Poruszenie w sieci: ASOS sprzedaje chokery dla mężczyzn

Niby drobna sprawa – pasek lub taśma zawinięta wokół szyi, a emocje naprawdę duże. Internauci wymieniają się opiniami dotyczącymi rozpoczęcia przez ASOS sprzedaży męskich chokerów. Nie brakuje przy tym skrajnych opinii.

Poruszenie w sieci: ASOS sprzedaje chokery dla mężczyzn

Chokery w ubiegłym sezonie stały się prawdziwym hitem wśród modnych dziewczyn. Teraz element biżuterii pojawił się też w popularnym internetowym sklepie, jednak również w dziale męskim (zobacz modele). To musiało wywołać dyskusję. Użytkownik @aaronlxd nazwał początek tego trendu wśród mężczyzn zwiastunem tego, że „to będzie naprawdę gówniany rok”. @LadyChips szybko oskarżyła go o homofobię, a ‏@RolyUnGashaa stwierdził, że „każdy powinien mieć prawo ubierać się tak jak chce bez żadnego oceniania” i życzył użytkownikowi „bardziej otwartego umysłu”.

To nie są pojedyncze komentarze – post samego @aaronlxd ma w tym momencie 6 tysięcy retweetów i ponad 14 tysięcy polubień. Sprawą zajęły się też Fashionista i Yahoo Style. Pierwszy serwis podchodzi z rezerwą do pomysłu męskich chokerów, a drugi wróży im bycie „a thing” w 2017 roku. Czy będzie? Zobaczymy. Wydaje nam się jednak, że poziom emocji wokół aksamitnych wstążek sięgnął absurdu, a ASOS liczy zyski – część biżuterii już się wyprzedała.

Chokery mają długą historię – pamiętajmy je z lat rozkwitu punka, gdy zarówno kobiety, jak i mężczyźni nosili na szyjach ćwiekowane kawałki skóry czy innego materiału. Również w latach 90. obroże pojawiały się, jednak w delikatniejszej i mniej wyzywającej formule. Wtedy też na dobre ukształtował się ich charakter aksamitnego czy metalicznego dodatku. W 2016 roku ta moda wróciła wśród pań, a chokery nosiły wszystkie gwiazdy – od Kylie Jenner, przez Gigi Hadid, do Harry’ego Stylesa. Były też obecne zarówno na tygodniach mody, jak i w popularnych sklepach sieciowych. Co ciekawe domy mody Gucci Cruise czy Louis Vuitton w swoich propozycjach na 2017 rok proponowały… właśnie chokery dla mężczyzn.

Od lewej: Louis Vuitton Menswear Spring/Summer 2017 oraz Gucci Cruise 2017

Wśród prawdziwych fanów mody posunięcie ASOS-a nie jest więc ani zaskoczeniem, ani zdziwieniem. Czasami dobrze jest sięgnąć głębiej i wyrwać się ze szpon prywatnych uprzedzeń – dla komfortu swojego i otoczenia.

ZobaczSchowaj komentarze

Drake, Justin Bieber, Frank Ocean i Kanye West mimo nominacji nie pojawią się na rozdaniu nagród Grammy. Dlaczego?

Rozdanie nagród Grammy kiedyś było wielkim świętem muzyki. Dziś, jak pokazują nasi bohaterowie, należałoby bardziej zastanowić się nad sensem i przyszłością imprezy niż nad tym, kto ile dostał nominacji czy samych statuetek.

Pierwszym, który zadeklarował, że nie pojawi się 12 lutego w Stamples Center w Los Angeles był Frank Ocean (2 statuetki na koncie). – Wydaje mi się, że ten konkurs niezbyt dobrze reprezentuje takich ludzi, jak ja – powiedział muzyk w wywiadzie dla „New York Times”, mając na myśli osoby czarnoskóre. – Myślę, że mechanizm przyznawania nagrody jest przestarzały – dodał. Trudno się z nim nie zgodzić: zdecydowaną większość nagród na przestrzeni lat zgarniały osoby o białym kolorze skóry.

Kanye West (21 statuetek, 8 nominacji w tym roku) postanowił wesprzeć Franka i dołączyć się do protestu. Na jednym ze swoich koncertów przyznał, że problem rasizmu na Grammy nie jest tak duży jak na Oscarach, lecz jest zauważalny. Dodał też, że zgadza się z tym, co o nagrodzie myśli Justin Bieber.

A co myśli „Biebs” (1 statuetka, 4 nominacje)? Ten uważa, że nagrody „nie są reprezentatywne”, „przestarzałe” i w sposób niesprawiedliwy pomijają młodych twórców. Justin przyznał przy tym, że mimo największego w jego historii wyróżnienia przez kapitułę Grammy, nie pojawi się na rozdaniu.

Drake (1 statuetka, 8 nominacji) tymczasem jest obecnie w swojej trasie „The Boy Meets World Tour” i w dniu przyznawania statuetek będzie grać koncert w Manchesterze. Tajemnicą poliszynela jest jednak fakt, że tego typu imprezy planowane są z wielkim wyprzedzeniem, więc gdyby raperowi naprawdę zależało na uczestnictwie, to inaczej zaplanowałby swoją trasę koncertową.

Wygląda więc na to, że przyznawane od 1959 roku nagrody są w coraz głębszym kryzysie. Te zdarzały się już w przeszłości, gdy konkurs krytykowali m.in. Bono czy zespół Pearl Jam, jednak nigdy nie doszło do tak frontalnego i zmasowanego ataku na imprezę. Grammy tym razem będzie musiało obejść się bez Drake’a, Biebera, Oceana i Westa. Wątpimy jednak, by ci żałowali wielogodzinnej konferencji, podczas której wręczane są nagrody w aż 84 (!) kategoriach.

ZobaczSchowaj komentarze

"Dress for less" odcinek 18: zestaw na wiosenne chłody w stylu Edyty Herbuś

H&M

BUTY
149 zł

ZARA

BUTY
139 zł

RIVER ISLAND

TOREBKA
99,90 ZŁ

REBECCA MINKOFF

TOREBKA
959 zł

TOPSHOP

PŁASZCZ
ok. 250 zł

ZARA

GOLF
89,90 zł
Nie pytamy, co nowego. Przedstawiamy najnowsze trendy w modzie. Z uwagą śledzimy zapowiedzi projektantów na nadchodzący sezon. Zdradzamy, jakie wzory, kolory, materiały będą obowiązkowe na zbliżającą się porę roku. Opieramy się na prawdziwych autorytetach z branży. Ufamy Valentino, Chanel, Givenchy i markom, które nadają rytmu zmianom w świecie mody. Najnowsze trendy w modzie pojawiają się jeszcze przed właściwym sezonem. Idealnie, aby dać czas na przygotowanie szafy. To prawdziwe kompasy stylu. Wskazują właściwy kierunek zmian. Nie tylko wskazują, w jaki styl zainwestować, ale podpowiadają, jak się odnaleźć w nadchodzących zmianach. Nie oznaczają rezygnacji z własnego podejścia do ubioru, fryzury, czy makijażu. Pozwalają je odświeżyć, nadać im bardziej współczesny charakter.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.