Czy silikonowa gąbka do makijażu zdetronizuje kultowego „beauty blendera”?

Różowe jajeczko w nakładaniu podkładu, korektorów, rozświetlaczy i różów w kremie jak dotąd nie miało konkurencji. Blender fantastycznie rozprowadza na skórze wszystko, co jest w płynie lub w kremie, ale ma też wady. Nowość – płaska, przezroczysta gąbeczka wydaje się być ich pozbawiona, co sprawia, że już wkrótce jej różowy odpowiednik może odejść w zapomnienie. Sprawdźcie szczegóły.

Chociaż doceniamy wkład „beauty blendera” i innych gąbek w nasz codzienny makijaż, nie możemy być wobec nich całkowicie bezkrytyczne. Po pierwsze, jak to gąbki, wchłaniają w siebie baaardzo dużo podkładu lub innych kosmetyków do makijażu (czasem mamy wrażenie, że gąbeczka „wypija” mniej więcej połowę z nakładanego podkładu). Po drugie, bardzo trudno jest ją dobrze umyć – zawsze jakieś ilości fluidu lub różu w kremie zostają w jej wnętrzu. I mimo, że doskonale rozprowadzają produkt i sprawiają, że gładko łączy się ze skórą, to jednak czasem wolimy nakładać produkt palcami, szczególnie jeśli maskujemy skórę jakimś drogim podkładem.

I oto pojawia się nowość do nakładania make upu, która wydaje się nie mieć żadnych wad gąbki, za to same jej zalety. Silikonowe cudo wyglądem przypominające – no właśnie co? wkładkę do buta, meduzę lub implant piersi, fantastycznie rozprowadza niewielką ilość podkładu, bronzera, różu lub rozświetlacza. W trakcie makijażu zużywacie go dosłownie tyle, ile potrzeba aby zakamuflować niedoskonałości cery.

Jej czyszczenie jest równie proste – żeby ją umyć wystarczy odrobina wody z mydłem -żadnego tarcia, szorowania i wyciskania.

Gąbka Silisponge kosztuje 9 $ i pochodzi z Korei. Została wyprodukowana przez markę Molly Cosmetics, która aktualnie nie nadąża z jej produkcją. Wieszczymy jej wielką karierę w Polsce, w krainie, w której kobiety kochają dbać o urodę. Każdy kto zajmie się jej dystrybucją zarobi kokosy!


Zakupy

Molly Cosmetics

SILISPONGE
ok 42 zł
ZobaczSchowaj komentarze

Gianni, Anja i… crocsy, czyli tygodnie mody wiosna-lato 2018 od A do Z!

Podczas tygodni mody nie tylko modelki i projektanci nie mają lekko. Swoje przeżywają także wszyscy partnerzy, przyjaciele i rodziny modowych maniaków, którzy w skupieniu i ekscytacji całe swoje myśli skupiają na tym, co dzieje się odpowiednio w Nowym Jorku, Londynie, Mediolanie i Paryżu. Nie ma w tym nic płytkiego, choć zapewne wiele osób niezainteresowanych modą będzie tak twierdzić. My jednak, jako prawdziwi pasjonaci, chcemy przeżyć z wami minione cztery tygodnie raz jeszcze i, jak co sezon, prezentujemy nasze złożone podsumowanie najważniejszych wydarzeń ostatnich fashion weeków.

Gianni, Anja i… crocsy, czyli tygodnie mody wiosna-lato 2018 od A do Z!
A jak… Anja Rubik
Pomimo tego że „gorące twarze modelingu” wyrastają w branży jak przysłowiowe grzyby po deszczu, Anja Rubik jest tylko jedna. Podobnie jak jest tylko jedno Versace i Saint Laurent. To właśnie na pokazach tych marek wystąpiła polska topmodelka, mimo że z chodzenia po wybiegach zrezygnowała już jakiś czas temu. W jej przypadku naprawdę nie liczy się ilość, a jakość – każde jej wyjście wprawiało publiczność w osłupienie, a czerwona kreacja, jaką prezentowała na pokazie Saint Laurent wyglądała jak szyta wyłącznie z myślą o niej.
ZobaczSchowaj komentarze

Białe botki na cztery sposoby: zobacz, jak nosić hit tego sezonu!

TOPSHOP

KURTKA
ok. 300 zł

H&M

BOTKI
229,90 ZŁ

YEEZY

SPODNIE
OK. 1200 ZŁ

ZARA

BLUZKA
59,90 ZŁ

ASOS

OKULARY
ok. 100 zł

VERSUS VERSACE

"NERKA"
ok. 950 zł
Przemierzamy branżę kosmetyczną w poszukiwaniu wyjątkowych rozwiązań i gorących nowości. Starannie selekcjonujemy informacje zamieszczone na największych serwisach poświęconych modzie i pielęgnacji urody. Wykorzystujemy własne doświadczenia oraz wiedzę. Chętnie wsłuchujemy się w wypowiedzi ekspertów. Przygotowujemy artykuły, które pomogą odkryć niezwykłą różnorodność produktów pielęgnacyjnych, a jednocześnie ułatwią wybór. Wskazujemy na konkretne i gotowe rozwiązania. Podpowiadamy, jakich preparatów i jakich marek szukać. Sprawdzamy nasze rekomendacje na własnej skórze. Na tym nie koniec. Zdradzamy triki domowej pielęgnacji urody. Informujemy o dobrych zabiegach. Odkrywamy sztuczki wizażystów i gwiazd. Mówimy o osobowościach, które tworzyły imperia oddziałujące na branżę kosmetyczną i świat urody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.