Nowy trend w chirurgii plastycznej: zrób się na Ivankę!

Jeszcze do niedawna to Kylie Jenner była „wzorcem”, z którego zdjęciami przychodziły do swoich chirurgów cierpiące na nadmiar gotówki Amerykanki. Młodej celebrytce po piętach depcze jednak Ivanka Trump, za której „twarz” trzeba zapłacić ponad 50 tysięcy dolarów.

Norman Rowe, który zajmuje się przeprowadzaniem zabiegu znanego pod nazwą „Ivanka Trump Makeover” zdradził w rozmowie z „Page Six”, że od początku lata zgłosiło się już do niego prawie 50 kobiet pragnących wyglądać tak, jak córka (i oficjalny doradca) prezydenta Stanów Zjednoczonych. Na czym polega ta, warta ponad 50 tysięcy dolarów, metamorfoza? To przede wszystkim szersze kości policzkowych, smuklejszy nos i większe oczy.

Ivanka Trump tym samym prawie dogoniła Kylie Jenner, na której do tej pory wzorowało się najwięcej klientek doktora Rowe. Jak zauważa specjalista, ta rosnąca popularność Pierwszej Córki USA może mieć swoje podłoże nie tylko w, skądinąd bardzo atrakcyjnym, wyglądzie, ale jej ogólnemu wizerunkowi potężnej bizneswoman łączącej odpowiedzialną pracę w Białym Domu z prowadzeniem marki odzieżowej, pisaniem książek i wychowaniem dwójki dzieci. Tym bardziej więc zatrważającym jest fakt, że stwarzana przez  świat chirurgii plastycznej ułuda sprawia, że kobiety nadal utożsamiają zmianę wyglądu zewnętrznego z podniesieniem poziomu życia czy wzrostem pozycji społecznej.

Jedna Ivanka to już sporo, 5o Ivanek i więcej to już za duży tłok.

ZobaczSchowaj komentarze

Nowy trend w chirurgii plastycznej: seksowne dołeczki

Coraz więcej millennialsów za oceanem poddaje się operacjom plastycznym pozwalającym na wykonanie w policzkach seksownych dołeczków. Cóż, społeczne trendy nigdy nie przestaną nas zaskakiwać. Sprawdźcie jak wygląda i ile kosztuje taka przyjemność.

Jaki sposób poprawienia urody budzi obecnie największe zainteresowanie na świecie? To dimpleplastia, czyli operacja tworzenia wgłębień w policzkach. Większość z was pewnie się z nami zgodzi, że wgłębienia, które naturalnie tworzą się w czasie uśmiechu są bardzo atrakcyjne. Wystarczy spojrzeć na właścicielkę najbardziej uroczych dołeczków-  Mirandę Kerr czy Arianę Grande. Sztuczne ich tworzenie to jednak naszym zdaniem trochę dziwny sposób na poprawienie swojej urody.

Ale zacznijmy od tego czym właściwie są dołeczki i dlaczego niektórzy z nas je mają, a inni nie? Dołeczki powstają, gdy włókna mięśni są przymocowane do dolnej powierzchni skóry, jak w policzku lub podbródku. Dołeczki najczęściej pojawiają się tam, gdzie skóra jest najmocniej przytwierdzona do ukrytej pod nią kości. Według specjalistów, powstają przypuszczalnie w skutek jakiejś wady rozwojowej w tkance łącznej, która łączy skórę z kością.  Są więc tak naprawdę wadą anatomiczną, którą posiada zaledwie 20% populacji.

Zabieg, któremu ostatnio coraz chętniej poddają się millennialsi za oceanem, trwa niecałe pół godziny. Według chirurgów plastycznych ze Stanów głównym powodem, dla którego dimpleplastyka jest tak popularna, jest szybkość i nieinwazyjność tej  metody oraz brak potrzeby stosowania znieczulenia ogólnego. Głośno mówi się o tym, że ten sposób zmiany wyglądu twarzy wzrósł niemal trzykrotnie w ciągu ostatniego roku. Ludzie poddają się zabiegom tego typu, by o zgrozo, dobrze wyjść … na selfies. Aby stworzyć „fałszywe” wgłębienia, chirurdzy tworzą nacięcie w jamie ustnej pacjenta, by powstał defekt w mięśniach policzkowych. Mięsień jest następnie przymocowywany do podstawy skóry tak, że wgłębienia są widoczne kiedy np. się uśmiechamy, ale nigdy, gdy twarz jest zrelaksowana. Efekt utrzymuje się od jednego do dwóch miesięcy i tuż po zabiegu trzeba się przygotować na krótkotrwały obrzęk twarzy

Pewnie zastanawiacie się ile kosztuje taki zabieg – pomiędzy 800 a 2500 dolarów. Naszym zdaniem to trochę za dużo jak na tymczasową zmianę.
ZobaczSchowaj komentarze

Kochamy ten look: Olivia Kijo

ALL SAINTS

KURTKA
ok. 1500 zł

ZARA

KURTKA
299,90 zł

ASOS

BUTY
ok. 125 zł

ASOS

BUTY
ok. 125 zl

MANGO

SPODNIE
119,90 zł

MANGO

SPODNIE
229,90zł
.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.