczeniem dla obecnych gości, ponieważ modele zamiast przejść po wybiegu… wjechali na niego rowerami. Ubrani w dżinsy lub klasyczne, czarne spodnie, mieli na sobie również kolorowe t-shirty z etnicznymi wzorami inspirowanymi kulturą afrykańską. Ostatnia część, najbardziej wieczorowa ze wszystkich, była tym co Mariusz opanował niemal do perfekcji. Czarne t-shirty ze złotymi aplikacjami świetnie komponowały się z jak zwykle idealnie skrojonymi marynarkami, białymi koszulami oraz cekinowymi spodniami.

Kolorowa, stylistycznie zróżnicowana i energetyczna. Taka była prezentacja najnowszej kolekcji Mariusza Przybylskiego. Projektant tym samym udowodnił, że potrafi poruszać się w zupełnie, innych estetykach, które zostały wyeksponowane w równym stopniu. A my niezmiennie czekamy na kolejne propozycje Mariusza!

ZobaczSchowaj komentarze

Moc koloru i energetyczny Nowy Jork w kampanii Bizuu Après-Midi

Marka Bizuu już na stałe zawitała w naszych garderobach, a aktualnie przypominam nam o sobie kolejną odsłoną swojej linii Après-Midi. Nowa kolekcja dedykowana jest kobietom, które cenią elegancję połączoną z charakterystycznym dla marki dziewczęcym urokiem, a także zabiera nas na ulice Nowego Jorku i sprawia, że kochamy to miasto jeszcze bardziej! Zdjęcia z modelką Melissą Martinez wykonała utalentowana Asia Typek.

Moc koloru i energetyczny Nowy Jork w kampanii Bizuu Après-Midi

Energetyczne ulice Nowego Jorku fantastycznie współgrają z pięknymi printami i niezliczoną ilością kolorów. W kolekcji nie mogło zabraknąć dziewczęcych sukienek w wielobarwne printy wzory czy z szeroką taśmą-gumą z logo marki. W Après-Midi znajdziemy też spódniczkę mini w kratę czy t-shirty z rysowanymi motywami oraz hasztagiem #bizuugirl, oraz basicowe elementy w postaci bluz. Sportowego klimatu dopełnia dres, do linii powrócił też denim w postaci dopasowanej, dżinsowej sukienki mini.

Obecna kolekcja to szaleństwo barw i kolorów – znajdziemy w niej czerwień, bordo, fuksję, fiolety, ale też szmaragdy, odcienie zielonego i niebieskiego. Nie zabrakło w niej też jednak bardziej stonowanych kolorów jak czerń, ukochanego przez markę bladego różu czy beżu. Wykorzystane materiały to delikatna krepa, pianka, tkanina dresowa, dżins i bawełna.

Niezwykle ważną rolę odgrywają tu też autorskie printy, stworzone przez młodą ilustratorkę Karolinę Pawelczyk, której wizja #BIZUUGIRLS zdobi bluzy i sukienkę.

Zdjęcia przepięknej Melissie Martinez wykonała Asia Typek, która nie pierwszy raz współpracuje z duetem z Bizuu.

My zapraszamy do butików BIZUU i na stronę internetową marki, gdzie możecie kupić pierwsze modele z kolekcji!

ZobaczSchowaj komentarze

Najgorętsze nowości z sieciówek: listopad 2017

TOPSHOP

SUKIENKA
ok. 300 zł

TOPSHOP

JEANSY
ok. 625 zł

H&M

SPODNIE
999 zł

H&M

SPÓDNICA
199 zl

ZARA

SWETER
139 zł

ZARA

BUTY
219 zl
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.