Masz psa? Będziesz żyć dłużej! Są na to badania

Najnowszy raport dotyczący właścicieli i właścicielek psów potwierdza to, czego domyślaliśmy się od dawna: opiekowanie się czteronogim przyjacielem jest nie tylko sympatyczne, ale też dobrze wpływa na pracę naszego organizmu!

Wedle badania, które zostało opisane w magazynie „Scientific Reports”, wynika, że statystyczna osoba posiadająca psa jest o 33 procent mniej narażona na ryzyko śmierci, a ryzyko ataku serca zmniejsza się o procent 11. Naukowcy wzięli pod lupę statystyki Szwecji, w której duża część populacji posiada futrzastych przyjaciół. Gdy porównali jest z osobami, które zmarły przedwcześnie, między innymi na zawał, okazuje się, że właściciele psów wysuwają się tu na czołówkę najmniej zagrożonych grup społecznych.

Naukowcy donoszą, że wynika to z jednej strony z miłości do zwierząt i wydzielanych przy tym endorfin, a więc zwyczajnym szczęściu (które łączy się ze spokojem czy poczuciem bezpieczeństwa), a z drugiej strony z ruchem, do którego zmuszają nas spacery z czworonogami. To właśnie ruch, czasami wbrew nas, lecz w poczuciu obowiązku za zwierzę, sprawia, że zachowujemy zdrowie i zdrowie fizyczne.

–  Posiadanie psa ma z pewnością wiele zalet, a największą z nich jest czysta radość. Nieważne czy masz go czy nie, warto się ruszać i dbać o swoje zdrowie – skomentował wyniki badań doktor Mike Knapton z British Heart Foundation.

A skoro można połączyć przyjemne z pożytecznym, to czemu na tym nie skorzystać? Pogoda nie sprzyja, lecz i tak warto zadbać – i o siebie, i o naszego mniejszego przyjaciela!

ZobaczSchowaj komentarze

Powstało… dietetyczne awokado. Tylko po co?

W świecie mającym obsesję na punkcie zdrowego żywienia oraz diet, słowo „light” wzbudza wielkie emocje. Do tego stopnia, że zaczynamy je dodawać do najdziwniejszych produktów. Ostatnio swoją „lżejszą” (zdrowszą?) wersję uzyskało awokado i sami do końca nie wiemy co zrobić z tą informacją.

„Innowacyjne” awokado powstały dzięki hiszpańskiej firmie Isla Bonita, jednak ku naszemu ubolewaniu nie ma ona żadnego związku z piosenką Madonny. Natomiast wersja light owocu, którą stworzyli Hiszpanie ma nie tylko szybciej dojrzewać i wolniej brązowieć, ale będzie zawierać 70% zawartości tłuszczu zwykłego awokado. Te informacje potwierdziła nawet organizacja Spanish Hearth Foundation Food Health Programme.

To chyba jeden z pierwszych przypadków, kiedy roślina pojawiła się w wersji light i jest to tym bardziej zaskakujące, ponieważ awokado powszechnie uznawane są za jedne ze zdrowszych produktów. Tłuszcz zawarty w tych owocach wbrew pozorom jest dla nas dobry. Co więcej, awokado zawierają bardzo dużo witamin i składników odżywczych, które sprzyjają diecie. Dlatego wersja „light” wywołuje zdziwienie, ale o tym czy jest jakaś różnica będziemy mogli przekonać się wyłącznie w Hiszpanii, gdzie awokado Isla Bonita Light będzie sprzedawane. I niestety nie jest to żart.

ZobaczSchowaj komentarze

Święta 2017: prezenty dla stylowej Mamy!

SOLAR

RĘKAWICZKI
199 ZŁ

CREAMY

OLEJEK Z ZIELONEJ KAWY
49 ZŁ

ZAHARA LEATHER

TOREBKA
890 ZŁ

CYVONYUK

APASZKA Z INICJAŁAMI
249 ZŁ

THE ODDER SIDE

SWETER
389 ZŁ

RETT FREM

KOLCZYKI
OK. 100 ZŁ
.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.