Rodzinny dom Kanyego Westa stanie się przestrzenią kreatywności dla młodych artystów

Choć on sam wymaga ostatnio hospitalizacji i pomocy, okazuje się, że jego działalność charytatywna ma się całkiem dobrze. Rodzinny dom Kanyego Westa w Chicago stanie się miejscem, które ma skupiać młodych utalentowanych artystów wymagających wsparcia i dofinansowania. Raper ma ambicje stworzyć kreatywny inkubator, który będzie nosił nazwę Donda House. Skąd taka nazwa i jakie dalsze plany ma West – już dziś sprawdzamy.

Donda’s House, Inc. to wspólny projekt Kanyego Westa i jego długoletniego współpracownika i współautora tekstów tekstów piosenek, Rhymefesta. Drugi z nich właśnie ogłosił, że rodzinny dom Westa stanie się inkubatorem kreatywności, skupiającym młodych artystów. Ma być przede wszystkim przeznaczony dla osób nie mających zaplecza finansowego oraz wsparcia rodziny, które pozwalają rozwijać własne zainteresowania.

Skąd taka nazwa? Odpowiedź jest bardzo prosta. Donda to imię zmarłej mamy Kanyego, która była pierwszą osobą, która dostrzegła talent drzemiący w młodym Weście. To ona zachęciła syna do rozwoju oraz słuchania muzyki. Jako profesor literatury na Uniwersytecie w Chicago, swoim podmiotowym podejściem do młodych ludzi, zachęcała ich do nieustannej edukacji.

Dom Westa stanie się studio nagraniowym, przestrzenią do pracy oraz prawdziwym muzeum muzyki. Rhymefest zdradził, że projekt ten roboczo został nazwany “lite-houses”. Prace przygotowawcze są w toku, czego dowodem jest obecnie trwający remont. „Jestem bardzo podekscytowany faktem, że dom rodzinny Kanye stanie się inkubatorem sztuki”. To jednak dopiero początek. Będzie to pierwsze tego typu miejsce, ale nie ostatnie.

Organizacja charytatywna Westa ma ambicje, aby stać się wiodącą tego typu inicjatywą w Chicago, a w przyszłości nawet w Stanach Zjednoczonych. Znając ambicje i upór Westa, wszystko jest możliwe. Teraz tylko wystarczy życzyć mu dużo zdrowia i powrotu do szczytowej formy.

 

Przeczytaj także:

Kanye, co z tobą?

Kim i Khloe Kardashian w sesji Kanyego Westa

 

ZobaczSchowaj komentarze

Michael Kors kupuje markę Jimmy’ego Choo! Cena powala na kolana

Korsowi ewidentnie przestało wystarczać własne modowe imperium. Należąca do amerykańskiego projektanta spółka nabyła bowiem właśnie mającą w swoim portfolio buty, torebki i perfumy markę Jimmy’ego Choo. Cena? Prawie 4,4 miliarda złotych.

Któż nie zna kultowych szpilek od Jimmy’go Choo? Uwielbiała je Carrie Bradshaw, nosiła księżna Diana czy Cate Blanchett, która założyła je na rozdanie Oscarów w 1999 roku powodując, że mark po raz pierwszy zaliczyła swój pierwszy dywan. Jimmy Choo to od lat już jednak nie tylko buty – to także torebki i perfumy, z których większość cieszy się na świecie naprawdę sporą popularnością. Wszystko to z dniem dzisiejszym przejdzie jednak pod władanie Michael Kors Holdings Ltd., czyli należącej do amerykańskiego projektanta spółki, która za udziały zapłaciła łącznie prawie 4,5 miliarda złotych.

Co ciekawe, marka założona w 1996 roku przez Choo i redaktorkę działu akcesoriów „Vogue’a”, Tamarę Mellon, pozostawała w „obcych rękach” od 2011 roku, kiedy to spółka potentantów rodziny Reissmann – JAB Holdings, kupiła ją za 525,5 miliona funtów. Nietrudno więc policzyć, że w ciągu 6 lat jej wartość wzrosła prawie dwukrotnie. Michael Kors Holdings Ltd. w specjalnym oświadczeniu zapowiedziało, że kupno Choo nie spowoduje żadnych zmian personalnych w obrębie spółki. To akurat bardzo się ceni.

ZobaczSchowaj komentarze

Jesienne trendy z F&F: moda dla mamy i córki!

F&F

Czapka
6,95 zł

F&F

Spodnie
49,99 zł

F&F

Kurtka
95,90 zł

F&F

bluzka
39,99 zł

F&F

Płaszcz
184,99 zł

F&F

Rękawiczki
69,90 zł
Najświeższe informacje. Aktualne komentarze. Sprawdzone newsy. To wszystko stanowi jeden z filarów działu mody w Fashion Post. Bazujemy na bieżących wiadomościach ściśle związanych ze światem mody. W krótkiej formie przedstawimy najważniejsze wydarzenia. Mówimy o nietypowych formach reklamy. Opowiadamy o najnowszych trendach w modzie. Zdradzamy, co noszą gwiazdy. Wtajemniczamy w sekrety modelek. Nigdy nie zostajemy w tyle. Zależy nam na szybkości przekazu. Z uwagą śledzimy serwisy branżowe, polskie i zagraniczne. Z ciekawością przyglądamy się dynamice mody. Każdy zwięzły przekaz zawiera esencję wiedzy o aktualnych wydarzeniach. Bez zbędnych słów i w przystępnej formie pozwala poznać nowe fakty.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.