Polka pracuje nad butami udającymi… chodzenie po piasku

To nie żart ani ekstrawagancja. Studentka Uniwersytetu Medycznego w Łodzi chce stworzyć buty, które będą miały właściwości lecznicze.

Aleksandra Sibilska, studentka trzeciego roku UM w Łodzi wpadła na prosty, lecz dotąd nie podejmowany pomysł – stworzenie obuwia, które będzie imitowało naturalną powierzchnię. W dobie mody na wysokiej szpilki czy koturny zapominamy, że nieregularne podłoże ma znaczący wpływ na cały nasz organizm. Chodzenie po kamieniach, piasku czy trawie wyściełanej patykami i innymi leśnymi znaleziskami rozluźniają stawy i mięśnie, co przekłada się na poprawę funkcji neuromotorycznych.

Sibilska ma już opracowany skład takich butów. Z piasku ma być zbudowana podeszwa, która dodatkowo w dwóch procentach ma być wypełniona polimerem, który nada jej wrażenie mokrości. Projekt latem ma wejść w fazę testów, w których będzie uczestniczyło 30 ochotniczek i ochotników. – Będziemy badać rozkład sił, jakie działają na stopę podczas chodzenia w obuwiu sportowym, boso oraz w prototypie buta z wkładką z piasku kinetycznego. Po ich porównaniu będziemy mogli ocenić, czy faktycznie ta podeszwa z piaskiem wpływa na stopę tak, jakbyśmy sobie tego życzyli – powiedziała studentka w rozmowie z PAP.

Cokolwiek by nie myśleć o „Sandboots”, jak został nazwany projekt, jego założenia są naprawdę ciekawe. Nas ciekawi jak będą wyglądać te buty. Oby ich estetyka była na równie wysokim poziomie, co założenia zdrowotne!

Chodziłabyś / chodziłbyś w butach z piaskową podeszwą?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
ZobaczSchowaj komentarze

29 lat w modelingu, a Kate Moss dopiero teraz zaczęła chodzić na siłownię

W dzisiejszych czasach wizja modelek, które nie chodzą regularnie na siłownię jest niemal niewyobrażalna. Przyzwyczailiśmy się do tego, że dziewczyny relacjonują na żywo przebieg swoich treningów, a na okładkach prezentują swoje idealnie wyrzeźbione sylwetki. Kiedyś było zupełnie inaczej, o czym świadczy ostatnia wypowiedź Kate Moss, która przyznała, że dopiero niedawno kupiła karnet na siłownię.

Kariera Kate Moss w branży mody trwa już trzecią dekadę. Niezliczone okładki, wybiegi najlepszych projektantów oraz miano ikony sprawiły, że Brytyjka bez wątpienia przejdzie do historii modelingu. Również ze względu na swoje kontrowersyjne wypowiedzi. Jedno z najsłynniejszych słów jakie powiedziała było przecież stwierdzenie, że „nic nie jest lepsze niż bycie chudą”. Swojej figury – jak się okazało – wcale nie zawdzięcza jednak treningom oraz rygorystycznej diecie.

W ostatnim wywiadzie dla „The Guardian” Kate Moss przyznała, że pomimo 29-letniej kariery w modelingu, na siłownię zaczęła chodzić dopiero niedawno. „Od kilku tygodni ćwiczę codziennie po godzinę i to wystarczyło, żebym zauważyła różnicę.” – powiedziała Kate, która przez większość swojego życia jak większość z nas rezygnowała z treningów bardzo szybko. To jednak nie koniec „szokujących” informacji. Ikona modelingu przyznała, że dopiero niedawno zaczęła też dbać o swoją dietę i zdrowo się odżywiać. W okresie dorastania i w późniejszych latach, jak sama mówi, nie musiała w ogóle uważać na to co je i czy ćwiczy, bo i tak miała odpowiednią sylwetkę do swojego zawodu. No cóż… pozazdrościć.

ZobaczSchowaj komentarze

Jesienne trendy z F&F: moda dla mamy i córki!

F&F

Czapka
6,95 zł

F&F

Spodnie
49,99 zł

F&F

Kurtka
95,90 zł

F&F

bluzka
39,99 zł

F&F

Płaszcz
184,99 zł

F&F

Rękawiczki
69,90 zł
.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.