Plandid bije rekordy popularności na Instagramie! Co to takiego?

Na pewno nie raz scrollując Instagrama natrafiliście na zdjęcie kogoś swobodnie przechadzającego się po plaży czy popijącego wino w restauracji tak, jakby nie był świadomy znajdującego się w pobliżu aparatu. Ale czy zdawaliście sobie sprawę z tego, że ten typ fotografii tak naprawdę nie powstał przypadkiem, a co więcej jest rozwijającym się trendem podbijającym Instagram? Plandid, bo taką nazwę nosi najnowsza moda, zakłada w swojej filozofii pozowane, ale nieprzerysowane kadry, które mają wyglądać niezwykle spontanicznie i naturalnie. Czy to oznacza koniec ery selfie w lustrze i idealnych dzióbków?

A post shared by Beyoncé (@beyonce) on

Skąd wzięło się samo słowo „plandid” i cała idea? 

Pojęcie to powstało z połączenia dwóch słów– „planned” i „candid”, co oznacza nic innego jak kombinację przymiotnika „zaplanowany” i określenia „niepozowane zdjęcie”. Odnosząc się do definicji, plandid ma być ostrożnie wyważonym ujęciem najczęściej wykonywanym jednej osobie, które w przeciwieństwie do pozowanych kadrów ma wyglądać niezwykle spontanicznie, niemal tak jakby osoba uwieczniona na fotografii była na tyle pochłonięta jakąś codzienną czynnością, że kompletnie nie zwróciła uwagi na czyhającego obok paparazzi. Podczas gdy prawdopodobnie w rzeczywistości zdjęcie powtarzane było jakieś 50 razy w specjalnym miejscu i z odpowiednio wybraną pozą.

Czemu ludzie decydują się na robienie tego typu zdjęć?

Głównie przez to, że stanie sztywno przed obiektywem aparatu i mówienie „cheese” czy wyciąganie ręki i składanie ust w dzióbek podobno jest już passe. Co więcej, trend lansują jedne z największych gwiazd, które chętnie dzielą się swoim prywatnym życiem na Instagramie, między innymi Beyonce, siostry Jenner, Bella Hadid czy Alessandra Ambrosio. Nową modę szybko podchwyciły także polskie influencerki takie jak Anja Rubik, Jessica Mercedes czy Maffashion. Jednak jak głoszą statystyki, pomimo tego, że trend szybko przyjął się wśród sław, nie jest jeszcze do końca znany wśród innych użytkowników (a może nie każdy jest go po prostu świadomy?), bowiem pod tagiem „plandid” udało nam się znaleźć jedynie 3600 zdjęć co wypada dość blado przy wyniku jaki udało się uzyskać tagowi „selfie”, pod którym kryje się ponad 313 milionów ujęć.

No i wreszcie… Jak zrobić idealny „plandid”? Szybka instrukcja!

  1. Najpierw wybierz odpowiednią lokalizację (najlepiej z dobrym światłem!) oraz czynność jaką będziesz wykonywać np. picie wina w restauracji, wchodzenie bądź wychodzenie z basenu albo spontaniczny spacer po pięknej plaży w Malibu.
  2. Poproś przyjaciółkę, partnera bądź jakąkolwiek inną osobę o anielskiej cierpliwości do poświęcenia swojego czasu na wykonanie idealnego ujęcia.
  3. Czas na pozę! Wybierz taką, która nie wzbudzi w nikim najmniejszych podejrzeń o ustawionym zdjęciu. Koniecznie pamiętaj o tym, aby pod żadnym pozorem nie spojrzeć w obiektyw aparatu – to zrujnowałoby teorię o twojej niewiedzy na temat czyhającego paparazzi.
  4.  Pozuj do czasu aż perfekcyjne ujęcie będzie wyglądało jak najbardziej naturalnie i niewymuszenie. Nasza rada? Bądź zawzięty i bezkompromisowy! W końcu czego nie robi się dla dobrego ujęcia na Instagramie?

Glow 🌅💛

A post shared by Bella Hadid (@bellahadid) on

A wy co myślicie? Czy ten rozwijający się trend będzie w stanie na dobre zawładnąć Instagramem czy jest to tylko kolejny bezsensowny wymysł i chwilowa zajawka?

ZobaczSchowaj komentarze

Chciała sobie zrobić selfie. Zniszczyła kolekcję sztuki wartą 200 tysięcy dolarów [WIDEO]

To miało być kolejne zdjęcie z galerii sztuki, jakich w sieci są już miliony. Wyszła z tego międzynarodowa afera, a jej winowajczyni stała się – słusznie – pośmiewiskiem całego świata.

W 14th Factory, galerii sztuki w Los Angeles, odbywała się wystawa drogocennych koron. Każda z nich została ustawiona na osobnym piedestale, by umożliwić zwiedzającym swobodne przemieszczanie się i podziwianie zbiorów. To jednak był niezamierzony błąd muzealników, który wsparciu jednej z turystek przeistoczył się w prawdziwe piekło.

Jedna z kobiet postanowiła zrobić sobie selfie i w tym celu kucnęła przed jednym z piedestałów. Nie utrzymała jednak równowagi, co skończyło się pochyleniem i ostatecznie upadkiem zarówno kobiety, jak i kolumny z artefaktem. Później zadziałał już efekt domino, który możecie zobaczyć na poniższym wideo.

Koszt zniszczonej ekspozycji i naruszonych koron wyceniono na około 200 tysięcy dolarów. Ostrzegamy: róbcie selfie odpowiedzialnie, by nie spowodować wypadku i nie zostać tego typu „gwiazdą” sieci.

ZobaczSchowaj komentarze

Kosmetyki w kolorach złotej, polskiej jesieni!

AA

PODKŁAD LONG STAY COVER FOUNDATION
28,96 zł

Micheal Kors

Woda perfumowana Sexy Ruby
od 229 zł

Ministerstwo Dobrego Mydła

Naturalne mydło
21 zł

Tom Ford

Olejek do ciała
359 zł

Bourjois

Rouge Velvet The lipstick
56,99 zł

Rimmel

Scandaleyes Reloaded
20,38 zł
Zajmujemy się wszystkim, co w kulturze związane jest z modą. Interesują nas film, teatr, książki, muzyka, sztuka, fotografia... Opisujemy najważniejsze wystawy w Polsce i za granicą. Analizujemy kostiumy w ciekawych filmach – tych sprzed lat i premier. Nie zapominamy też o serialach, które są teraz równie popularne, co kino. Zaglądamy za kulisy sztuk teatralnych. Rozmawiamy z kostiumografami. Czytamy nowości książkowe, oglądamy albumy fotograficzne i te wydane przez wielkie domy mody. Zadajemy cykliczne „5 pytań do…” ciekawym osobom, które w jakiś sposób należą do świata mody. Zwiedzamy miasta w kraju i na świecie, żeby tworzyć przewodniki po nietypowych miejscach. Analizujemy modę uliczną przez pryzmat sesji zdjęciowych dobrych fotografów. Przeglądamy Instagram, żeby polecać dobre kanały.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.