Nowe klapki od Rihanny i Pumy: hit sezonu czy obuwniczy koszmar? [SONDA]

Jeśli wychowaliście się w latach 90. to z pewnością pamiętacie żelowe buty. Kolorowe, niewygodne i przede wszystkim wywołujące niezliczoną ilość odcisków, nigdy nie były (i mamy nadzieję, że nie będą) symbolem stylu. Rihanna postanowiła to chyba zmienić, ponieważ wspólnie z Pumą zaprojektowała klapki z gumy, które prawdopodobnie już niedługo będą nam spędzać sen z powiek.

Dotychczas Rihanna świetnie radziła sobie z projektowaniem butów. Jej creepersy Fenty nie tylko wyprzedawały się z prędkością światła, ale przyniosły jej nawet nagrodę „buta roku” przyznawaną przez „Footwear News”, którą otrzymała jako pierwsza kobieta w historii. Teraz Barbadoska postanowiła pójść jednak w zupełnie innym kierunku.

Będące hołdem w kierunku lat 90. klapki w sprzedaży pojawią się w okolicach lata. Buty będą dostępne w trzech, różnych kolorach: czarnym, różowym i błękitnym, ale ich cena wciąż jest tajemnicą. Chociaż na pewno znajdą się amatorzy tych żelowych klapek, my przyznajemy, że nie jesteśmy fanami. A wy? Zagłosujcie w naszej sondzie!

Hot or not: żelowe klapki Rihanna x Puma

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
ZobaczSchowaj komentarze

Farren Fucci: zaczynał od kolaży w Internecie, dziś stylizuje Rihannę i Bellę Hadid

Ostatnie kilka lat obserwowania rodzących się lub upadających karier w branży mody utwierdziło nas w przekonaniu, że to właśnie media społecznościowe zaczynają odgrywać istotną rolę w procesie przeradzania się ukrytych talentów w najbardziej wpływowe postaci. Dotyczy to wielu profesji – modelek, fotografów, projektantów, ale także stylistów, którzy z dosłownego tworzenia do szuflady szybko przeskakują na plan najważniejszych sesji. Jak jednak pokonać drogę od kreowania wirtualnych kolaży do stylizowania Belli Hadid i Rihanny? Odpowiedź jest prosta: wystarczy trochę szczęścia, oryginalny styl, sympatia modnej wokalistki i gotowość do tego, aby kurierem przesłać jej t-shirt na drugi koniec USA.

Jeśli interesujecie się modą, na pewno chociaż raz zetknęliście się z Polyvore. Ta internetowa strona, oferująca ogromną bazę produktów i dająca możliwość tworzenia własnych, modowych kolaży to dla wielu nieocenione źródło inspiracji, ale także możliwość dawania kreatywnego ujścia swojemu zainteresowaniu stylizowaniem. Gdyby jednak jeszcze niedawno ktoś powiedział nam, że wymyślne układanie będących często poza naszym zasięgiem produktów stanie się przepustką do zawrotnej kariery, to a) popukalibyśmy się w głowę, b) robilibyśmy ich znacznie więcej niż tylko na własny, skromny użytek.

To jednak właśnie Polyvore, oczywiście w połączeniu z wieloma innymi, istotnymi czynnikami, stało się punktem wyjścia do kariery, jaką w branży mody robi obecnie Farren Fucci – urodzony w Santa Monica 25-letni stylista, który w przeciągu niecałego roku przeszedł drogę od anonimowego „fashion freaka” to autora sesji okładkowych magazynu „Paper” i twórcy najbardziej wyrazistych outfitów Rihanny i Belli Hadid.

jedna ze stylizacji Fucciego

Farren, który swój pseudonim zaczerpnął od terminu, jakim niegdyś nazywał podróbki torebek Gucci, modą interesował się od najmłodszych lat i, jak to często ma miejsce w tego typu przypadkach, dużą rolę odegrała w tej kwestii jego mama. „Moja mama nie wyszłaby bez wysokich obcasów nawet do pobliskiego sklepu”, mówił w jednym z wywiadów. Kiedy miał pięć lat, stylizował lalki Barbie swojej siostry i od początku miał też jasno sprecyzowaną estetykę – seksowną, skandalizującą, a nawet nieco wulgarną – i zupełnie nie miał oporów przed tym, aby chwytać w dłoń nożyczki i skracać długość ich sukienek. Pasja do mody oraz określonego wizerunku rozwijała się wraz z wiekiem. Wpływ na nią miały jednak nie tylko częste przeprowadzki (jako nastolatek, Farren mieszkał m.in. w Rochester, Nowym Jorku, Północnej Karolinie i Georgii), ale przede wszystkim media społecznościowe, dzięki którym, mieszkając często w miejscowościach „zabitych deskami”, miał szansę odkryć prawdziwą modę i to, co tak naprawdę go inspiruje.

