Redakcja testuje: dzień 2 z produktami marki Joanna

Kolejny dzień naszego testu, który przeprowadzamy wspólnie z marką Joanna. Dziś brwi w roli głównej. Swoimi wrażeniami z testowania kremowej henny do brwi dzieli się Maryna Tomaszewska, współzałożycielka Fashion Post. Sprawdźcie co najbardziej urzekło ją w produkcie, którego używała.

Maryna zdecydowała się na przetestowanie kremowej henny do brwi Joanna, ponieważ ma jasne brwi i chciała je przyciemnić. Spośród czterech możliwych odcieni zdecydowała się na ten w kolorze czarnym, czyli najciemniejszy, ponieważ jej włosy mają kolor ciemnego brązu. Maryna jest zapracowaną mamą trójki dzieci, zależało jej więc szczególnie na tym, by produkt był trwały, działał szybko, a przy tym miał trwały efekt. I nie rozczarowała się. Henna jest łatwa w przygotowaniu. Rozrobienie jej zajmuje ok. 30 sekund. Robi się to przy pomocy mieszadełka, które jest w zestawie. Po dokładnym wymieszaniu, czyli dopiero gdy kosmetyk będzie miała kolor fioletowo-czarny, można nałożyć ją na brwi przy pomocy szpatułki. Maryna twierdzi, że zajęło jej to niewiele czasu, a po czterech minutach i zmyciu kosmetyku efekt był od razu zauważalny.

Ale obok szybkości, jak stwierdziła Maryna, dużym plusem jest wydajność. Henna wystarcza na mniej więcej pół roku stosowania. „Do kosmetyczki chodzę na zrobienie henny co dwa tygodnie. Za każdym razem płacę 20 zł, więc biorąc pod uwagę, że produkt Joanny kosztuje niecałe 8 zł i wystarcza mniej więcej na pół roku, jest bezkonkurencyjny. Na kosmetyczkę w tym samym przedziale czasu wydałabym 240 zł” podsumowuje.

Jeśli jesteście ciekawe jak wygląda cały zabieg krok po kroku wejdźcie na @fashionpost.pl i obejrzyjcie instastory.

Już jutro kolejny produkt oraz nasza relacja. Śledźcie nas i czytajcie nasze opinie.

Partnerem publikacji jest Laboratorium Joanna.

ZobaczSchowaj komentarze

Majówka 2018: Domowe SPA – pomoże zregenerować ciało i poprawi nastrój

Więcej wolnego czasu? Wspaniale! Możemy wykorzystać go na zorganizowanie sobie w zaciszu własnej łazienki odnowy ciała od stóp do głów. Wystarczy zaopatrzyć się w odpowiednie kosmetyki i produkty, takie jaka świece zapachowe, które zadbają o nasz dobry nastrój podczas wykonywania rytuałów pielęgnacyjnych. Może zainspirują was te wybrane przez nas? My już nie możemy się doczekać by je wypróbować!

 

 

 

 

 

Świeca zapachowa o aromacie damasceńskiej róży i drzewa agarowego

Podczas rytuałów pielęgnacyjnych niepowtarzalny zapach w łazience to absolutny mast have. Warto postawić na coś nietypowego i luksusowego, o niepowtarzalnym aromat trochę jak z pięciogwiazdkowych salonów spa. My zakochałyśmy się w świecy o aromacie wyjątkowej, pełnej przepychu damasceńskiej róży, którą otula aromat drewna agarowego, a uzupełniają goździki i szczypta dekadencji w postaci masy migdałowej. Ten magnetyczny zapach poprawia nastrój i pomaga ukoi zmysły. Poza tym wygląda pięknie, a jej minimalistycznym design, jest ozdobą każdej łazienki.

Odżywczy peeling cukrowy o zapachu ślwki

Pysznie pachnący odżywczy olejowy scrub na bazie cukru trzcinowego świetnie poprawia nastrój. Ma grube granulki, które łagodnie, ale dokładnie usuwają martwy naskórek, pozostawiając skórę gładką, ale także odświeżoną i sprężystą. Drobinki cukru, podczas masażu okrężnymi ruchami, pobudzają krążenie. Warto nałożony go na umytą, mokrą skórę ze szczególnym uwzględnieniem stóp i łokci.  O nawilżeni dba cała gama olejków zawarta w peelingu. I tak olej z pestek śliwki głęboko nawilża i regeneruje, olej ze słodkich migdałów wygładza, olej wyciśnięty z pestek winogron zmiękcza, a olej z awokado zabezpiecza skórę przed utratą wody. Masło shea i kakaowe dodatkowo natłuszczają naskórek, a wosk pszczeli ochrania go przed czynnikami zewnętrznymi.  Peeling to produkt typu „all in one”, bo po jego użyciu ciało nie wymaga już kremowania ani żadnych innych zabiegów.  Ma także bardzo przyjemny śliwkowy aromat, który zamienia kąpiel w prawdziwy relaksujący rytuał.

