Sandra Kubicka: „Zawsze staram się dać z siebie wszystko.” [WYWIAD]

Sandra Kubicka to nazwisko, które od jakiegoś czasu możemy słyszeć coraz częściej. Polka podbija bowiem świat modelingu za wielką wodą, a lista jej sukcesów robi się coraz dłuższa. Niedawno, dopisała do niej swój autorski sok, który można kupić w Warszawie w The Cold Pressed Juices. A przy okazji premiery „Wonder Woman”, jak Sandra nazwała swój produkt, my zapytaliśmy ją między innymi o to jak dba o swoją zabójczą sylwetkę.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z modelingiem?

Moja przygoda z modelingiem zaczęła się od wzięcia udziału w konkursie na modelkę, zorganizowanym w jednym z centrów handlowych w Miami. Był to mały konkurs a moim zadaniem było przejść się po wybiegu, fotograf natomiast wykonał mi kilka zdjęć, by sprawdzić jak się czuję przed obiektywem aparatu. Okazało się, że przeszłam do finałowego etapu castingu, jednak się na nim nie pojawiłam. Organizatorzy chcieli, żebym zaprezentowała swój ukryty talent, ale ja takiego nie miałam. Nie potrafiłam śpiewać, tańczyć ani grać na fortepianie, dlatego też postanowiłam zrezygnować. Organizatorzy zobaczyli jednak we mnie potencjał i pomimo mojej rezygnacji z konkursu, otrzymałam telefon i propozycję podpisania kontraktu z jedną z największych agencji z którą jestem do dnia dzisiejszego. Kontrakt z agencją NEXT podpisałam w wieku 13 lat.

Masz już trochę sukcesów za zagranicą i tutaj w Polsce. Czy masz jakieś marzenie, które chciałbyś osiągnąć w świecie modelingu?

W mojej pracy skupiam się na tym, by wykonać zlecenie najlepiej jak tylko potrafię. Zawsze staram się dać z siebie wszystko. Każdy mały sukces motywuje mnie jeszcze bardziej do działania i wyznaczania sobie kolejnych celów. Moim wielkim marzeniem było stworzenie czegoś własnego, czym mogłabym się podzielić z innymi i dzisiaj się to moje marzenie spełniło. W The Cold Pressed Juices pojawił się właśnie sok stworzony według mojego przepisu.

Twój sok nazywa się Wonder Woman. Kim dla Ciebie jest taka Wonder Woman?

Wonder Woman to kobieta niezależna, która niczego się nie boi. Ciężko pracuje, stawia sobie cele i dąży do ich realizacji. Chciałabym, żeby kobiety były pewniejsze siebie, czuły się piękne, dbały o siebie oraz by dostrzegały swoje dobre strony. Taka jest właśnie kobieta Wonder Woman.
Jak dbasz o swoje zdrowie i świetną sylwetkę?

Niezwykle ważna jest zdrowa, zbilansowana dieta oraz aktywność fizyczna. Nie można źle się odżywiać, chodzić na siłownię i oczekiwać wymarzonych efektów. Zdrowe odżywianie w połączeniu z regularnymi treningami to podstawa sukcesu. Kiedyś jadłam wszystko na co miałam ochotę; pizzę, hamburgery czy inne fast foody. Wydawało mi się, że mój metabolizm sobie z tym poradzi. Teraz zdaję sobie sprawę z tego, że to właśnie zdrowa dieta pomaga wyrzeźbić sylwetkę. Staram się jeść wszystko to, na co mam ochotę, jednak w małych ilościach. Z mojej diety musiałam wyeliminować tylko mleko, gdyż zauważyłam, że jestem na nie uczulona. Ze względu na tryb życia, jakby to niektórzy określili “na wysokich obrotach”, czasami nie jestem w stanie jeść o regularnych porach, dlatego też moją dietę uzupełniam o soki. Zaczęłam je stopniowo wprowadzać do mojej diety ok. 4 lat temu. Dostarczają one niezbędnych mojemu organizmowi witamin i sprawiają, że mam w ciągu dnia więcej energii.

Od kilku lat mieszkasz w Stanach. Czy będąc w Stanach tęsknisz za czymś w Polsce i na odwrót będąc w Polsce tęsknisz za czymś ze Stanów?

Wydawać by się mogło, że Polska oraz USA to dwa zupełnie inne światy. Czasami po powrocie z USA, potrzebuję kilku dni, żeby się przestawić. W Polsce jest inna mentalność, ludzie, kultura, język. Czasami ciężko jest je połączyć, ale staram się nie zwariować. Tęsknię za Polską, w szczególności za przyjaciółmi, rodziną a także za jedzeniem! Zawsze jak przylatuję do Polski jadę do mojej babci, która przygotowuje mi pyszne gołąbki, pierogi i zupy. W Stanach nie ma zwyczaju jedzenia zup, dlatego jem je gdy tylko wracam do Polski i jest to coś, czego brakuje mi będąc w Stanach.

