Nowe perfumy od projektanta – Alaïa Blanche!

Jeśli uwielbiacie nieoczywiste, oryginalne zapachy, które nie idą z nurtem akordów rodem z perfumerii to jest to kompozycja dla was. Zobaczcie jaka historia kryje się za nowym zapachem, którego inspiracją był najpiękniejszy pałac orientu – Alhambra w Granadzie.

Projektant Azzedine Alaia to bardzo specyficzna postać, jak na ówczesny świat mody. Stroni od blichtru i migających fleszy czerwonego dywanu, za nic ma ikonę świata mody Karla Lagerfelda, o którym powiedział kiedyś, że „jego projekty są karykaturalne a on sam nie trzymał w dłoni nożyc do materiału”. W podobnym duchu wypowiada się również o Annie Wintoure, którą docenia za sposób  w jaki prowadzi Vogue’a, ale oskarża o całkowity brak gustu. Niepokorny, chociaż skromny człowiek, swoje suknie i perfumy tworzy z myślą dla kobiet, nie dla sławy.

Kompozycję Alaia Blanche stworzył ten sam zespół, który opracował czarną poprzedniczkę Alaii – Carla Sozzani, Marie Salamagne, Martin Szekely, Paolo Roversi.

Podobnie jak wcześniej, Azzedine Alaïa skrupulatnie i osobiście nadzorował każdy najdrobniejszy szczegół podczas twórczego procesu, przyjmując do wiadomości porady od zespołu ekspertów. Co dominuje w tej czystej chociaż bogatej kompozycji? Mleczno-białe kwiaty, akcenty pudrowe, wzbogacone wanilią  i zmysłowym piżmem.

Kreatorka perfum, Marie Salamagne, przedstawicielka nowego pokolenia twórców zapachów, twierdzi, że proces  powstawania wody perfumowanej Blanche nie był łatwy – projektantowi spodobała się tylko jedna z wielu przedstawionych propozycji, zupełnie inna niż modne perfumy z obecnych czasów.  „Akord zamówiony przez Monsieur Alaïa to prawdziwy oryginał” – przyznaje Marie Salamagne – „nie ma nic wspólnego z aktualną ofertą zapachową”.

Inspiracją to powstania Blanche był epizod z życia Azzedine Alaia – jego wizyta w pałacu Alhambra w Grenadzie. Alhambra, perła średniowiecznej architektury hiszpańskiej, oczarowała Azzedina Alaïę rzeźbionymi murami, które oddzielają wnętrze pałacu od świata zewnętrznego, ażurowymi ścianami z marmuru. Motywy roślinne, kaligraficzne i geometryczne w połączeniu ze światłem przypominają projektantowi delikatną, elastyczną tkaninę, a podobny wzór znalazł się właśnie na flakonie perfum Blanche.

Od siebie możemy dodać, że zapach, co nas mocno zdziwiło, jest wyjątkowo trwały. Ubrania nim spryskane pachną orientalnie i intensywnie przez wiele dni, a aromat kompozycji wprost rozgrzewa nas w zimowe dnie i noce.

 

Alaïa Blanche, woda perfumowana, 439 zł

ZobaczSchowaj komentarze

Nowy zapach od Comme des Garçons i… Andy’ego Warhola

Najnowsze uniseksowe perfumy Comme des Garcons wykorzystują porzucony projekt Andy’ego Warhola z 1967 roku, przedstawiający butelki Coca-Coli oblanych srebrną farbą. A w środku kryje się zapach niepodobny do innych!

Andy Warhol codziennie pił butelkę Coca Coli, którą uwielbiał i często obsadzał w roli głównej jako swoją muzę. Artysta zachwycał się demokratycznym charakterem marki w swej słynnej książce „The Philosophy of Andy Warhol: (From A to B and Back Again)”.

„To, co jest w tym kraju świetne to fakt, że w Ameryce bogaci konsumenci kupują dokładnie to samo, co biedni. Każda Coca-Cola jest taka sama, każda jest tak samo dobra. Zna ją Liz Taylor, prezydent, włóczęga i ty sam” – pisał.

W 1967 roku Warhol podobno otrzymał od Coca Coli list nakazujący mu zaprzestania pokazywania projektu”You’re In”, który zawierał kolekcję butelek Coca Coli pomalowanych na srebrno i wypełnionych tanią, cytrusową wodą kolońską ustawioną w żółtej skrzynce. Pół wieku później Comme des Garçons postanowiło przypomnieć ten projekt i stworzyło zapach „You’re In” stworzony we współpracy z Fundacją Andy’ego Warhola. Ekscentryczna marka w srebrnych butelkach umieściła bowiem zapach powstały z połączenia gorzkiej pomarańczy, aldehydów, skórki limonki, jaśminu i liści kolendry z piżmem oraz drzewa kaszmirowego i metalicznych nut. Brzmi wybuchowo.

Comme des Garçons mądrze postanowiło zrezygnować z ewentualnych odniesień do butelki Coca Coli i wybrało, prosty cylindryczny kształt. Na każdej butelce widnieje słynny cytat Warhola, w tym ten, który najlepiej uosabia ducha You’re In: „Sztuka jest tym, do czego możesz uciec”. Zapach miał dziś premierę na Dover Street Market w Nowym Jorku, a do sklepów CDG na całym świecie trafi w październiku. Część wpływów ze sprzedaży zostanie przekazana Fundacji Warhola. 

ZobaczSchowaj komentarze

Stylizacje walentynkowe dla kobiet 60+

Mango

Sukienka
139,90 zł

Oscar de la Renta

Pierścionek
1150 zł

Gucci

Sukienka
16520 zł

Oscar de la Renta

Kolczyki
1905 zł

Isa Afren

Sukienka
4680 zł

Edie Parker

Torebka
6770 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.