Podsumowanie roku 2016: 12 miesięcy u Kardashianów

Myśleliście, że z powodu przerwy, jaką Kim Kardashian zrobiła sobie od blasków reflektorów i faktu, że przyszłość programu „Keeping up with the Kardashians” stoi pod znakiem zapytania, najsławniejsza rodzina Ameryki odeszła nieco w zapomnienie? Nie mogliście być bardziej w błędzie. Wielka machina (także finansowa) napędzana niezmiennie przez Kris Jenner kręci się w najlepsze, a przez 12 miesięcy nie tylko obserwowaliśmy, jak młodsze siostry coraz lepiej radzą sobie w biznesie bez wsparcia Kim, a Kendall Jenner potwierdza swoją pozycję jako najbardziej znana modelka pokolenia social media. Nie brakowało także spektakularnych metamorfoz, osobistych dramatów i absurdalnych plotek, które już teraz postaramy się dla was podsumować.

Podsumowanie roku 2016: 12 miesięcy u Kardashianów
Kim Kardashian (liczba followersów na Instagramie: 89,4 mln)
Pomimo tego, że po niezbyt przyjemnych zajściach z Paryża, podczas których przestępcy związali Kim i okradli ją z wartej ponad 10 milionów dolarów biżuterii, celebrytka mocno usunęła się w cień, jej gwiazda nie przestaje świecić obezwładniającym wręcz blaskiem. To zresztą ciekawy przypadek – ponad 3 miesiące nieobecności w show-biznesie i mediach społecznościowych to wieczność, która w przypadku wielu osób stwarzałaby wręcz ryzyko medialnego zapomnienia. Jednak nie u Kim – owszem, na pewno straciła sporo pieniędzy z powodu nieobecności na wielu imprezach, zleceń, które przeszły jej koło nosa czy braku postów sponsorowanych na Instagramie.

Wszystkie jej biznesy (w tym przede wszystkim mobilna gra, na której zarobiła w tym roku 160 milionów dolarów, aplikacja i emotikony) rozwijają się jednak w najlepsze, a cały świat przebiera z nogi na nogę w oczekiwaniu na pierwsze, publiczne pojawienie się Kardashianki. Zainteresowanie celebrytką z pewnością podsycają także plotki o jej domniemanym rozwodzie z Kanye Westem, który niedawno przeszedł załamanie nerwowe.

W ciągu dziesięciu miesięcy aktywności w show biznesie, Kim w 2016 roku zdążyła „obskoczyć” najważniejsze modowe i muzyczne imprezy, w tym zarówno zimowe, jak i jesienne tygodnie mody, rozdanie nagród Grammy czy majową galę MET, na której pojawiła się w stworzonej specjalnie dla niej kreacji Balmain i z… wybielonymi brwiami. Nie musimy chyba mówić, że look ten był wtedy na ustach całej branży. Dyrektor kreatywny francuskiej marki, Oliver Rousteing, zaangażował ją także do głośnej kampanii na sezon jesień-zima 2016. Kim pojawiła się także w tym roku na sześciu, bardzo ważnych okładkach – „Editorialist” jesień-zima 2016, „Vogue Australia” czerwiec 2016, „GQ” czerwiec 2016, „Wonderland” jesień-zima 2016, „Harper’s Bazaar US” wrzesień 2016 oraz „Forbesa”, z której celebrytka jest zapewne najbardziej dumna. Śmiało można więc powiedzieć, że 2016 był rokiem, w którym Kim Kardashian z nieco głupiutkiej i wyśmiewanej przez wielu celebrytki, stała się pełnoprawną (i nieco wyrachowaną) bizneswoman.
ZobaczSchowaj komentarze

Shumee – polska odpowiedź na Facebooka, Snapchata i Instagram w jednym. Odniesie sukces?

Ma to być aplikacja dla tych, którzy chcą się wyszumieć. I to dosłownie, bo nazwa Shumee ma oddawać szybkość relacji zawieranych poprzez nowy projekt, intensywność, ale też bezpretensjonalność i luz, jaki ma panować wewnątrz powstającej właśnie społeczności. Pytanie brzmi: czy jest szansa na realny sukces?

Shumee – polska odpowiedź na Facebooka, Snapchata i Instagram w jednym. Odniesie sukces?

