Peleryny postaci „Gry o tron” zrobione z dywaników z IKEI?!

Mamy nadzieję, że udało wam się już trochę ochłonąć po wczorajszym odcinku kultowego serialu. Tymczasem „Gra o tron” znowu nie przestaje nas zadziwiać! Michele Clapton– główna projektantka kostiumów, wyznała niedawno, że lubi od czasu do czasu zrobić małe DIY z kreacjami niektórych postaci, tym samym przyznając, że peleryny Nocnej Straży zostały zrobione przy pomocy… dywaników z IKEI!

 

„Gra o Tron” jest bez wątpienia jednym z najdroższych seriali, jakie kiedykolwiek zostały stworzone. Jeden epizod wyceniany jest aż na 10 milionów dolarów! Jednak to nie powstrzymuje projektantki kostiumów od własnych eksperymentów na strojach postaci.

Na wydarzeniu, które odbyło się w zeszłym tygodniu w Getty Museum, Michele Clapton udało się na dobre zaszokować wiernych fanów kultowego serialu. Clapton zaczynając dyskusję na temat stylizacji Nocnej Straży nagle przyznała– „(…)tak właściwie te peleryny to dywaniki z IKEI!”.

Jak się później okazało, dywaniki oczywiście nie zostały po prostu zdjęte ze sklepowych półek i założone na plecy. Główna projektantka wraz z całym swoim sztabem musieli najpierw je obciąć, ogolić i zafarbować, a dodatkowo dodać do nich skórzane rzemyki i „połamać” je tak, żeby wyglądały na znoszone i bardziej średniowieczne.

„Chcę aby widownia mogła praktycznie poczuć kostiumy”– wyjaśnia.

 

ZobaczSchowaj komentarze

Najnowsze badania Netflixa powinny ucieszyć właścicieli psów i kotów!

Netflix przeprowadził badania, które jednoznacznie potwierdzają, że 78% z nas najchętniej zasiada przed telewizorem w towarzystwie … domowych pupili. A zastanawialiście się kiedyś czy właściciele psów i kotów preferują te same seriale? Okazuje się, że nie. Jeśli jesteście ciekawi wyników przeczytajcie poniższy raport, a wszystko stanie się jasne.

Na pytanie co kochamy mocniej od seriali, każdy właściciel kota czy psa od razu odpowie, że swojego czworonożnego przyjaciela. Obecnie miłość do zwierząt domowych przybrała niespotykane dotąd rozmiary – po ulicach Bombaju jeżdżą specjalne taksówki dla czworonogów, we Włoszech można wziąć zwolnienie lekarskie na chorego pupila, a w USA pawie są emocjonalnym wsparciem. Nasi czworonożni przyjaciele towarzyszą nam niemała w każdej codziennej aktywności. Doskonale wyczuwający trendy Netflix postanowił przeprowadzić badania i sprawdzić czy w towarzystwie ukochanych czworonogów oddajemy się także oglądaniu wspólnie filmów. Wyniki jednoznacznie potwierdziły, że większość z nas, bo aż 78%, ogląda ukochane seriale w towarzystwie merdających lub miauczących przyjaciół.

Nic dziwnego, bo oglądanie programu ze zwierzakiem ma całe mnóstwo zalet. Nasz towarzysz nie wykorzysta spoilerów, nie będzie kłócił się o pilota ani nie oceni naszych wyborów. No i zdaniem 35% osób, futrzaki pomagają przetrwać smutne lub straszne sceny, i nie uciszają nas kiedy na bieżąco komentujemy to co pojawia się na ekranie.

Zwierzęta chętnie uczestniczą we wspólnym oglądaniu seriali czy filmów, ponieważ wyczuwają, że jesteśmy wtedy spokojni i odprężeni, co zachęca je do zbliżenia się i nawiązania kontaktu. Jedne zwierzaki wybierają wtulanie się w człowieka tak, aby dotykać go jak największą powierzchnią swojego ciała, a inne czują się najlepiej leżąc przy łóżku czy kanapie. Pamiętajmy, że podczas wspólnego odpoczynku, w organizmie naszego zwierzaka uwalnia się serotonina odpowiedzialna za jego dobry nastrój – mówi Piotr Wojtków, behawiorysta i trener szkolenia psów.

Ale pochłanianie seriali z pupilem u boku to nie tylko przyjemne wrr-ażenia. Ponad połowa respondentów z Polski (52%) musiała ustąpić miejsca swoim czworonożnym towarzyszom, 20% zachęcało ich do cierpliwego oglądania programu nieco dłużej za pomocą smakołyków, a niektórzy (11%) posunęli się nawet do wyłączenia programu, jeśli nie przypadł on do gustu ich pupilom.

Ale to nie wszystko. Badania pokazały też ciekawe wnioski dotyczące preferencji w wyborze seriali. Otóż właściciele psów chętnie oglądają House of Cards oraz filmy i seriale akcji, takie jak Narcos, czy Jessika Jones. Kociarze wolą natomiast Czarne lustro, The Crown czy Stranger Things. A miłośnicy ptaków stawiają na komedie takie jak Przyjaciele z uniwerku czy ekranizację Ani z Zielonego Wzgórza, czyli serial Ania, nie Anna. Spokojnie są też punkty wspólne. Jeden program gromadzi przed ekranami wszystkich bez wyjątku i jest to serial– Orange is the New Black.

Jesteśmy ciekawi, czy zgodzilibyście się z wynikami. Głosujcie w naszej ankiecie.

ZobaczSchowaj komentarze

Majówka 2018: Domowe SPA - pomoże zregenerować ciało i poprawi nastrój

Jo Malone London

Świeca zapachowa
259 zł

Ministerstwo Dobrego Mydła

Odżywczy peeling cukrowy
38 zł

Erborian

Maseczka do ust
89 zł

Dr. Jart+

Maseczka ujędrniająca
43 zł

Peggy Sage

Rękawica do kąpieli
35 zł

Ministerstwo dobrego mydła

Musująca kula do kąpieli
5,50 zł
Najświeższe informacje. Aktualne komentarze. Sprawdzone newsy. To wszystko stanowi jeden z filarów działu mody w Fashion Post. Bazujemy na bieżących wiadomościach ściśle związanych ze światem mody. W krótkiej formie przedstawimy najważniejsze wydarzenia. Mówimy o nietypowych formach reklamy. Opowiadamy o najnowszych trendach w modzie. Zdradzamy, co noszą gwiazdy. Wtajemniczamy w sekrety modelek. Nigdy nie zostajemy w tyle. Zależy nam na szybkości przekazu. Z uwagą śledzimy serwisy branżowe, polskie i zagraniczne. Z ciekawością przyglądamy się dynamice mody. Każdy zwięzły przekaz zawiera esencję wiedzy o aktualnych wydarzeniach. Bez zbędnych słów i w przystępnej formie pozwala poznać nowe fakty.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności