Okładki płyt połączone z klasyką malarstwa. To do siebie pasuje!

Muzyka i sztuka od zawsze znajdują się blisko siebie. Jeśli malarstwo renesansu czy XIX wieku nie leży w kręgu waszych zainteresowań jesteśmy pewni, że strona Eisenbernard zmieni wasze zdanie. Współcześni artyści oraz okładki ich płyt zostali wpleceni w rzeczywistość obrazów znanych nam w zupełnie innej odsłonie. Przyznajemy, że bardzo to ze sobą współgra. Zapraszamy do obejrzenia galerii, gdzie wybraliśmy same smaczki – Lana del Rey, Adele, Ariana Grande czy… „Despacito”!

Okładki płyt połączone z klasyką malarstwa. To do siebie pasuje!
ZobaczSchowaj komentarze

Wyszedł „Notes dla ludzi uczulonych na gluten i laktozę”

To kolejny projekt dobrze znanego artysty kryjącego się pod pseudonimem Bolesław Chromry. Ilustrator tym razem na warsztat wziął „modne” przypadłości modnych ludzi. O co w tym tak naprawdę chodzi?

Wyszedł „Notes dla ludzi uczulonych na gluten i laktozę”

Chromry nie od dziś zachwyca fanów kontestowania rzeczywistości, gorzkiego humoru i prostej, lecz inteligentnej kreski, która zarówno w formie, jak i w treści kojarzy się z czymś ciężkim, smolistym. Damian Siemień, bo tak nazywa się artysta, właśnie wydał nową drukowaną pozycję, o której nie wypada nie wiedzieć.

Czym właściwie jest na pozycja? – To nie do końca książka, a notes przeplatany moim treściami. Powstał po to, żeby sprzedać delikatnego liścia wszystkim polskim użytkownikom Instagrama, którzy pragną zostać influencerami i reklamować sportowe buty zwane sneakersami. Wydawnictwo adresowane jest również do przedstawicieli cywilizacji beki, a także do ludzi, którzy po prostu lubią uśmiechać się półgębkiem – tłumaczy w rozmowie z Fashion Post Bolesław Chromry.

W „Notesie dla ludzi uczulonych na gluten i laktozę” znajdziemy… puste kartki. – Ale też lifehacki, rysunki, ilustracje, gry i zabawy, wiersze, małe kotki w piwnicy, cytaty moje, moich przyjaciół, gigantów polskiego songwritingu i upadłych, aczkolwiek nieśmiertelnych celebrytów w rodzaju Jarka Jakimowicza – zdradza nam artysta.

Pozostało już chyba tylko jedno pytanie: czy z tej książki Anna Lewandowska, guru polski fanek fitnessu i diet wszelakich, wyciągnie jakąś lekcję? – Na pewno dowie się, że w życiu nie trzeba się ciągle uśmiechać i że tłuszcz jest nośnikiem smaku – odpowiada Chromry. Mnie taka odpowiedź przekonuje.

Pozycja ukazała się sumptem wydawnictwa Ha!art. A w Krakowie można zobaczyć wystawę złożoną z prac Chromrego. Warto.

ZobaczSchowaj komentarze

Nawilżające kosmetyki w sam raz na Lany Poniedziałek

Uriage

Woda termalna
32,79 zł

Givenchy

Maska krem nawilżający na noc
269 zł

Avene


61,99 zł

Urban Decay

Chłodzący spray przedłużający trwałość makijażu
149 zł

Phenome

Nawilżający tonik
79 zł
Zajmujemy się wszystkim, co w kulturze związane jest z modą. Interesują nas film, teatr, książki, muzyka, sztuka, fotografia... Opisujemy najważniejsze wystawy w Polsce i za granicą. Analizujemy kostiumy w ciekawych filmach – tych sprzed lat i premier. Nie zapominamy też o serialach, które są teraz równie popularne, co kino. Zaglądamy za kulisy sztuk teatralnych. Rozmawiamy z kostiumografami. Czytamy nowości książkowe, oglądamy albumy fotograficzne i te wydane przez wielkie domy mody. Zadajemy cykliczne „5 pytań do…” ciekawym osobom, które w jakiś sposób należą do świata mody. Zwiedzamy miasta w kraju i na świecie, żeby tworzyć przewodniki po nietypowych miejscach. Analizujemy modę uliczną przez pryzmat sesji zdjęciowych dobrych fotografów. Przeglądamy Instagram, żeby polecać dobre kanały.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.