Nowe szaty króla, czyli pokaz Roberta Kupisza zima 2018/2019

Debaty na temat nowych odcinków „Gry o tron” czy niecierpliwe odliczanie dni do nowego sezonu „The Crown” od kilku miesięcy opanowały nasze (i chyba nie tylko) życie. Trudno zaprzeczyć temu, że popkultura przeżywa okres fascynacji wszystkim co związane lub inspirowane zamierzchłą historią, wojnami i wielkimi rodami królewskimi. Kwestią czasu było aż świat mody również sięgnie po te motywy, o czym mogliśmy się przekonać na wczorajszym pokazie Roberta Kupisza.

Nowe szaty króla, czyli pokaz Roberta Kupisza zima 2018/2019

Każdy kto śledzi karierę Roberta Kupisza, doskonale wie, że nie lubi on podążać utartymi ścieżkami i dlatego swoje kolekcje pokazuje z ponad rocznym, a nie kilku miesięcznym, wyprzedzeniem. Jego najnowsza propozycja, czyli „Crown” na zimę 2018, nazewnictwo czerpie z produkcji Netfliksa o Królowej Elżbiecie, jednak na wybiegu na próżno szukać kreacji, które w serialu nosiła Claire Foy. Kupisz swoje historyczne inspiracje ograniczył bowiem do dodatków i detali, a całość sylwetek utrzymał w charakterystycznym dla swojej marki klimacie sportowego luzu. „Przygotowując kolekcję Crown nie myślałem jednak w kategoriach stworzenia kostiumów z epoki, tylko współczesnej, casualowej kolekcji. Inspiracja jest tutaj idealnym pretekstem do fantazyjnej zabawy modą” – powiedział Kupisz.

Zabawy na pewno nie brakowało. Pokaz, który odbył się w Drukarni Praskiej, otworzyły sylwetki zdominowane przez czernie, granaty oraz „cięższe” materiały. Welurowe i skórzane sukienki uzupełniały futra oraz koronkowe aplikacje, a całość sylwetek dopełniały materiałowe korony zawadiacko założone na głowie, które przewijały się przez pozostałe części pokazu. Kolejne modelki, idące do rytmu ścieżki dźwiękowej inspirowanej historycznymi filmami, miały na sobie projekty typowe dla marki Kupisza. Dzianinowe bluzy z logo marki, spodnie dresowe ze ściągaczami oraz sportowe bomberki utrzymane w militarnej kolorystyce zawojowały „królewski” wybieg Roberta.

Nie moglibyśmy również nie wspomnieć o scenografii oraz atmosferze pokazu, które na pokazach Roberta odgrywają niemal tak istotną rolę jak kolekcja. Tym razem, aby podkreślić historyczny klimat projektów, modelki wychodziły zza wielkich wrot nawiązujących do epoki baroku. Jedno jest pewne – Robert Kupisz naprawdę wie jak zrobić widowisko.

ZobaczSchowaj komentarze

BIZUU jesień-zima 2017

Wyjątkowe, surowe wnętrza Praskiej Drukarni, fenomenalny głos Julii Pietruchy i propozycje, w których typowo jesienna aura mieszała się z klimatem paryskiej ulicy i folklorem – duet bizuu zaprezentował wczoraj swoją najnowszą kolekcję, a my jesteśmy pewni, że okaże się ona naprawdę sporym, komercyjnym hitem.

BIZUU jesień-zima 2017

Polski show biznes uwielbia duet bizuu, a świadczyć może o tym rekordowa frekwencja gwiazd, jakie co sezon z pierwszych rzędów podziwiają najnowsze propozycje projektantek. One i inni obecni na wczorajszym pokazie goście, jeśli do tej pory jeszcze nie pogodzili się z nadejściem jesieni, powinni zmienić zdanie – Blanka Jordan i Zuza Wachowiak zaprezentowały bowiem spektrum sylwetek idealnych na chłodne dni i pełne inspirującej gry detalem, fakturą oraz estetyką.

W kolorowej kolekcji, w której burgund mieszał się z charakterystycznym dla marki różem, beże z czernią, a krata z roślinnymi motywami, dominowały sylwetki niby kobiece, ale jednocześnie pełne męskiego pierwiastka – sztruksowe garnitury pojawiły się na wybiegu obok falbaniastych sukienek i spódnic, a oversize’owe futra obok normcore’owego dżinsu i nieśmiertelnej kraty. Projekty bizuu świetnie zestawiła ze sobą odpowiedzialna wczoraj za stylizację Agnieszka Ścibior, wiele z nich przeniosło gości wprost na paryskie ulice, gdzie berety, kaszkiety, wygodne buty i ciasno zawiązane na szyi apaszki są wyznacznikiem nonszalanckiego stylu.

Widać, że pochodzący z Poznania duet, podobnie jak zagraniczne marki, wyjątkowo upodobał sobie długość midi, która idealnie prezentowała się w połączeniu z marszczonymi kozakami powstałymi w ramach kolejnej już współpracy z Badurą. Oprócz nich, w limitowanej kolekcji znalazły się też m.in. welurowe czółenka na tzw. „kaczuszce” i w pastelowych kolorach. Zestawy bazujące na projektach bizuu „podkręcały” także biżuteria od Lilou oraz skarpetki Gatta w palecie barw stworzonej specjalnie pod tę właśnie kolekcję.

Siostry odpowiedzialne za markę bizuu po raz kolejny pokazały kolekcję dla kobiety świadomej modowo, ale tez takiej, która tak samo jak sezonowe trendy, kocha ponadczasowość i ubrania, które może stylizować na wiele sposobów. Bardzo to lubimy!

Przeczytaj także:

Kto jest kim: Bizuu

ZobaczSchowaj komentarze

Święta 2017: prezenty dla stylowej Mamy!

SOLAR

RĘKAWICZKI
199 ZŁ

CREAMY

OLEJEK Z ZIELONEJ KAWY
49 ZŁ

ZAHARA LEATHER

TOREBKA
890 ZŁ

CYVONYUK

APASZKA Z INICJAŁAMI
249 ZŁ

THE ODDER SIDE

SWETER
389 ZŁ

RETT FREM

KOLCZYKI
OK. 100 ZŁ
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.