Nowe perfumy dla kobiet inspirowane… Władimirem Putinem!

Prezydent Federacji  Rosyjskiej zainspirował twórców perfum do stworzenia zapachu dla kobiet o wymownej nazwie „Russian Woman”! Zaskoczone? My bardzo!

Nie od dziś wiadomo, że Rosjanie kochają i podziwiają swojego prezydenta. Teraz obywatele, a raczej obywatelki tego kraju mogą pachnieć zapachem, który zainspirowany jest rosyjskim przywódcą. Perfumy o wymownej nazwie „ Russian Woman” zostały stworzone we Francj, co mogło zapewne nieco zmartwić prawdziwych rosyjskich patriotów. Inspiracją do stworzenia perfum była Rosja, jako kobieta, która zawsze, bewzględnie stoi za swoim liderem. Zanim ostatecznie powstał wymarzony zapach, którym powinna według Putina powinna pachnieć rosyjska kobieta, francuska firma stworzyła aż 17 różnych kompozycji.

Zapach, który łączy wszystko co podobno najlepsze w rosyjskich kobietach, czyli siłę charakteru z subtelnością i romantyzmem, pachnie akordami róży, peonii, kokosa, lilii z akcentami bergamotki i z finiszem drzewa sandałowego, wanilii i cedru.

Za perfumy zamknięte w różowym flakonie o pojemności 100 ml trzeba zapłacić 7500 rubli (129 $), a specjalne wydanie zamknięte w drewnianej skrzynka kosztuje 215 $. Ekskluzywne perfumy dostępne są wyłącznie w GUM- ie – najbardziej luksusowym domu towarowym w Moskwie.

Putin debiut perfumiarski ma już za sobą, ponieważ dwa lata temu do sprzedaży trafił zapach o nazwie „ Number One” adresowany do mężczyzn marzących o tym by pachnieć jak ich przywódca.  Rosjanki, które chciałaby wejść w posiadanie perfum Leader muszą się spieszyć, bo wypuszczono tylko 1500 butelek, z czego w ciągu pierwszego tygodnia sprzedało się już 500 flakonów. A zamówienia podobno wciąż płynę z Londynu, Ukrainy i innych krajów. Jak widać chętnych, by pachnieć jak Putin, nie brakuje.

W promocję perfum zaangażowała się rosyjska modelka Anastasia Savchenko, która wdzięcznie pozowała z butelką różowych perfum na swoim Instagramie.


Część zysków ze sprzedaży perfum zostanie przekazany Tatianie Subbotinie, rosyjskiej sportsmence, która sześć lat temu straciła czucie w nogach.

Jesteśmy bardzo ciekawe jak ” w realu” pachnie ten zapach. A wy?

ZobaczSchowaj komentarze

Redakcja poleca: perfumy Jo Malone London

Perfumy, jak mówi wieloletni perfumiarz marki Chanel Jacques Polge to „Język, który nie potrzebuje słów”. Trudno nie zgodzić się z tym stwierdzeniem. Dlatego każda z nas powinna mieć w swojej kolekcji jeden zapach, który pomoże zdefiniować jej styl, przywoła miłe wspomnienia, doda pewności siebie, albo po prostu poprawi humor, kiedy dopada nas chandra. Dlatego dziś nasza redaktor urody, miłośniczka oryginalnych i nietypowych zapachów, opowie wam o jednej ze swoich ulubionych kompozycji, z którą nie rozstaje się od blisko pięciu lat.

Ania Kuczyńska powiedziała mi kiedyś, że każda kobieta powinna wybrać jeden zapach i nosić go całe życie. Tłumaczyła mi, że dzięki wybraniu „swojego zapachu” zostajemy zapamiętane i już zawsze kojarzymy się naszym bliskim właśnie z nim. To bardzo mądre słowa, których nie byłam wstanie wtedy zrozumieć. Jednak jak to zrobić, gdy w dzisiejszym świecie rocznie lansuje się ponad 2500 nowych zapachów by pozostać wiernej tylko jednemu?

Ja nie mogłabym się ograniczać do jednego zapachu, bo lubię eksperymentować, najchętniej z tymi o nietypowych kompozycjach. Ale kiedy trafię na taki, który skradnie moje serce, nigdy się z nim już nie rozstaję. I wtedy zawsze przypominają mi się słowa Ani. Tak było z perfumami Jo Malone London, które zupełnie przypadkiem odkryłam wracając z wakacji w Tajlandii. Na lotnisku skuszona piękną wystawą weszłam do sklepu Jo Malone London i to była miłość od pierwszego … psiknięcia. Dark Amber & Ginger Lily urzekł mnie drzewnym i intensywnym zapachem, który dosłownie hipnotyzował. Wszystko za sprawą wyjątkowych nut zapachowych:  niezwykle rzadko spotykanego cisu japońskiego wzbogaconego aromatem ambry i czarnej orchidei oraz doprawionego zmysłowym aromatem czarnego kardamonu, imbiru i lilii wodnej.

Minęło pięć lat i moja miłość do zapachu angielskiej marki nie minęła. Mam kilka zapachów Jo Malone, bo bardzo trudno wybrać tylko jeden, ale wśród nich niepodzielnie króluje ten, odkryty na wakacjach. Choć perfumy Jo Malone można ze sobą mieszać, stosując tzw. Fragrance Combining, by podkreślić indywidualny stylu kompozycji, ja mój zapach lubię nosić solo. Bo pomaga mi szybko przenieść się myślami do Azji, z którą już zawsze będzie mi się kojarzył.

ZobaczSchowaj komentarze

Prezent last minut: perfumy na Dzień Matki


Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności