Nowości kosmetyczne czerwca!

W tym miesiącu stawiamy, ze względu na panującą aurę, na prawdziwie letnie kosmetyki, które niezależnie od warunków panujących na zewnątrz zadbają by nasze ciało było odżywione, piękne i kusząco pachnące. W naszym rankingu znajdziecie, więc nowości do pielęgnacji i ochrony twarz, włosów, ale także kosmetyki, które upiększają i perfumują skórę. Jesteście gotowe? Zaczynam nasze comiesięczne zestawienie produktów, które warto wrzucić do kosmetyczki.

Nasz przegląd zaczynamy od wspaniałego zapachu, w którym z miejsca się zakochałyśmy. Aqua Donna to nowa woda perfumowana Valentino, którą na pewno pokochają tak jak my, wielbicielki prawdziwie letnich, owocowo-kwiatowych akordów. W tej wyjątkowej kompozycji znajdziemy intrygujące połączenie słodkiego zielonego migdała z pysznie soczystą gruszką. Ciepły akord plumerii przenikają orientalne nuty sandałowca i głogu wprowadzając do zapachu trochę tajemniczość. Tą odświeżoną wersję klasycznego zapachu Valentino Donna stworzyła Sonia Constant, której udało się stworzyć kompozycję wyjątkowo słodką, ale nie przytłaczającą. Nie możemy nie wspomnieć o wyjątkowym flakonie, który sprawia, że nie możemy od niego oderwać oczu.

Bourjois na lato proponuje nam kolekcję aż 8 nowych cieni z kolekcji Little Round Pot. Nam szczególnie spodobał się ten w kolorze złotym. Poza tym mamy do wyboru jeszcze kilka innych wypiekanych cieni w m.in fioletowym, brązowym, turkusowym czy białym odcieniu. Cienie są bardzo trwałe utrzymują się bez rolowania, czy ścierania przez około 12 godzin. Zamknięte są w praktycznym okrągłych pudełeczkach przypominającym francuskie makaroniki z praktycznym lusterkiem, które pomoże wam nałożyć cienie dosłownie wszędzie.

Gładka i piękna skóra zwłaszcza latem jest w cenie, dlatego potrzebuje szczególnej pielęgnacji. Pełne słońce, słona morska woda, wysoka temperatura na zewnątrz i klimatyzacja w pomieszczeniach potrafią nieźle dać jej się we znaki. Aby była gładka i promienna warto dwa razy w tygodniu peelingować ją piaskowym scrubem z dodatkiem soli morskiej od Bath&Body Works z najnowszej kolekcji Welcome to Paradise. Inspiracją do jego stworzenia był piasek z polinezyjskiej plaży, który też w duecie z prawdziwą solą morską delikatnie oczyszczają, a odżywczy olej kokosowy zmiękcza i pielęgnuje skórę, pozostawiając poczucie miękkości, gładkości przy każdym dotyku! Po takim peelingu skóra jest doskonale przygotowana do przyjęcia dawki nawilżenia.

Gradka dla wszystkich sportsmenów i sportsmenek. Adidas wprowadził nowy żel pod prysznic adipure, który posiada efektywną formułę oraz pielęgnuje skórę. Mówiąc o pielęgnacji wiemy, że mniej znaczy więcej,  dlatego urzekła nas lekka formuła kosmetyku, która jest przyjazna dla skóry, bo nie zawiera mydła, ani sztucznych barwników. Zamiast tego mamy nawilżający kompleks Cotton Tech łączący w sobie glicerynowe składniki nawilżające z ekstraktem z bawełny, zapewniając skórze poczucie komfortu. 95% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego. Podczas mycia, delikatnie się pieni i bardzo przyjemnie pachnie.  Skóra po takiej kąpieli jest nawilżona, a oprócz tego jędrna w dotyku i ukojona.

 

Macie problem z przetłuszczającymi się włosami, a wasze końcówki są przesuszone? To czas, żeby sięgnąć po odżywkę wzmacniającą o działaniu oczyszczającym – Fructis Hydra Fresh. Formuła odżywki zawiera wodę kokosową oraz czynniki oczyszczające, które wzmocniają i oczysczają włosy oraz nawilżają  końce. Nowa formuła zawiera wyjątkowe połączenie białek z cytryny, witamin B3 i B6 oraz ekstraktów z owoców i roślin. Kosmetyk nakładamy na zwilżone lub mokre włosy, delikatnie masuj i spłukujemy. Po takim zabiegu włosy będą lekkie od nasady i nawilżone. Dla lepszego efektu stosujcie ją razem z szamponem z tej samej serii. Dla nas ogromnym atutem jest zapach.

 

Narażenie skóry bez zabezpieczenia na kontakt z promieniami słonecznymi prowadzi do jej przedwczesnego starzenia się. Dlatego Clinique stworzył krem do twarzy SPF 30 Anti-Wrinkle Face Cream. Kosmetyk zawiera technologię SolarSmart+, czyli jednocześnie odbudowuje barierę ochronną skóry i chroni ją przed oddziaływaniem promieni UVA/UVB. Po nałożeniu kremu na naszej twarz tworzy się ochronna tarcza, która pomaga zapobiegać pojawianiu się przedwczesnych oznak starzenia się wywołanych nadmierną ekspozycją słoneczną. Produkty jest odpowiedni nawet dla każdej cery z uwzględnieniem tej wrażliwej. Nakładajmy go na 15 minut przed wyjściem.

Latem błyszczącą cera może być wyjątkowo uciążliwa.  Warto więc mieć pod ręką kosmetyk, który ograniczy wydzielanie sebum odpowiedzialny za jej wyświecanie. Pomóc w tym problemie może lekki balsam na dzień wchłaniający nadmiar sebum marki Arbonne. Nie tylko pomoże pożegnać się nam z problemem świecenia, ale także nawilży skórę twarzy i pomaże ochronić ją przed szkodliwym działaniem słońca (SPF 20). Po jego zastosowaniu cera będzie miała świeży, ale jednocześnie matowy wygląd. Zadbają o to superskładniki takie jak m.in:  świeży wyciąg z kiwi, Kompleks Matte Fresh oraz olejek z pestek winogron.

Mamy nadzieję, że znalazłyście dla siebie coś idealnego.

ZobaczSchowaj komentarze

7 rzeczy, których nie wiedziałyście o piegach

Jedne z nas je kochają, inne chętnie by się ich pozbyły. Te małe plamki na skórze to nic innego jak zaburzenia rozłożenia barwnika, które powstaje wskutek szybkiej syntezy melatoniny przez melanocyty. Oto kilka mniej znanych faktów na temat piegów – skąd się biorą? Czy są dziedziczne i czy można się ich pozbyć? Dowiedzcie się już teraz!

Mamy dwa rodzaje piegów

Pierwsze z nich to klasyczne: małe, okrągłe o jasnobrązowym kolorze. Powstają na skutek kontaktu skóry ze słońcem. Płaskie, jasnobrązowe znaki mają tendencję do zmiany odcienia zgodnie z porami roku. Mogą być ciemniejsze w lecie i stawać się jaśniejsze, mniej widoczne zimą. Podczas przebywania długo na słońcu pojawia się więcej piegów, ponieważ promienie słoneczne pobudzają melanocyty do pracy. Drugi rodzaj piegów to te, które pojawiają się u wielu osób w dojrzałym wieku, i określane są tak zwanymi „plamami wątrobowymi”.

Są uwarunkowane genetycznie

Posiadanie piegów to wynik posiadania wariantu genu MC1-R, który reguluje jaki rodzaj melaniny produkuje nasza skóra. Dziedziczy się go po rodzicach tak jak kolor włosów czy kolor oczu.  Istnieją dwa typy melaniny: eumelanina, która odpowiada za ciemny kolor włosów i oczu czy oliwkowy odcień skóry oraz  feomelanina dominująca u blondynek o porcelanowej cerze.

Nie występują u niemowląt

Czy widzieliście kiedyś nowo narodzone dziecko z piegami? Nie. Pojawiają się one bowiem najczęściej w drugim roku życia.  Aby pokazały się piegi konieczna jest ekspozycja skóry na promienie słoneczne. Piegi mogą zniknąć, ale też przybierać na sile. Mimo iż skłonność do nich jest dziedziczna, nie oznacza to, że nie można im zapobiegać. Wystarczy pamiętać, żeby latem, kiedy słońce świeci najmocniej czyli pomiędzy 10 a 16 nie przebywać na dworze, a jeśli na nim jesteśmy warto mieć na głowie nakrycie np. kapelusz z na tyle szerokim rondem, by zasłaniał twarz. Osoby ze skłonnością do piegów zawsze muszą pamiętać o kremach z filtrem minimum 30 SPF.

Określają, jak wrażliwa na słońce jest nasza skóra

Jeśli mamy dużo piegów na skórze oznacza to, że nasza skóra jest bardzo wrażliwa i jesteśmy w grupie ryzyka zachorowania na czerniaka lub inny nowotwór skóry. Dlatego to, o czym warto pamiętać szczególnie latem, to odpowiednia ochrona skóry. Dla osób z wrażliwą skórą minimalnym filtrem, który powinien znaleźć się w kremie jest 30 SPF.

Nie występują u wszystkich rudowłosych
Na występowanie piegów najbardziej narażone są osoby z jasną karnacją, zwłaszcza te o rudych włosa i zielonych oczach. Osoby o tym kolorze skóry mają mniej melaniny, nie oznacza to jednak, ze wszystkie rudzielce mają piegi.  Około 80% rudych włosów ma gen MC1R, który odpowiada za powstawanie piegów, ale wyjątek, czyli pozostałe 20%, potwierdza regułę.
Działają jak naturalny krem ​​przeciwsłoneczny
Dlaczego? Bo melanocyty (komórki skóry odpowiedzialne za jej odcień) działają jako naturalny krem ​​chroniący skórę przed promieniowaniem UV. Ale nie traktujmy tego jak wymówkę, by codziennie nie nakładać filtru na twarz. Melanocyty przyciemniając kolor cery jednocześnie chronią ją przed promieniami słońca. 
W średniowieczu uważano je za znaki czarownic
Nikt się posądzał o to mężczyzn, ale posiadanie u kobiet każdego z odstępstw na skórze jak np. brodawek, znamion czy kurzajek, ale także piegów, wskazywalo na konszachty z diabłem.

 

ZobaczSchowaj komentarze

Instagramowe influencerki w jesiennej kampanii & Other Stories

&OTHER STORIES

SUKIENKA
ok. 280 zł

&OTHER STORIES

KURTKA
ok. 580 zł

&OTHER STORIES

SPÓDNICA
ok. 280 zł

&OTHER STORIES

SPODNIE
ok. 320 zł

&OTHER STORIES

SPÓDNICA
ok. 800 zł

&OTHER STORIES

PŁASZCZ
ok. 800 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.