Rynek mediów społecznościowych jest niezwykle trudny. Twitter mimo setek milionów aktywnych użytkowników wciąż ma problem z realnym spieniężeniem portalu, Snapchat podobnie, a dodatkowo jest podkopywany przez Facebooka i tylko tak naprawdę ta ostatnia korporacja trzyma władzę i potężne pieniądze.

Lokalny rynek stron również nie wygląda idealnie – Grono pożegnaliśmy już dobrych kilka lat temu, Nasza Klasa przemianowana na NK.pl wciąż stara się nie zatonąć, a mniejsi gracze, jak Fotka.pl czy społeczność Gadu Gadu istnieją już tylko w sentymentalnych wspomnieniach starszych użytkowników Internetu.

Shumee ma być inne. Za projekt odpowiedzialni są Szymon Midera i Monika Stefaniak – byli menedżerowie Banku Pocztowego oraz Andrzej Walczak – twórca firmy materiałów budowlanych Atlas. Mieszanka iście wybuchowa, lecz w tym szaleństwie może być metoda. Zwłaszcza, że biznesowe trio dobrze wie, co chce osiągnąć.

Shumee, jak zapewniają twórcy, nie ma nic wspólnego z Facebookiem, a porównywanie projektu do niebieskiego giganta jest dla nich wyjątkowo irytujące. — „Ten duży gracz” przypomina Pocztę Polską i Telekomunikację Polską sprzed 25 lat. Owszem, on stworzył infrastrukturę bazodanową i standard obsługi, ale zwłaszcza dla najmłodszych użytkowników zaczyna być passé. Muszą tam być z uwagi na ogrom przedsięwzięcia i komunikację ze znajomymi, jednak czują się trochę nieswojo, wiedząc, że ich treści oglądają rodzice czy dziadkowe, i coraz chętniej sięgają też po inne rozwiązania — wyjaśnia w rozmowie z „Pulsem Biznesu” Szymon Midera.

Czym więc będzie wyróżniał się polski twór? Już teraz można pochwalić go za intuicyjną nawigację, nowoczesne grafiki oraz luz, który można pamiętać z początków Facebooka czy MySpace’a. Cały projekt ma polegać na szybkim, instynktownym ocenianiu – miejsc, zdjęć czy zdarzeń. Tu twórcy Shumee zainspirowali się Tinderem i ich słynnym już głosowaniem na „tak” lub „nie”. Ocenić możemy wszystko, a że oceniać lubimy, łatwo wciągnąć się w kolejne sondy i polecenia ludzi, którzy już „szumią”.

Co ważne – twórcy aplikacji dobrze wiedzą, na czym chcą zarabiać pieniądze. Niebawem ma ruszyć możliwość sprzedaży przez użytkowników Shumee, z których aplikacja jako pośrednik będzie brała drobną prowizję. W praktyce ma to polegać na swoistej giełdzie rzeczy używanych, jaką pamiętamy z pierwszych lat istnienia Allegro czy dzisiejszego OLX. Do końca 2018 roku firma zakłada 300 tysięcy aktywnych kont, z których 25 procent miałoby regularnie sprzedawać swoje rzeczy.

ZobaczSchowaj komentarze

Instagramowe influencerki w jesiennej kampanii & Other Stories

&OTHER STORIES

SUKIENKA
ok. 280 zł

&OTHER STORIES

KURTKA
ok. 580 zł

&OTHER STORIES

SPÓDNICA
ok. 280 zł

&OTHER STORIES

SPODNIE
ok. 320 zł

&OTHER STORIES

SPÓDNICA
ok. 800 zł

&OTHER STORIES

PŁASZCZ
ok. 800 zł
Modę tworzą ludzie. Jest to zjawisko społeczne, które dotyczy każdego w mniejszym lub większym stopniu. To rozpędzony mechanizm, napędzany energią stylistów, projektantów, modelek, bloggerów, trendsetterów. Odkrywamy tajemnice największych osobowości branży. W inspirujących wywiadach opowiadają o bodźcach, które stymulują ich do działania, o własnym stylu, o otaczającym ich środowisku. Rozmowy z osobowościami świata mody zawierają ciekawe prognostyki i poruszają zjawiska angażujące uwagę. Mówiąc o ludziach pragniemy pokazać nie tylko mainstream. Odważnie demonstrujemy stylizacje osób śledzących trendy i zachowujących własny, niepowtarzalny styl. Przekazujemy krótkie newsy oparte na fotografiach. Chętnie prezentujemy szyk prosto z ulic światowych stolic mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.