ZobaczSchowaj komentarze

Gabriella Bjersland – szwedzka blogerka modowa o kolekcji Reserved w Londynie, trendach na jesień i 3 niezbędnikach w swojej szafie [WYWIAD]

Jak wypadła nowa kolekcja Reserved w Londynie? Jakie trendy tej jesieni będą tymi najbardziej pożądanymi? Co sprawdza się bardziej – podążanie za przodującymi trendami czy pozostanie przy ponadczasowej klasyce? O to na wielkim otwarciu Reserved postanowiliśmy zapytać Gabriellę Bjersland – szwedzką blogerkę modową, na codzień mieszkająca w Londynie.

Jak podoba ci się najnowsza kolekcja Reserved?
Muszę przyznać, że to co widzę jest naprawdę imponujące. Uwielbiam materiały, które się tutaj pojawiły – między innymi skórę i lateks. Wszystkie płaszcze, spodnie, spódnice wykonane z tych tkanin wyglądają fenomenalnie. Nawet zwykłe białe t-shirty zadziwiają swoimi oryginalnymi formami. Co więcej, ta monochromia. To jest coś absolutnie pasującego do mojego stylu, ponieważ bardzo często wybieram kompozycję bieli i czerni. No i oczywiście… kocham Kate Moss!

A co jeśli chodzi o wschodnio-europejską nutę: odnajdujesz ją w kolekcji?
Tak, sporo mocnych fasonów, bardzo to lubię.

Porozmawiajmy  o jesiennych trendach. Co będziesz nosić w tym sezonie?
Tego sezonu wkraczamy w jesień, więc na pewno będę szukać długiego, rzucającego się w oczy, czarnego płaszcza. Najbardziej cenię sobie płaszcze w stylu Yves Saint Laurent czy Balmain i to pewnie tam dokonam finalnego zakupu. Prawdopodobnie skuszę się także na skórzane spodnie oraz masywne botki.

Jakie 3 elementy garderoby są twoimi ponadczasowymi ulubieńcami?
Uwzględniając torebki, czyli coś co jest moim absolutnym uzależnieniem, na pierwszym miejscu zdecydowanie wyłoni się torebka Chanel. Kolejna rzecz, która jest moim absolutnym must have to biała koszula, ważne tylko aby miała w sobie coś nietypowego takiego jak obszerne rękawy, które pozwolą spoić całą stylizację w jedno. Ostatni element garderoby bez którego nie wyobrażam sobie życia to jedna para dobrych szpilek, najbardziej lubię ponadczasowe, czarne czółenka. Bardzo klasycznie.

Podążasz za trendami czy pozostajesz przy klasyce? A może umiejętnie łączysz to i to?
Skłamałabym mówiąc, że w ogóle nie sugeruję się trendami. Podążam za nimi, ale nie w wielkim stopniu, ponieważ jestem świadoma tego, że jak to z trendami bywa – jak szybko przychodzą tak też szybko odchodzą. Myślę, że ważniejsze jest to, aby wykreować swój własny styl, a trendy wprowadzać do niego stopniowo. Trzeba pozostać wiernemu samemu sobie, czuć się komfortowo we własnym ciele i z tym co się na siebie zakłada. Klasyka umiejętnie połączona z przodującymi trendami – to jest mój przepis idealny.

ZobaczSchowaj komentarze

Najgorętsze nowości z sieciówek: listopad 2017

TOPSHOP

SUKIENKA
ok. 300 zł

TOPSHOP

JEANSY
ok. 625 zł

H&M

SPODNIE
999 zł

H&M

SPÓDNICA
199 zl

ZARA

SWETER
139 zł

ZARA

BUTY
219 zl
Moda w Fashion Post to nie tylko powierzchowne potraktowanie wyświechtanych trendów. U nas znajdziecie najświeższe wiadomości z branży – zarówno te dotyczące znanych projektantów, jak i fotografów, stylistów i redaktorek mody. Obserwujemy polskie i zagraniczne gwiazdy, modelki i blogerki oraz analizujemy ewolucję ich stylu. Zbieramy opinie ekspertów, publikujemy kontrowersyjne felietony i nie boimy się wyrażać naszych poglądów. Jesteśmy na bieżąco z pokazami mody i na ich podstawie przewidujemy trendy. Na koniec podpowiadamy, dokąd pójść na zakupy, by wyglądać modnie. Nasze rekomendacje nie ograniczają się do sieciówek jak Zara czy H&M – wspieramy też młodych polskich projektantów i niszowe marki, które naszym zdaniem zasługują na uwagę. Do mody podchodzimy poważnie, ale mamy do niej dystans – czego i wam życzymy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.