Premiera Martini Asti Vintage 2016: najlepiej i najgorzej ubrani

7. grudnia w warszawskim Soho Factory, odbyła się wielka premiera nowego alkoholu – Martini Asti Vintage 2016. Impreza w prawdziwie włoskim stylu, uświetniona została spektaklem Janusza Józefowicza z Nataszą Urbańską w roli głównej. Kolejną gwiazdą wieczoru była Joanna Krupa. Swoją premierę miała także wyjątkowa torebka od Sabriny Pilewicz, która zainspirowała się nową butelką Martini Asti Vintage. My sprawdzamy jak polskie gwiazdy przygotowały się do tej imprezy i jak wyglądały.

 

Premiera Martini Asti Vintage 2016: najlepiej i najgorzej ubrani
TAK: Filip Bobek

Joanna Krupa, jak zwykle, postawiła na seksowną sukienkę, włosy ułożone w fale i wysokie szpilki – jest to już jej sztandarowy look. Bardzo podobała nam się dawno niewidziana Natasza Urbańska, która zaprezentowała się w czarnej tiulowej kreacji odsłaniającej jej świetną sylwetkę. Lubimy Małgorzatę Rozenek w bardziej klasycznych strojach, ponieważ uważamy, że tak wyrazista osobowość nie potrzebuje zbyt ekstrawaganckiej oprawy. Doceniamy także styl retro w wydaniu Rebellook – blogerka ostatnio często testuje spódnice o długości midi i odchodzi od czerni. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem nowego koloru włosów Mai Bohosiewicz. Do tego świeżo upieczona mama świetnie wygląda w kulotach oraz marynarce podkreślającej talię, przewiązanej grubym skórzanym pasem.

Sekcja męska jak zawsze była dumnie reprezentowana przez Filipa Bobka i Dawida Wolińskiego – obu zazdrościmy świetnego wyczucia trendów oraz dopracowanej garderoby. Panowie nie zawodzą nas na żadnej imprezie. Nie przekonują nas natomiast stroje Patrycji Kazadi i Barbary Kurdej-Szatan. Każda z nich chyba nie do koca wiedziała jaki dress code obowiązuje tego wieczoru. Patrycja nie postarała się za bardzo zarzucając na siebie kraciasty płaszcz (być może nie miała czasu się przebrać), a Barbara powinna zainwestować w lepszej jakości dodatki. Nie rozumiemy czym kierowała się Agnieszka Woźniak-Starak zakładając źle dopasowane do sylwetki spodnie, cekinowe dodatki oraz złotą koronę. Wiemy, że dziennikarka może wyglądać lepiej i czekamy na powrót do jej stylu boho.

ZobaczSchowaj komentarze

4 najlepsze produkty kosmetyczne, które można znaleźć na łonie natury!

Soda oczyszczona, węgiel, wodorosty i glinka to składniki, które pomagają w naturalny sposób zadbać o naszą skórę i włosy. Bo najzdrowsze i najlepiej działające składniki nie powstają w laboratoriach, ale pochodzą z natury. Oto, dlaczego akurat te naturalne składniki są naszym biletem do zdrowej skóry i włosów.

 Glinka dla pięknej cery

Według legendy, glinę nazywano wazeliną starożytnego Egiptu. Ludzie wykorzystywali ją na wszelkie możliwe sposoby, od oczyszczania po gojenie ran. Może nie wiecie, że glina działa najlepiej w celu regulacji produkcji wydzielania sebum na skórze. Jeśli macie tłustą lub mieszaną skórę, użyjcie glinki raz dziennie na okolice które się świecą. Pamiętajcie jednak, że nie wszystkie rodzaje glinki działają tak samo. A dobierając ją nieodpowiednio do rodzaju skóry możecie jej zaszkodzić.  Zielona gliną jest lepsza dla skóry tłustej lub trądzikowej. Dezynfekuje, ściąga, oczyszcza, zwęża rozszerzone pory, przyspiesza gojenie ran, wyrównuje PH skóry.  Natomiast biała, zwana również chińską lub porcelanową, sprawdzi się przy bardzo wrażliwej i delikatnej cerze.  Bez względu na typ glinki, z której korzystacie należy pamiętać by spłukać ją w momencie, gdy nadal czujecie, że jest lekko wilgotna. Jeśli poczekacie, aż wyschnie, może odwodnić skórę. Glinka sprawdza się nie tylko jako kosmetyk do zabiegów na twarz. Pomaga również kontrolować tłustą skórę głowy.

