Oscary 2017: najpiękniejsze fryzury i makijaże wieczoru

Dziś zarwałyśmy spory kawałek nocy, żeby zobaczyć na własne oczy tegoroczne rozdanie nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej. I co? Było warto, choćby po to, żeby przyjrzeć się wszystkim pięknym kreacjom, fryzurom i makijażom.

 

Oscary 2017: najpiękniejsze fryzury i makijaże wieczoru
Nicole Kidmann
Matowe i krwistoczerwone usta podkreślają porcelanową cerę aktorki, a klasyczny, lekko potargany kok smukłą linię szyi. Nicole w tym roku chyba mocno ograniczyła wypełniacze i botoks, bo jak widać może się uśmiechać. I świetnie, znacznie lepiej jej w tym naturalnym wydaniu.

To, ile czasu zajęło gwiazdom przygotowanie się do tegorocznych Oskarów, wiedzą tylko one i ich glam squad. My sądzimy jednak, że przygotowania rozpoczęły się już po poprzednim rozdaniu nagród. To zresztą dosyć ciężka praca – gwiazda musi mieć wystarczająco dużo czasu na to, żeby jej skóra wygoiła się po wszystkich upiększających i często krwawych zabiegach, i nabrała pięknego blasku. Nie wspominając już o setkach przymiarek sukni i butów, idealnych fryzur, make upów, manicurów, i drogocennej biżuterii. Mimo przyjemności z jaką oglądałyśmy dzisiejsze kreacje, ciągle jednak czujemy niedosyt. Zabrakło nam tego efektu „wow” , jaki kiedyś wywoływało pojawienie się półnagich lecz perfekcyjnych Cher i Madonny. Wszystkie fryzury są piękne, makijaże zachwycające, ale też bardzo do siebie podobne. Najwyraźniej te dwie królowe sceny nie mają jeszcze godnych następczyń.

Uważne czytelniczki i czytelnicy Fashion Post z pewnością zauważą,  że  nie do końca zgadzamy się z naszym działem mody. Stylizacje, które my uważamy za udane, zostały skrytykowane i opisane w materiale o wizerunkowych wpadkach wieczoru. No cóż, moda i uroda to pojęcie względne, i to właśnie w nich podoba nam się najbardziej.

ZobaczSchowaj komentarze

Nowość: rozświetlacz do …. waginy!

Oto nowy trend prosto ze Skandynawii – rozświetlacz do miejsc intymnych. Pojawienie się tego produktu wywołało poruszenie w mediach społecznościowych.  Przeczytajcie dlaczego!

Czy pomyślałyście kiedyś, że po rozświetleniu twarzy przyjdzie czas na poprawianie miejsc intymnych przy pomocy rozświetlacza? My nie, ale producenci nowego highlightera zaprojektowanego wyłącznie dla intymnych części ciała – tak. Nowy kosmetyk ma zarówno rozświetlić i wygładzić skórę oraz sprawić, że stanie się młodsza i świeższa.

Na pomysł wpadła skandynawska marka. Produkt ma podobno wszystko, czego potrzeba, by poprawić naszą „V”, a producenci obiecują doskonałe rezultaty, jeśli będziemy stosować rozświetlacz w duecie z VV serum i kremem VV. Czy to ma być nasz nowy trzy etapowy rytuał pielęgnacji?

Po tym jak firma pokazała zdjęcie produktu na swoim Instagramie, w mediach społecznościowych zawrzało. Posypała się fala komentarzy, jak możecie się domyślać, raczej nie pozytywnych. Kobiety pisały, że ich waginy są idealne i nie potrzebują udoskonalenia. Niestety, rozświetlacz to kolejny przykład produktu kosmetycznego, który ma niewielki wpływ na nasze zdrowie, ale ma po prostu spowodować, że nasza samoocena spadnie. Emma Soos, Dyrektor Zarządzający w Women’s Health Clinic powiedziała, że ​​kobiety powinny unikać stosowania tego typu produktów w pobliżu sromu, ponieważ każda zmiana w florze bakteryjnej ( na to mają wpływ kosmetyki, które stosujemy)  może  prowadzić do pojawienia się nieprzyjemnego zapachu, infekcji, a co za tym idzie bólu.

Oczywiście, jeśli chcecie rozpieszczać intymne części możecie stosować produkty Perfect V podobno bez obaw, bo zostały dokładnie przebadane. Pamiętajcie jednak, że wasza pochwa nie wymaga ulepszeń i nie można za przy pomocy kosmetyku poprawić czegoś, co jest naturalnie doskonałe. A co wy myślicie o takim produkcie? Zastosowałybyście go na swoje części intymne?

Czy rozświetliłybyście swoje miejsca intymne?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
ZobaczSchowaj komentarze

Jeden płaszcz, cztery stylizacje: zobacz, jak nosić hit tego sezonu!

VETEMENTS

KOSZULKA
OK. 600 ZŁ

TOPSHOP

PŁASZCZ
ok. 450 zł

MANGO

TOREBKA
569,90 ZŁ

MANGO

BERET
69,90 ZŁ

H&M

DŻINSY
229 ZŁ

NIKE

BUTY
359 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.