Redakcja poleca: krem pod oczy Gin Zing od Origins

Robi się coraz zimniej, najwyższy czas zadbać więc o prawidłową pielęgnację twarzy nie zapominając o najwrażliwszej jej części, czyli tej wokół oczu. Dlatego w tym tygodniu Michalina Murawska nasza redaktor prowadząca postanowiła polecić wam swój ulubiony krem pod oczy, który nie tylko świetnie nawilża, ale także dodaje blasku. A za co jeszcze Michalina lubi ten krem? Dowiecie się czytając dalej.

Krem pod oczy od Origins to jeden z tych produktów, bez których już absolutnie nie wyobrażam sobie swojej kosmetyczki. Żaden krem nie był w stanie poradzić sobie bowiem do tej pory z moimi opuchniętymi powiekami, czy workami pod oczami, które mam niezależnie od tego, czy spałam godzin 4 czy 12… Zapakowany w wygodnym i idealnie nadającym się do zabrania w podróż pudełeczku produkt idealnie wtapia się w skórę, rozświetla, a podkład czy korektor można nałożyć na niego bezzwłocznie. W dodatku cudownie pachnie, więc daje mu 10 na 10 i polecam także wam!

 

PS. Mój trik? Dodajcie odrobinę kremu do korektora i taki duet nałóżcie pod oczy, na podkład. Naturalny i pięknie rozświetlony efekt gwarantowany!

Już za tydzień kolejne polecenie!

ZobaczSchowaj komentarze

Piękna skóra Francuzek w 5 krokach

Piją dużo wina, palą papierosy, nie stronią od nocnego życia, a mimo wszystko zachwycają swoją piękną i promienną skórą. Zastawiałyście się kiedyś, jak Francuzki to robią? My nieustannie zadajemy sobie to pytanie, dlatego  postanowiłyśmy zgłębić temat. A naszą analizę przedstawiamy wam w pięciu krokach, które znajdziecie poniżej.

Jak to jest, że francuskie kobiety zawsze wyglądają tak elegancko? Nie tylko do perfekcji opanowały noszenie fryzur w stylu „dopiero wstałam z łóżka i nie miałam czasu na fryzjera, ale i tak wyglądam zjawiskowo”, potrafią nosić dresy tak, jakby były to ubrania couture, nawet podczas jedzenia croissanta wyglądają stylowo! Dodatkowo, znają tajemnicę idealnego wyglądu twarzy. Oto pięć najważniejszych warunków, które należy spełnić by twarz wyglądała pięknie – prawie tak, jak u Francuzek!

1. Wieczorna pielęgnacja

To jest największy sekret. Zawsze, bezwarunkowo i bezapelacyjnie musimy zmyć twarz przed pójściem spać. Poza tym, ten wieczorny rytuał pielęgnacyjny jest świetnym sposobem na odstresowanie się na zakończenie dnia, wyciszenie, może być też formą medytacji. Pamiętajcie, że piękno skóry pochodzi także z naszego wnętrza – im mniej jesteśmy zestresowane, tym nasza skóra wygląda lepiej. Jak więc prawidłowo oczyścić twarz? Zawsze stosujcie do tego bawełnianą szmatkę zmoczoną wodą destylowaną –  nigdy ręcznik, ponieważ podczas prania ma on styczność z detergentami i płynami do płukania, które są perfumowane i drażniące dla skóry. Możemy nałożyć trochę mleczka na twarz i rozetrzeć je przy pomocy szmatki.

2. Podwójne oczyszczenie
Można rozpocząć je od olejku, a następnie przy użyciu bardziej standardowego środka czyszczącego, jak w koreańskich zabiegach pielęgnacyjnych. Wieczorem warto zastosować od dwóch do trzech zabiegów czyszczących. Za każdym razem, gdy to zrobimy, oczyścimy pory. Same zauważycie, że po kolejnym oczyszczeniu wasza twarz będzie wyglądała jeszcze lepiej. Oczywiście, nie nakłaniamy do tego by cały rytuał powtarzać kilkadziesiąt razy i to każdego wieczoru, ale co najmniej podwójne oczyszczenie jest korzystne, jeśli chodzi o oczyszczanie porów. Oczywiście, zajmuje to trochę czasu, ale „c’est la vie”.

3. Cierpliwość i delikatność dla skóry

Nic nie może wywołać większej frustracji niż zły stan skóry twarzy. Czasami jesteśmy źli na własną skórę i sfrustrowani jej kondycją szczególnie wtedy gdy jest podrażniona lub „wybucha”. Najważniejsze jednak, aby traktować ją delikatnie i z szacunkiem. Zobaczycie, że się wam za to odwdzięczy!

4. Odpowiednia dieta
Czyli jaka?  Po pierwsze zdrowa, czyli oparta głównie na warzywach. Francuzki kochają sałatki i jedzą je regularnie. Unikajcie natomiast wysoko przetworzonej żywności i zbyt dużej ilości czerwonego mięsa, które ma bardzo zły wpływ na naszą skórę. Pijcie przy tym też dużo wody. Choć wydaje się to banalne i powiecie, że słyszałyście to już milion razy, to czy faktycznie do tej pory się do tego stosowałyście?
5. Minimum makijażu
Jest to możliwe pod warunkiem, że doprowadzicie skórę do stanu, w którym nie będzie go potrzebować, albo wykonacie go przy użyciu minimalnej liczby kosmetyków. Pamiętajcie, że makijaż ma pomóc wydobyć i podkreślić nasze naturalne piękno, a nie być fasadą, za którą się schowamy. Unikajmy sytuacji, w której będzie on bardziej widoczny niż my same.

 

ZobaczSchowaj komentarze

Trend alert: kosmetyki w kolorze różowego złota

Artdeco

Rozświetlacz
86,90 zł

Givenchy

Krem do twarzy L'Intemporel Global Youth Divine Rich Cream
659 zł

Sally Hansen

Lakier do paznokci Color therapy
23,79 zł

Tom Ford

Orchid Soleil woda perfumowana
od 299 zł

Sephora

Once Upon a Look -Paleta do makijażu oczu
109 zł

GlamGlow

Krem z rozświtlającymi drobinkami
185 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.