 

Soda dla oczyszczenia włosów i wybielenia paznokci

 

 

Soda nie tylko sprawdza się w kuchni przy wypiekach. Ten biały proszek ma szerokie zastosowanie szczególnie jeśli chodzi o upiększenie naszej urody. Można wykorzystać ją na kilka sposobów. Po pierwsze działa oczyszczająco na włosy. Jeśli wasze włosy są zmęczone ogromną ilością kosmetyków soda, która ma bardzo wysokie pH, doskonale unosi łuski włosowe, a w ten sposób pomaga pozbyć się z nich brudu i wszystkich, nagromadzonych na niej składników. Wystarczy dodać jej małą ilość do szamponu i umyć głowę. W ten sposób oczyszczone włosy będą lepiej wchłaniać substancje odżywcze zawarte w waszych kosmetykach. Nie można jednak przesadzać z tym zabiegiem, bo można zbyt częstym stosowaniem wysuszyć włosy. Najlepiej robić go nie częściej niż 3 razy w miesiącu. Soda pomaga także odżywiać skórki paznokci. Pastę z sody (czyli mieszankę ciepłej wody i sody) warto nałożyć na skórki. Ponieważ soda ma działanie wybielające można nakładać ją także na płytkę paznokcia, które pożółkły od zbyt częstego malowania lakierem.

 

Wodorosty dla nawilżenia i odświeżenia skóry

Pływając w morzu czy oceanie możecie uważać je za śliską uciążliwość. Ale te zawarte w kosmetykach dostarczają skórze wszystkiego, czego potrzebuje. Glony są niezwykle bogate w witaminy, minerały i aminokwasy, są także mocno odżywcze dla wszystkich rodzajów skóry. Łagodzą i hamują stany zapalne, odżywiają i regenerują skórą. Ale także bardzo dobrze oczyszczają i rozjaśniają skórę.  Więc jeśli wasza skóra jest ostatnio sucha, zaczerwieniona lub podrażniona, spróbujcie maseczek zawierających  wodorosty. Regularne stosowanie produktów zawierających glony może nawet pomóc zmniejszyć częstotliwość wyprysków. Algi znalazły zastosowanie w pielęgnacji szczególnie cery suchej i odwodnionej oraz wrażliwej ze skłonnością do rozszerzonych naczynek, skóry zwiotczałej i mało elastycznej, podrażnionej, łojotokowej, trądzikowej. Preparaty z alg tworzą na powierzchni skóry ochronny film, który chroni ją przed niekorzystnym działaniem czynników atmosferycznych. Algi zapobiegają również utracie wody przez co chronią skórę przed odwodnieniem. Preparaty z algami  łagodzą podrażnienia i zapobiegają nadmiernemu rozszerzeniu naczyń krwionośnych, mają również właściwości przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwutleniające.
Węgiel dla oczyszczenia skóry i włosów
Węgiel to prawdziwy mistrz oczyszczania – dzięki porowatej powierzchni przyciąga zanieczyszczenia jak magnes! To obecnie jeden z najpopularniejszych składników wykorzystywanych w maseczkach, emulsjach czy mydłach oczyszczających.  Choć wydaje się być dość nietypowym składnikiem kosmetyków, to prawdziwy cudotwórca. Oglądając pył węglowy pod mikroskopem można zauważyć, że jego cząsteczki są porowate. Kiedy więc stykają się ze skórą,  przyciągają i pochłaniają brud, nadmiar sebum i zanieczyszczeń. Chociaż nie przeprowadzono jeszcze dokładnych badań o wpływie węgla na skórę, każdy kto używał preparatów z tym składnikiem stwierdzi, że po zastosowaniu wyraźnie zmniejsza się widoczność porów. Ponieważ węgiel jest składnikiem naturalnym i nie powoduje podrażnień –  kosmetyki z węglem aktywnym są polecane dla wszystkich typów skóry, nawet tej bardzo wrażliwej czy atopowej.  Działanie kosmetyków z węglem aktywnym jest wręcz idealne dla cery tłustej i trądzikowej ze względu na zdolność do głębokiego oczyszczania skóry z łoju, zanieczyszczeń i bakterii. Ale jak z każdym składnikiem, także z węglem, nie należy przesadzać. Nawet jeśli macie tłustą skórę, nie należy używać środków czyszczących z jego dodatkiem więcej niż kilka razy w tygodniu. Węgiel świetnie radzi sobie także z oczyszczeniem włosów. Po zastosowaniu szamponu z aktywnym węglem włosy są  świeże, lśniące, a skóra głowy dotleniona.

 

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

"Dress for less" odc. 22.: dziewczęca Julia Wieniawa i zoom na paski [WIDEO]

ZARA

SPODNIE
139 ZŁ

ZARA

BUTY
139 ZŁ

ZARA

SPODNIE
99,90 ZŁ

ZARA

TOREBKA
239 ZŁ

H&M

TOP
39,90 ZŁ

H&M

KOLCZYKI
24,90 ZŁ
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.