Bella Hadid wystylizowana przez Fucciego (magazyn „Paper” 12/2016)

Internet stał się więc punktem zwrotnym nie tylko jego kariery, ale w ogóle jakiegokolwiek działania związanego z modą. Zaczęło się dość niewinnie – znudzony swoją pracą na stanowisku asystenta wsparcia technicznego firmy Apple, założył konto na Polyvore, na którym tworzył wyimaginowane stylizacje, w które, hipotetycznie, ubrałby ulubione gwiazdy. Od razu zadbał jednak o sprawną promocję bazującą na szczerym i bezpośrednim przekazie – każdy set udostępniał na swoim Twitterze i Instagramie oraz opatrywał oryginalnymi komentarzami. To, w połączeniu z dość osobliwą estetyką, którą on sam określa mianem „dziwkarskiej”, szybko zapewniło mu wzrost liczby followersów do 46 tysięcy na Twitterze i 48 tysięcy na Instagramie.

Tak jak media społecznościowe są ojcem sukcesu Fucciego, tak jego matką zdecydowanie jest Rihanna, która jako jedna z pierwszych dostrzegła potencjał stylisty, doceniła jego oko i sprawiła, że jego instagramowe statystyki podskoczyły kilkakrotnie. „Zanim Rihanna zafollowowała mój profil, miałem jakieś 2-3 tysiące obserwatorów”, mówi Fucci. „Później poszło już z górki – udostępniała nawet niektóre moje stylizacje i pisała pozytywne wiadomości. To ona tak naprawdę zmusiła mnie do tego, żebym dalej robił to, co robię – kiedy wysyłałem jej jakieś looki z prośbą o ocenę, mówiła: ‚Masz świetne oko i mam nadzieję, że kiedyś będziemy razem pracować’. Bardzo mnie to zmotywowało, a współpraca z nią stała się jednym z moich największych zawodowych celów”.

Duet spotkał się niedługo później na planie okładkowej sesji magazynu „Paper” (Fucci wystylizował gwiazdę na potrzeby numeru na marzec 2017), jednak zanim to nastąpiło, pokazał ogromne poświęcenie i zaangażowanie w stosunku do tego, co robi. Pamiętacie t-shirt z wizerunkiem Hilary Clinton, który wokalistka założyła podczas kampanii prezydenckiej? Otóż wypatrzyła go nigdzie indziej, jak właśnie w secie Fucciego, który niezwłocznie po otrzymaniu od niej wiadomości, nadał go lotniczym kurierem. Rihanna niedługo po tym odwdzięczyła się wynajmując dla siebie i stylisty cały klub jedynie po to, by mogli napić się razem drinka.

Do grona fanek estetyki Fucciego dołączyła także Bella Hadid, która po współpracy ze stylistą na planie sesji do grudniowego wydania magazynu „Paper” (był to jednocześnie jego debiut), coraz częściej zaczęła także ufać mu w kwestii swoich prywatnych outfitów lub tych przeznaczonych na większe, publiczne wyjścia – 25. latek stoi między innymi za jej czarnym, seksownym strojem, w którym pokazała się na imprezie z okazji premiery swojej okładki. Oprócz niej, do grona gwiazd stylizowanych przez Farrena należą także Zendaya i młoda amerykańska aktorka i wokalistka, Keke Palmer. A kogo on sam uznaje za guru stylu? To oczywiście Rihanna, ale także Kanye West, Kendall Jenner i… Dennis Rodman. Docenia także styl Rity Ory, która, nie oszukujmy się, dość często ląduje w zestawieniach najgorzej ubranych gwiazd. „Inspiruje mnie każdy, kto ma odwagę podejmować ryzyko”, mówi Fucci. „Wiele osób twierdzi, że Rita trochę brnie na oślep. Ja sądzę, że po prostu ryzykuje, a ludzie nie zawsze rozumieją, jaka jest jej wizja. Ja rozumiem”, dodaje.

Obserwujemy!

 

ZobaczSchowaj komentarze

Hity na jesień-zimę 2017: beret

MANGO

BERET
69,90 ZŁ

MANGO

BERET
69,90 ZŁ

BLOOMINGDALES

BERET
1330 ZŁ

SACRED HAWK

BERET
OK. 100 ZŁ

MIU MIU

BERET
OK. 960 ZŁ

GUCCI

BERET
OK. 800 ZŁ
Najświeższe informacje. Aktualne komentarze. Sprawdzone newsy. To wszystko stanowi jeden z filarów działu mody w Fashion Post. Bazujemy na bieżących wiadomościach ściśle związanych ze światem mody. W krótkiej formie przedstawimy najważniejsze wydarzenia. Mówimy o nietypowych formach reklamy. Opowiadamy o najnowszych trendach w modzie. Zdradzamy, co noszą gwiazdy. Wtajemniczamy w sekrety modelek. Nigdy nie zostajemy w tyle. Zależy nam na szybkości przekazu. Z uwagą śledzimy serwisy branżowe, polskie i zagraniczne. Z ciekawością przyglądamy się dynamice mody. Każdy zwięzły przekaz zawiera esencję wiedzy o aktualnych wydarzeniach. Bez zbędnych słów i w przystępnej formie pozwala poznać nowe fakty.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.