Najpiękniejsze wnętrza z filmów Wesa Andersona

Gdyby Wes Anderson nie zdecydował się na karierę filmową, to chyba nikt nie ma wątpliwości, że zostałby architektem wnętrz. Jego filmy, chociaż słyną z niesztampowych bohaterów oraz intrygującej fabuły, przyniosły mu sławę również ze względu na niezwykłą estetykę, która dzisiaj jest niemal przedmiotem kultu. Eklektyzm, zamiłowanie do designu lat 60. i 70. oraz godna podziwu dbałość o detal to tylko kilka składowych charakterystycznego, „andersonowskiego” stylu. Wnętrza w filmach Wesa często opowiadają więcej o bohaterach niż oni sami, a nam chyba nigdy nie znudzi się patrzenie na jego architektoniczne kreacje, dlatego w naszej galerii przypominamy kilka z nich.

Najpiękniejsze wnętrza z filmów Wesa Andersona

Wnętrza rodem z lat 70.


Czerwona cegła, która zdobiła dom Tenenbaumów skrywa nie tylko rodzinne tajemnice. Wnętrze budynku w filmie to eklektyczna mieszanka zwierzęcych tapet w ciepłych kolorach, mebli w stylu lat 70. oraz afrykańskich ozdób.
ZobaczSchowaj komentarze

Święta 2017: świąteczne filmy

Świąteczne filmy już dawno weszły do kanonu „obowiązków” w czasie przygotowań do Bożego Narodzenia. Ich lista jest jednak bardzo długa, a każdy z nas z pewnością ma również swoich ulubieńców, które ogląda co roku. Właśnie dlatego postanowiliśmy przygotować dla was ranking filmów, które bez wątpienia od razu wprowadzą was w bardzo świąteczny nastrój!

Holiday Inn, reż. Mark Sandrich, 1942


Zaczynamy od jednego z klasyków. „Holiday Inn”, po polsku „Gospoda Świąteczna” to jeden z najpiękniejszych świątecznych filmów. Czarno-biała produkcja z Bingiem Crosby, Fredem Astaire i Virginią Dale opowiada historię taneczno-wokalnego tercetu. Mężczyźni zakochują się w Lili (Dale) i stawiają ją przed wyborem – kariera albo spokojne życie na wsi. Lila wybiera to pierwsze, a Jim (Crosby) wycofuje się z towarzyskiego życia i postanawia otworzyć tytułową gospodę świąteczną. Właśnie z tego filmu pochodzi oskarowa piosenkę i świąteczny klasyk „White Christmas”!

A Very Murray Christmas, reż. Sofia Coppola, 2015


Bill Murray, Chris Rock, Amy Poehler, George Clooney, Miley Cyrus i wiele innych gwiazd, które wspólnie śpiewają świąteczne piosenki? JESTEŚMY NA TAK. „A very Murray Christmas” to prawdziwa filmowa, bożonarodzeniowa uczta. W dodatku, możemy ją obejrzeć na Netfliksie tyle razy, ile nam się podoba!

Grinch, reż. Ron Howard, 2000


Jim Carrey już nie raz udowodnił, że potrafi stworzyć bardzo oryginalne kreacje aktorskie. Grinch w jego wydaniu jest, nie oszukujmy się, bezbłędny. I dla odmiany wcale Bożego Narodzenia nie lubi. Tak naprawdę, wolałby, żeby wcale nie obchodzono tego święta. Czy uda mu się zniszczyć Boże Narodzenie? Przekonajcie się sami!

Świąteczny książę, reż. Alex Zamm, 2017

„Świąteczny książę” to jedna z tegorocznych produkcji oryginalnych Netfliksa, która błyskawicznie zrobiła burzę w internecie i została okrzyknięta najlepszym, najgorszym świątecznym filmem. Dlaczego? Ponieważ znajdziecie tam każdą komedię romantyczną w jednym, od „Historii kopciuszka” po „Pamiętnik księżniczki”.

Miasteczko Halloween, reż. Tim Burton, 1993


Polski tytuł niestety jest zwodniczy, bo daje do zrozumienia, że film Burtona jest bardziej w klimacie Halloween. Tak naprawdę leży gdzieś pomiędzy tym świętem a Bożym Narodzeniem, więc to idealna pozycja na okres przedświąteczny. Jack Skellington, czyli główny bohater, ma już dość swojej złej sławy upiora, więc postanawia zamienić swoje Miasteczko w świąteczną krainę. Jednak, żeby to zrobić, musi porwać Świętego Mikołaja i sam rozdać prezenty na świecie. Efekt? Upiorne święta.

Gremliny, reż. Joe Dante, 1984


Kto powiedział, że w Święta zawsze musimy oglądać cukierkowe komedie-romantyczne? „Gremliny”, chociaż opowiadają historię uroczych stworków, bynajmniej nie są w kategorii filmów komediowych. Ponieważ pozory mylą, a gremliny szybko przestają być takie milutkie.

Scrooged, reż. Richard Donner, 1988


Motywy zaczerpnięte z „Opowieści wigilijnej” Charlesa Dickensa to jedne z najczęściej wykorzystywanych i ekranizowanych w historii. „Scrooged” to wersja bardziej nowoczesna, w której Bill Murray wcielił się w bezwzględnego prezentera telewizyjnego. Bohatera tradycyjnie odwiedziły duchy byłych, teraźniejszych i przyszłych świąt. Bill Murray na Święta? LUBIMY!

Cud na 34. ulicy, reż. George Seaton, 1947


Ten film już od pięciu dekad jest na samej górze list najlepszych świątecznych produkcji. W dodatku, jest również kilkukrotnym zwycięzcą oskarowym.  Maureen O’Hara, John Payne, Natalie Wood i Edmund Gwenn zostały gwiazdami filmu o sklepowym Świętym Mikołaju, który myśli, że jest prawdziwy. Pozycja obowiązkowa!

Kevin sam w domu, reż. Chris Columbus, 1990


Boże Narodzenie bez filmu „Kevin sam w domu” to nie Boże Narodzenie. Nic dodać, nic ująć.

Love Actually, reż. Richard Curtis, 2003


Tańczący Hugh Grant, Colin Firth na portugalskich wakacjach oraz ikoniczne już “to me, you are perfect”. „Love Actually” to bezbłędny świąteczny film, w którym każdy z nas jest w stanie bez problemu znaleźć coś dla siebie.

ZobaczSchowaj komentarze

Majówka 2018: Domowe SPA - pomoże zregenerować ciało i poprawi nastrój

Jo Malone London

Świeca zapachowa
259 zł

Ministerstwo Dobrego Mydła

Odżywczy peeling cukrowy
38 zł

Erborian

Maseczka do ust
89 zł

Dr. Jart+

Maseczka ujędrniająca
43 zł

Peggy Sage

Rękawica do kąpieli
35 zł

Ministerstwo dobrego mydła

Musująca kula do kąpieli
5,50 zł
Podpowiadamy, po co sięgnąć w chwili relaksu. Doradzamy najlepsze sposoby spędzania wolnego czasu. Informujemy o wydarzeniach modowych: kameralnych i spektakularnych. Przygotowujemy na każdy tydzień niezbędnik aktualności. Zdradzamy w nim ciekawe pozycje literackie, filmowe i muzyczne. Recenzujemy poruszające nas książki. Komentujemy warte uwagi, związane z modą filmy. Informujemy o wyjątkowych festiwalach. Zawiadamiamy o aktualnych wystawach i eventach. Zamieszczamy artykuły o formach relaksu, które pozwalają odkrywać nowe horyzonty, skłaniają do wyjścia z domu i otworzenia się na kulturę. Podpowiadamy domatorom, jak błogo i beztrosko spędzić czas we własnym zaciszu oraz w jaki sposób je urządzić. Przede wszystkim oddajemy w ręce czytelników wartościowe artykuły do poczytania w wolnej chwili.
Drogi użytkowniku/użytkowniczko!
Dziękujemy za zaufanie i zainteresowanie serwisem fashionpost.pl :)

W związku z wprowadzeniem nowych regulacji o ochronie danych osobowych (RODO) prosimy o akceptację subskrypcji.

Po naszej stronie leży ciągłe dbanie o Twoje zadowolenie z użytkowania serwisu. Jeżeli otrzymujesz od nas informację, to oznacza, że nadal nie będziemy wysyłać SPAMu ani udostępniać Twoich danych innym podmiotom (poza tymi, z których usług korzystamy do realizacji procesu wysyłki naszego Newslettera).
Możesz w dowolnym momencie zrezygnować z naszego Newslettera, usunąć konto i zablokować wiadomości od nas. Mamy jednak nadzieję że chcesz zostać z nami!

O zmianach związanych z RODO – kto, co i dlaczego?

Potwierdzając swój adres e-mail za pomocą poniższego przycisku (linku) wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez administratora serwisu fashionpost.pl w celach: marketingu bezpośredniego dotyczącego własnych produktów i usług. Osoba, której dane dotyczą, ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Dane w tym celu przetwarzane będą na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 roku w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Dane będą przechowywane do momentu wycofania zgodny na ich przetwarzanie.

W celu realizacji uprawnień, prosimy wysłać wiadomośc e-mail pod adres kontakt@fashionpost.pl

Twoje dane (imię/pseudonim i adres e-mail) mogą być przekazywane do podmiotów zewnętrznych, również mających siedzibę poza terytorium Unii Europejskiej w celu realizacji usług (np. wysyłka Newslettera).
W każdej chwili możesz wypisać się z listy klikając w link rezygnacji.

EU General Data Protection Regulation
25 maja 2018 wchodzi w życie RODO, czyli General Data Protection Regulation (GDPR).
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziesz tutaj

Potrzebujemy Twojej zgody, jeśli chcesz korzystać z naszego serwisu również po 25 maja 2018 roku.
Wyraź zgodę, klikając przycisk poniżej

Instalowanie plików cookies na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików

Serwis fashionpost.pl wykorzystuje technologie plików cookies, które służą do zbierania i przetwarzania danych osobowych oraz danych eksploatacyjnych. Dzięki temu jesteśmy w stanie personalizować udostępniane treści i reklamy oraz analizować ruch na naszym serwisie.
Dzięki plikom cookie stale poprawiamy jakość naszych treści. Zapewniamy Ci także lepszą obsługę, ponieważ widzisz tylko to, co leży w kręgu Twoich zainteresowań.
Nam natomiast pliki cookies umożliwiają złożone badania i analizę zainteresowania publikowanymi przez nas materiałami, przez co jesteśmy w stanie stale zapewniać wszystkim użytkownikom najwyższą jakość.

Zobacz naszą politykę prywatności