Polskie blogerki uwielbiają produkty Kiehl’s!

Produktom do pielęgnacji skóry Kiehl’s ciężko się oprzeć, bo są po prostu znakomite. Ich przemyślane kompozycje zawarte w produktach do pielegnacji pomagają rozwiązać każdy problem naszej skóry. Idealnie dopasowane do jej rodzaju sprawiają, że po ich użyciu nasza twarz jest wyjątkowo piękna, wygląda na zdrową, zregenerowaną, nawilżoną i wypoczętą. Jednym słowem – jest w świetnej kondycji. Historia Kiehl’s zaczęła się 165 lat temu. Ich olejków do pielęgnacji używał sam Andy Warhol,  dziś Kiehl’s jest największym i najbardziej docenianym kosmetycznym brandem na świecie. Kremy, toniki czy balsamy do ciała kochają największe gwiazdy, m.in Beyonce, Uma Thurman,  Gwyneth Paltrow, Halle Berry, Lenny Kravitz czy Chloe Sevigny. Niesamowite receptury pokochały i doceniły także polskie blogerki. Jeśli jesteście ciekawe jakich produktów używają i najbardziej cenią Maffashion, Olivia Kijo czy Gosia Boy przejrzyjcie naszą galerię.

Polskie blogerki uwielbiają produkty Kiehl’s!
Gosia Boy
Skóra najlepiej regeneruje się, kiedy my odpoczywamy. Dlatego jednym z ulubionych produktów Małgosi jest już kultowe serum Midnight Recovery Concentrate, które nakłada po dokładnym oczyszczeniu skóry lekkim olejkiem z tej samej serii Midnight Recovery Cleansing Olil. Serum regeneruje, odnawia i uzupełnia naturalne zasoby skóry, dzięki czemu staje się ona gładsza i zdrowsza. To m.in. dzięki wieczornej pielęgnacji skóra Gosi zawsze wygląda świetnie.

Zakupy

Kiehl's

Creme de Corps
od 49 zł

Kiehl's

Creamy Eye Treatment with Avocado
od 114 zł

Kiehl's

Calendula & Aloe Soothing Hydration Masque
od 149 zł

Kiehl's

Midnight Recovery Concentrate
od 99 zł

Kiehl's

Midnight Recovery Cleansing Oil
169 zł

Kiehl's

Hydro-Plumping Re-Texturizing Serum Concentrate
od 214 zł

Kiehl's

Ultra Facial Cream
od 96 zł

Kiehl's

Calendula Herbal Extract Alcohol-Free Toner
od 160 zł
ZobaczSchowaj komentarze

Redakcja testuje… kosmetyki Lirene z serii C+D Vitamin Energy

Jeśli wasza skóra straciła blask, a metryka wskazuje, że jesteście już po 30. to nowa seria Lirene C+Dpro jest idealna dla was. My przez tydzień testowałyśmy produkty z nowej linii, by pobudzić i dodać blasku naszej skórze. Przeczytajcie nasze spostrzeżenia.

Po 30 roku życia osłabia się nasz metabolizm komórkowy i dlatego pojawiają się pierwsze oznaki starzenia – zmarszczki mimiczne, zmiana kolorytu skóry. Zauważamy, że skóra stara się bardziej sucha, a czasem jednocześnie potrafią towarzyszyć temu także zmiany trądzikowe. To zmora nie jednej z nas. Eksperci Laboratorium Naukowego Lirene znając potrzeby nasze skóry stworzyli nową linię kosmetyków – Lirene C+ DPRO Vitamin Energy. Bo skóra po 30. roku życia wymaga wsparcia energetycznego i witamin.
W linii główna rolę odgrywa więc kompleks witamin: C + DPRO + E, który działa odmładzająco i wzmacniająco, skutecznie chroni DNA komórek i pomaga walczyć z pierwszymi oznakami starzenia. W skład serii wchodzą cztery produkty: nawilżający krem-żel, odżywczy krem głęboko nawilżający, skoncentrowane serum rozświetlające oraz żel myjąco -energetyzujący do twarzy. My wybrałyśmy trzy produkty, które odpowiadały zapotrzebowaniom naszej skóry. Przeczytajcie nasze spostrzeżenia.

Beata Świerczyńska, graficzka Fashion Post: Palę papierosy, więc zdarza się, że moja skóra jest „szara”. Lubię więc produkty, które pomagają mi ją rozświetlić i dodać jej blasku. Serum świetna regeneracja skórę i pomaga dodać jej koloru. Trochę drażnił mnie zapach, bo nie przepadam za cytrusami, zdecydowanie wolę zapachy bardziej roślinne.
Mam przesuszona skórę dlatego, wieczorem kładłam na twarz więcej produktu. Produkt ma delikatny skład, który nie podrażnił mojej wrażliwej skóry. Można stosować go na całą twarz – także pod oczy. Konsystencja jest płynna w kierunku żelowej, więc łatwo się go aplikuje. A plusem jest to, że bardzo szybko się wchłania i po jego użyciu mogłam od razu  iść spać.

Skoncentrowane StimuSerum Liren, 26,99 zł

 

Katarzyna Błażuk, redaktor działu urody w Fashion Post: Przez tydzień testowałam żel do demakijażu marki Lirene. Bardzo lubię przy pomocy tego typu produktów oczyszczać twarzy, rano i wieczorem. Dzięki temu produktowi jest to możliwe, bo ma łagodny skład, który nie podrażnia skóry. Żel jest bardzo przyjemny w użyciu – ma lekką konsystencję, delikatnie się pieni i łatwo zmywa z twarzy.
To co mnie przyjemnie zaskoczyło, a czego się nie spodziewałam robiąc pierwszy raz demakijaż  była zapach grejpfrutów. Zapach momentalnie mnie pobudził. Po jego użyciu nie miałam na skórze tłustego filmu, nie czułam też by była ściągnięta. Twarz miała ładny, zdrowy kolor. W żelu znajdują się też granulki są jednak tak delikatne, że nie są wyczuwalne podczas stosowania produktu. Jeśli macie problem ze zbyt widocznymi porami to żel powinien sobie z nimi poradzić. Podoba mi się też energetyzujący kolor kosmetyku, bo wesoło wygląda pod prysznicem.

Żel myjąco-energetyzujący, Lirene, 15,49 zł.

 

Anna Mioduszewska, sales manager Fashion Post: Zauważyłam, że po 30 roku życia moja skóra stała się bardziej wrażliwa na zmiany. Czasem budząc się rano widzę, że brak jej koloru, jest pozbawiona blasku i staje się przesuszona. Szczególnie dzieję się tak w okresie zmian pór roku. Dlatego zdecydowałam się przetestować nawilżający krem-żel, który dodatkowo rozświetla skórę. Mam normalną cerę, więc idealną by przetestować kosmetyk, który dedykowany jest takiemu typowi skóry.
Krem ma lekką konsystencję,  szybko się wchłaniania i pozostaje prawie niewidoczny na twarzy. A po nałożeniu  twarz stała się od razu wyczuwalnie gładka. Podobał mi się ten efekt. Według wskazań na opakowaniu warto stosować go rano i wieczorem, więc postąpiłam zgodnie z zaleceniami. I już po tygodniu miałam wrażenie, ze skóra wyraźnie się odżywiła i była ładnie rozświetlona. By w pełni odkryć zalety kremu muszę stosować go jeszcze przez co najmniej trzy tygodnie.

Nawilżający krem-żel rozświetlający, 24,99 zł

ZobaczSchowaj komentarze

Hity na jesień-zimę 2017: beret

MANGO

BERET
69,90 ZŁ

MANGO

BERET
69,90 ZŁ

BLOOMINGDALES

BERET
1330 ZŁ

SACRED HAWK

BERET
OK. 100 ZŁ

MIU MIU

BERET
OK. 960 ZŁ

GUCCI

BERET
OK. 800 ZŁ
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.