Kameliowa maseczka do ust 

Kiedy ostatnio miałyście czas by nałożyć maseczkę na usta? Pewnie jak w bajce dawno temu. A usta tak samo jak twarz wymagają dobrego nawilżenia i odżywienia (nie tylko balsamem). Co powiecie na maseczkę wzbogaconą ochronnym olejkiem z kamelii, która ma liczne właściwości m.in antyoksdacyjne i adenozyną o właściwościach wygładzających. Jednym słowem produkt odżywia i wygładza usta. Maseczkę można aplikować codziennie, wtedy nakładamy cienką warstwę na usta i ich kontur. Lub kiedy mamy dużo więcej czasu, jak klasyczną maseczkę. Wtedy warto nałożyć obfitą warstwę w ciągu dnia lub na noc. Zostawcie ją na kilka, kilkanaście minut, a nadmiar usuńcie płatkiem kosmetycznym. Na tak nawilżonych ustach szminka będzie się trzymać dłużej, kolor będzie bardziej intensywny.

Ujędrniająca maseczka 

Od kilku lat trwa prawdziwa rewolucja w maskach do twarzy. Nie tylko cały czas zmieniają się zawarte w nich aktywne składniki, ale ewoluuje także ich tekstura. Bawełniane maski to już przeżytek, te z hydrożelu też odchodzą w przeszłość. Koreańska marka Dr. Jart przedstawia trzecią, najnowszą generację – maski kauczukowe, które powstały w oparciu o techniki rzeźbienia. W czym tkwi ich sekret? Maski, dzięki swojej strukturze ograniczają odparowywanie składników aktywnych dlatego są bardziej skuteczne w działaniu. Ta o nazwie Firm lover pomaga szybko i skutecznie ujędrnić skórę. Wygląda trochę dziwnie i stosując ją raczej warto być w domu w pojedynkę, ale w końcu finalnie  liczy się efekt, a z niego będziecie na pewno zadowolone!

Musująca kula do kąpieli z nagietkiem

Musujący proszek kąpielowy w kształt kuli wypakowany jest po brzegi odżywczymi dodatkami: kojącym maceratem z kwiatu Nagietka lekarskiego, nierafinowanym masłem Shea, olejem ze słodkich migdałów, olejkiem z pestek winogron, pełnym mlekiem i olejem ryżowym. Wrzucona do  ciepłej wody kula rozpuszcza się i musując uwalnia zamknięte w niej niezwykłe składniki, ale także płatki nagietka, które są w niej zatopione. Po kąpieli skóra będzie gładka i odżywiona na tyle, że możecie zrezygnować z nakładania balsamu.

Rękawica do masażu z włókna Luffa 

Naturalna gąbka pochodzenia roślinnego z włókien luffa idealnie złuszcza martwy naskórek pozostawiając skórę świeżą, jędrną i jedwabistą. Zapewnia jej także wyraźnie młodszy wygląd, a jej regularne stosowanie pomaga walczyć z celulitisem. Idealne do codziennego stosowania pod prysznicem, ale najwięcej przyjemności z jej używania będziecie miały podczas długiej kąpieli. Używając jej biorąc prysznic nie zapomnijcie o swoim ulubionym żelu do kąpieli, najlepiej z aromatycznymi olejkami, by nie tylko zapewniasz skórze wspaniały wygląd, ale także rozpieścić i pobudzić zmysły.

Olejek do masażu z tajskiej trawy cytrynowej

Tworząc linię Spa of the World specjaliści marki The Body Shop przemierzyli świat szukając wyjątkowych rytuałów pielęgnacyjnych, cenionych za swój cudowny wpływ na skórę. Na bazie swoich odkryć stworzyli linię kosmetyków do domowej pielęgnacji. Nam szczególnie przypadł do gustu olejek z trawą cytrynową prosto z Tajlandii. Głównie ze względu na pobudzający i odświeżający zapach. Niewiele składników ma tak sile działanie pobudzające zmysły jak tajska trawa cytrynowa. Nie tylko pomaga leczyć ból głowy, ale także poprawia koncentrację i pozwala wyciszyć zmęczony umysł. Masujcie nim wybrane partie, które są szczególnie spięte, albo całe ciało. Uwielbiamy go!

 


Zakupy

Jo Malone London

Świeca zapachowa
259 zł

Ministerstwo Dobrego Mydła

Odżywczy peeling cukrowy
38 zł

Erborian

Maseczka do ust
89 zł

Dr. Jart+

Maseczka ujędrniająca
43 zł

Peggy Sage

Rękawica do kąpieli
35 zł

Ministerstwo dobrego mydła

Musująca kula do kąpieli
5,50 zł

The Body Shop

Olejek do masażu
75,90 zł

The Body Shop

Przyrząd do masażu
99,90 zł
ZobaczSchowaj komentarze

Majówka 2018: Domowe SPA - pomoże zregenerować ciało i poprawi nastrój

Jo Malone London

Świeca zapachowa
259 zł

Ministerstwo Dobrego Mydła

Odżywczy peeling cukrowy
38 zł

Erborian

Maseczka do ust
89 zł

Dr. Jart+

Maseczka ujędrniająca
43 zł

Peggy Sage

Rękawica do kąpieli
35 zł

Ministerstwo dobrego mydła

Musująca kula do kąpieli
5,50 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności