Redakcja poleca: produkty urodowe, które zmieniły moje życie, część 4

Kosmetyki, perfumy, akcesoria do włosów – każdy z nas ma produkty, do których jest przywiązany i bez których nie wyobraża sobie dnia codziennego. W redakcji ten temat rozgrzewa atmosferę, bo wszyscy mają swoje hity, o których mogą opowiadać z zapałem i bez końca. Poznajcie pięć produktów, które ułatwiają życie każdemu z członków redakcji. Dziś wielka piątka naszej redaktor prowadzącej, Michaliny Murawskiej.

Podkład NARS Sheer Glow

Wypróbowałam naprawdę sporo podkładów, ale ten bije je wszystkie na głowę. Zapewnia idealne, długotrwałe wykończenie nie tworząc efektu maski, a przy tym delikatnie rozświetla i tworzy efekt wypoczętej, promiennej cery. Uwielbiam go także za to, że świetnie „współpracuje” z resztą makijażu – zarówno kremowe, jak i sypkie produkty blendują się z nim po prostu cudownie.

Transparenty sypki puder Laura Mercier

Mój „święty Graal” wśród kosmetyków. Odkąd go odkryłam, przestałam w ogóle zwracać uwagę na inne produkty z tej kategorii. Sypki puder Laura Mercier, dzięki drobnemu zmieleniu i właściwościom odbijającym światło nie tylko fenomenalnie utrwala makijaż, ale daje jednocześnie bardzo jedwabiste wykończenie. Idealnie współpracuje zarówno z pędzlem, jak i zwilżoną gąbeczką, jeśli mam ochotę poeksperymentować trochę z „bakingiem”.

Beauty Blender

Skoro już o gąbeczce mowa. Kiedy zaczynałam swoją przygodę z makijażem, nakładałam podkład palcami. Później przerzuciłam się na pędzel, aż do momentu, w którym odkryłam magiczne wręcz właściwości Beauty Blendera. Świetnie nakłada się nim podkład i korektor, a jeśli używacie płynnych produktów do contouringu, także spełni swoje zadanie. Zawsze używam go na wilgotno – zwilżam gąbkę pod wodą i wyciskam, dzięki czemu produkt idealnie stapia się ze skórą tworząc pięknie odbijający światło efekt. Dla mnie bomba!

Krem pod oczy Origins GinZing Refreshing Eye Cream

Opuchnięte powieki, szczególnie zaraz po przebudzeniu, były moim problemem odkąd pamiętam. Nie spotkałam do tej pory kremu, który by sobie z nimi radził, a rozjaśniający korektor był w stanie jedynie delikatnie skorygować cienie. Energetyzujący krem pod oczy od Origins stosuję od jakiegoś miesiąca i z czystym sumieniem podpisuję się pod jego jakością. Fantastycznie zmniejsza opuchliznę na i pod powiekami, oraz maskuje zmęczenie związane z lotem czy tzw. „syndromem dnia poprzedniego” ☺ Warto wypróbować!

Tusz Wibo Growing Lashes

Stosuję go od jakichś sześciu lat. W międzyczasie przetestowałam wiele tuszy, także z typowego segmentu premium, żaden jednak nie równa się z kosztującym niecałe 10 złotych produktem polskiej marki Wibo. Tusz ten ma bardzo cienką, silikonową szczoteczkę, dzięki czemu pokrywa każdą rzęsę nie tworząc grudek. Mimo że producent obiecuje w jego przypadku przede wszystkim zwiększenie objętości rzęs, ich długość po nałożeniu tego tuszu także robi spore wrażenie, a dwie warstwy zapewniają naprawdę wyrazisty efekt. Jedyny minus to dość nieatrakcyjne, zielone opakowanie, ale przymykam na nie oko, bo w tym przypadku naprawdę liczy się wnętrze.

ZobaczSchowaj komentarze

Kosmetyczne hity miesiąca

Czasem zdarza się nam przetestować produkt, którego działanie sprawia, że jesteśmy totalnie zachwycone. Marki pracują pełną parą, żeby czymś nas zadziwić i zachęcić do kupna. Nie mają łatwo – w globalnej wiosce, z dostępem do internetu, widzieliśmy i wiemy już wszystko. Mimo to, nadal udaje się im czymś nas zaskoczyć – skutecznością, innowacyjnością lub po prostu świetną jakością. Zobaczcie co zadziwiło nas ostatnio!

Kosmetyczne hity miesiąca
BaByliss Paris, szczotka prostująca i wygładzająca włosy Liss&Brush 3D Ionic
Gładkie, długie i nieplączące się włosy marzą nam się od zawsze. Niestety, częste farbowanie nie pomaga im zachować idealnej kondycji i rano tracimy cenne minuty na rozplątywaniu końcówek. Tzn. traciłyśmy, bo szczotka prostująca Liss&Brush 3D Ionic jest po prostu genialna! Czas modelowania skróciła nam o mniej więcej 20 minut, co, jak każdy nałogowy śpioch wie i rozumie, nie jest bez znaczenia zimowym rankiem. Trzy rodzaje ząbków : plastikowe, silikonowe i ceramiczne - prostują, wygładzają i jednocześnie rozczesują włoski. Podłączona do prądu szczotka rozgrzewa się do 160, 180 i 200 stopni w zależności od grubości, faktury i stanu włosów - jeśli macie cienkie i delikatne włosy należy wybrać najniższą temperaturę, kręcone i grubsze, prostuje się najbardziej rozgrzaną szczotką. Dzięki temperaturze urządzenie działa jak prostownica, ale jest zdecydowanie delikatniejsze. Kiedy szczotka czesze pasmo, uruchomiona jonizacja sprawia, że uniesione łuski włosa zamykają się na całej modelowanej długości. Włosy są gładkie i nie plączą się aż do następnego mycia głowy.

Zakupy

Cardio Bunny

LEGGINSY
149 ZŁ

NARS

PUDER SYPKI
179 ZŁ

Kosmetyki kc

SZCZOTKA DO MAKIJAŻU
15 ZŁ

Curaprox

SZCZOTKA DO ZĘBÓW
990 ZŁ

Babyliss

SZCZOTKA
260 ZŁ
ZobaczSchowaj komentarze

Stylowa zima w mieście

VANS

BUTY
259 ZŁ

TOPSHOP

FUTRO
509 ZŁ

H&M

SPODNIE
55,90 ZŁ

H&M

GOLF
199,90 ZŁ

&OTHER STORIES

TOREBKA
OK. 450 ZŁ

VETEMENTS

SKARPETY
OK. 320 ZŁ
Przemierzamy branżę kosmetyczną w poszukiwaniu wyjątkowych rozwiązań i gorących nowości. Starannie selekcjonujemy informacje zamieszczone na największych serwisach poświęconych modzie i pielęgnacji urody. Wykorzystujemy własne doświadczenia oraz wiedzę. Chętnie wsłuchujemy się w wypowiedzi ekspertów. Przygotowujemy artykuły, które pomogą odkryć niezwykłą różnorodność produktów pielęgnacyjnych, a jednocześnie ułatwią wybór. Wskazujemy na konkretne i gotowe rozwiązania. Podpowiadamy, jakich preparatów i jakich marek szukać. Sprawdzamy nasze rekomendacje na własnej skórze. Na tym nie koniec. Zdradzamy triki domowej pielęgnacji urody. Informujemy o dobrych zabiegach. Odkrywamy sztuczki wizażystów i gwiazd. Mówimy o osobowościach, które tworzyły imperia oddziałujące na branżę kosmetyczną i świat urody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.