Redakcja testuje… kosmetyki Lirene z serii C+D Vitamin Energy

Jeśli wasza skóra straciła blask, a metryka wskazuje, że jesteście już po 30. to nowa seria Lirene C+Dpro jest idealna dla was. My przez tydzień testowałyśmy produkty z nowej linii, by pobudzić i dodać blasku naszej skórze. Przeczytajcie nasze spostrzeżenia.

Po 30 roku życia osłabia się nasz metabolizm komórkowy i dlatego pojawiają się pierwsze oznaki starzenia – zmarszczki mimiczne, zmiana kolorytu skóry. Zauważamy, że skóra stara się bardziej sucha, a czasem jednocześnie potrafią towarzyszyć temu także zmiany trądzikowe. To zmora nie jednej z nas. Eksperci Laboratorium Naukowego Lirene znając potrzeby nasze skóry stworzyli nową linię kosmetyków – Lirene C+ DPRO Vitamin Energy. Bo skóra po 30. roku życia wymaga wsparcia energetycznego i witamin.
W linii główna rolę odgrywa więc kompleks witamin: C + DPRO + E, który działa odmładzająco i wzmacniająco, skutecznie chroni DNA komórek i pomaga walczyć z pierwszymi oznakami starzenia. W skład serii wchodzą cztery produkty: nawilżający krem-żel, odżywczy krem głęboko nawilżający, skoncentrowane serum rozświetlające oraz żel myjąco -energetyzujący do twarzy. My wybrałyśmy trzy produkty, które odpowiadały zapotrzebowaniom naszej skóry. Przeczytajcie nasze spostrzeżenia.

Beata Świerczyńska, graficzka Fashion Post: Palę papierosy, więc zdarza się, że moja skóra jest „szara”. Lubię więc produkty, które pomagają mi ją rozświetlić i dodać jej blasku. Serum świetna regeneracja skórę i pomaga dodać jej koloru. Trochę drażnił mnie zapach, bo nie przepadam za cytrusami, zdecydowanie wolę zapachy bardziej roślinne.
Mam przesuszona skórę dlatego, wieczorem kładłam na twarz więcej produktu. Produkt ma delikatny skład, który nie podrażnił mojej wrażliwej skóry. Można stosować go na całą twarz – także pod oczy. Konsystencja jest płynna w kierunku żelowej, więc łatwo się go aplikuje. A plusem jest to, że bardzo szybko się wchłania i po jego użyciu mogłam od razu  iść spać.

Skoncentrowane StimuSerum Liren, 26,99 zł

 

Katarzyna Błażuk, redaktor działu urody w Fashion Post: Przez tydzień testowałam żel do demakijażu marki Lirene. Bardzo lubię przy pomocy tego typu produktów oczyszczać twarzy, rano i wieczorem. Dzięki temu produktowi jest to możliwe, bo ma łagodny skład, który nie podrażnia skóry. Żel jest bardzo przyjemny w użyciu – ma lekką konsystencję, delikatnie się pieni i łatwo zmywa z twarzy.
To co mnie przyjemnie zaskoczyło, a czego się nie spodziewałam robiąc pierwszy raz demakijaż  była zapach grejpfrutów. Zapach momentalnie mnie pobudził. Po jego użyciu nie miałam na skórze tłustego filmu, nie czułam też by była ściągnięta. Twarz miała ładny, zdrowy kolor. W żelu znajdują się też granulki są jednak tak delikatne, że nie są wyczuwalne podczas stosowania produktu. Jeśli macie problem ze zbyt widocznymi porami to żel powinien sobie z nimi poradzić. Podoba mi się też energetyzujący kolor kosmetyku, bo wesoło wygląda pod prysznicem.

Żel myjąco-energetyzujący, Lirene, 15,49 zł.

 

Anna Mioduszewska, sales manager Fashion Post: Zauważyłam, że po 30 roku życia moja skóra stała się bardziej wrażliwa na zmiany. Czasem budząc się rano widzę, że brak jej koloru, jest pozbawiona blasku i staje się przesuszona. Szczególnie dzieję się tak w okresie zmian pór roku. Dlatego zdecydowałam się przetestować nawilżający krem-żel, który dodatkowo rozświetla skórę. Mam normalną cerę, więc idealną by przetestować kosmetyk, który dedykowany jest takiemu typowi skóry.
Krem ma lekką konsystencję,  szybko się wchłaniania i pozostaje prawie niewidoczny na twarzy. A po nałożeniu  twarz stała się od razu wyczuwalnie gładka. Podobał mi się ten efekt. Według wskazań na opakowaniu warto stosować go rano i wieczorem, więc postąpiłam zgodnie z zaleceniami. I już po tygodniu miałam wrażenie, ze skóra wyraźnie się odżywiła i była ładnie rozświetlona. By w pełni odkryć zalety kremu muszę stosować go jeszcze przez co najmniej trzy tygodnie.

Nawilżający krem-żel rozświetlający, 24,99 zł

ZobaczSchowaj komentarze

Nawilżające kosmetyki w sam raz na Lany Poniedziałek

Woda to jeden z ważniejszych składników nawilżających, także w kosmetykach. Te z nich, w których składzie się znajduje, mają lekką i delikatną konsystencję. H2O pełni także rolę składnika aktywnego, który dba o naszą skórę. Oto nasze zestawienie dobrze nawilżonych produktów, w których znajdziecie zarówno wodę termalną, izotoniczną jak i kwiatową. W sam raz na „Śmigus-Dyngus”!

Woda termalna Uriage 

Nic tak szybko nie nawilży twarzy w ciepły dzień. Sama woda zawarta w kosmetykach szczególnie rekomendowana jest do pielęgnacji skóry wrażliwej. Produkt Uriage to czysta, w 100% naturalna, izotoniczna woda z Alp Francuskich. Dzięki unikalnej kompozycji minerałów i pierwiastków śladowych ma  świetne właściwości nawilżające, pomaga utrzymać naturalną równowagę skóry i wzmacnia jej barierę ochronną. W wyniku tego, skóra jest lepiej chroniona przed odwodnieniem, a także mniej podatna na działanie „złych” bakterii. Woda termalna Uriage w postaci delikatnej mgiełki aplikuje się bezpośrednio na twarz, i co jest wyjątkowe, nie wymaga wytarcia (tak jak inne wody termalne) i możecie stosować ją nawet na oczy, kiedy czujecie, że wysychają po długim dniu pracy przy komputerze. Super!

Krem/ maska nawilżający na noc

To pielęgnacja na miarę XXI wieku. Ten kosmetyk może być jednocześnie kremem nawilżającym na noc, ale także skoncentrowaną maską do twarzy. Jak go zastosujecie, zależy tylko od was. By zadziałał w nocy jak krem, wystarczy położyć jego cienką warstwę codziennie wieczorem na twarz, przed pójściem spać. Działając podczas naszego snu, przywróci skórze blask, dzięki czemu po przebudzeniu będzie bardziej promienna.  Może być też maską, (wystarczy, że nałożycie grubszą warstwę produktu 2-3 razy w tygodniu) która zapewni bardzo zmęczonej skórze natychmiastowy efekt regeneracji. Hydra Sparkling maska/krem ma tak doskonałe regeneracyjne właściwości, dzięki formule Sparkling Water Complex®, która wiąże wodę w skórze i aktywuje produkcję energii w komórkach.

 

Krem Hydrance OPTIMALE Légère Avene do skóry odwodnione

 

Jeśli macie odwodnioną skórę, nie ważne czy jest mieszana czy normalna – ten krem jest stworzony dla as. Krem łączy w sobie składniki, które świetnie nawilżają z lekką i nietłustą konsystencją, co nie jest częste, bo zazwyczaj te głęboko nawilżające kosmetyki mają także bardziej tłustą konsystencję.  Krem jednocześnie skutecznie przywraca, ale także utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia warstw naskórka dzięki zawartości wody termalnej. Ma też działanie ochronne, ponieważ zawiera filtr 20 SPF. Jednocześnie jeśli wasza skóra ma tendencję do świecenia się w tzw. strefie T to ten krem mimo, że dogłębnie nawilża, da waszej skórze  jednocześnie matowe wykończenie i pochłonie nadmiar sebum. Dwa w jednym: my go uwielbiamy!

Ekspresowa maseczka nawilżająca Tej żelowej maseczce wystarczy 5 minut by orzeźwić i nawilżyć  waszą skórę. Od razu po nałożeniu poczujecie przyjemny, odprężający chłód na twarzy. Zetrzyjcie nadmiar po 5 minutach wacikiem, ale nie spłukujcie, a wasza skóra stanie się świeża, miękka i sprężysta. Maseczka ma bardzo przyjemną, świeżą konsystencję, a jej formuła nasycona wodą, składnikami morskimi i oligoelementami połączonymi z kwasem hialuronowym uzupełnia braki wody  nawet najbardziej wysuszonej skóry. Największe zaskoczenie czeka was podczas nakładania? Maseczka w kontakcie ze skórą  zmienia się w wodę.

Nawilżająco-odświeżający tonik do twarzy

 

Tonik na bazie ekologicznych wód roślinnych: różanej, aloesowej, z zielonej herbaty, migdałowej, ale również z dodatkiem m.in olejku z róży damasceńskiej dostarczają skórze niezbędnych witamin i minerałów. Delikatny preparat o subtelnym zapachu odświeża i tonizuje skórę. Idealny dla każdego rodzaju skóry i stworzony w oparciu o  naturalne ekstrakty, przywraca równowagę i właściwe pH skóry, nawilża, zmiękcza naskórek, koi i łagodzi podrażnienia. Skóra po jego regularnym stosowaniu odzyskuje promienny wygląd oraz młodzieńczą witalność oraz jest idealnie  przygotowana do nałożenia dalszych produktów do pielęgnacji.

 

Chłodzący spray przedłużający trwałość makijażu

Idealny produkt by schłodzić makijaż. Jest to możliwe dzięki specjalnej technologii Temperature Control Technology, która go chłodzi, a dzięki temu zachowuje  w idealnym stanie przez 12 godzin od momentu nałożenia. Produkt ten chroni makijaż przed rozmazywaniem i zapobiega jego zbieraniu się w drobnych zmarszczkach. Spray  gwarantuje nieskazitelną trwałość podkładu, cieni do powiek, różu, a nawet korektora. Poza utrzymaniem produktów kosmetycznych w nieskazitelnej formie przez kilka godzin dodatkowo nawilża skórę i sprawia, że wygląda świeżo i zdrowo. Łatwo go zastosować, wystarczy spryskać nim twarz z odległości 20 cm. Zdradzimy wam też mały trik. Aby przedłużyć trwałość cieni do powiek i nadać im bardziej intensywną barwę spryskajcie pędzelek tuż przed aplikacją.


Zakupy

Uriage

Woda termalna
32,79 zł

Givenchy

Maska krem nawilżający na noc
269 zł

Avene


61,99 zł

Urban Decay

Chłodzący spray przedłużający trwałość makijażu
149 zł

Phenome

Nawilżający tonik
79 zł
ZobaczSchowaj komentarze

Prezent last minut: perfumy na Dzień Matki


Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności