Peleryny postaci „Gry o tron” zrobione z dywaników z IKEI?!

Mamy nadzieję, że udało wam się już trochę ochłonąć po wczorajszym odcinku kultowego serialu. Tymczasem „Gra o tron” znowu nie przestaje nas zadziwiać! Michele Clapton– główna projektantka kostiumów, wyznała niedawno, że lubi od czasu do czasu zrobić małe DIY z kreacjami niektórych postaci, tym samym przyznając, że peleryny Nocnej Straży zostały zrobione przy pomocy… dywaników z IKEI!

 

„Gra o Tron” jest bez wątpienia jednym z najdroższych seriali, jakie kiedykolwiek zostały stworzone. Jeden epizod wyceniany jest aż na 10 milionów dolarów! Jednak to nie powstrzymuje projektantki kostiumów od własnych eksperymentów na strojach postaci.

Na wydarzeniu, które odbyło się w zeszłym tygodniu w Getty Museum, Michele Clapton udało się na dobre zaszokować wiernych fanów kultowego serialu. Clapton zaczynając dyskusję na temat stylizacji Nocnej Straży nagle przyznała– „(…)tak właściwie te peleryny to dywaniki z IKEI!”.

Jak się później okazało, dywaniki oczywiście nie zostały po prostu zdjęte ze sklepowych półek i założone na plecy. Główna projektantka wraz z całym swoim sztabem musieli najpierw je obciąć, ogolić i zafarbować, a dodatkowo dodać do nich skórzane rzemyki i „połamać” je tak, żeby wyglądały na znoszone i bardziej średniowieczne.

„Chcę aby widownia mogła praktycznie poczuć kostiumy”– wyjaśnia.

 

ZobaczSchowaj komentarze

Wrzuć smoczą kulę z „Gry o tron” do swojej wanny

To nie żart. Jaja do kąpiel w kształcie smoczych jaj inspirowane tymi z „Gry o tron” istnieją. Miłośnicy serialu i fani długich kąpieli będą zachwyceni. My jesteśmy!

„Gra o tron” to już bezapelacyjnie jeden z najbardziej kultowych seriali wszech czasów. Miłośników Daenerys, Jona Snow czy Arya na całym świecie są miliony. Nie dziwi nas więc, że producenci prześcigają się w pomysłach na stworzenie gadżetów – w tym także tych z sektora beauty – żebyśmy mogli przenieść się choć na chwilę do Westeros czy na Żelazne wyspy.

Firma Soaprise Me wyprodukowała gamę kul do kąpieli przypominających jeden do jednego smocze jaja z dodatkiem masła shea i mieniących się drobinek. Niestety z takiej kąpieli nie wykluje się żadne smocze niemowlę, lecz w zamian za to dostaniemy całą feerie barw i zapachów. Po wrzuceniu jaja do gorącej wody, to zaczyna się rozpuszczać, barwiąc kolorem i brokatem. Kiedy myślimy, że nie może być lepiej, kula zawierająca delikatnie olejki eteryczne zaczyna wspaniale pachnieć uwalniając aromat m.in.  jaśminu i patchouli. Wszystkie dostępne zapachy są równie intrygujące! Nieważne który wybierzecie, jedno jest pewne: w takiej kąpieli można poczuć się jak Matka Smoków.

My już zamawiamy zapas, a wy?

ZobaczSchowaj komentarze

Najgorętsze nowości z sieciówek: listopad 2017

TOPSHOP

SUKIENKA
ok. 300 zł

TOPSHOP

JEANSY
ok. 625 zł

H&M

SPODNIE
999 zł

H&M

SPÓDNICA
199 zl

ZARA

SWETER
139 zł

ZARA

BUTY
219 zl
Najświeższe informacje. Aktualne komentarze. Sprawdzone newsy. To wszystko stanowi jeden z filarów działu mody w Fashion Post. Bazujemy na bieżących wiadomościach ściśle związanych ze światem mody. W krótkiej formie przedstawimy najważniejsze wydarzenia. Mówimy o nietypowych formach reklamy. Opowiadamy o najnowszych trendach w modzie. Zdradzamy, co noszą gwiazdy. Wtajemniczamy w sekrety modelek. Nigdy nie zostajemy w tyle. Zależy nam na szybkości przekazu. Z uwagą śledzimy serwisy branżowe, polskie i zagraniczne. Z ciekawością przyglądamy się dynamice mody. Każdy zwięzły przekaz zawiera esencję wiedzy o aktualnych wydarzeniach. Bez zbędnych słów i w przystępnej formie pozwala poznać nowe fakty.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.