Urodowa jesień: najmodniejsze kolory szminek od polskich marek

Jesienią nie tylko z niecierpliwością wyczekujemy momentu, kiedy przełożymy wybiegowe trendy na własne garderoby. To także czas, w którym po zdominowanym przez lekkie kremy BB i bronzery lecie, z chęcią próbujemy nowych, czasami szalonych i cięższych, makijaży. W tym sezonie projektanci są zgodni: akcent ma padać albo na oczy (tu dominuje wszelka wariacja na temat „kociej” kreski) albo na usta. Dziś, oczywiście przy pomocy produktów od polskich marek pokażemy, jak odtworzyć najmodniejsze makijaże ust prosto ze światowych wybiegów. Sprawdźcie!

KLASYCZNA CZERWIEŃ

Czerwone usta, przywodzące na myśl klimat „złotej ery Hollywood” to klasyk, który prędzej czy później wypróbuje każda z nas. W tym sezonie nie zestawiamy ich tylko z eleganckimi stylizacjami (tak jak na przykład w kolekcji Prady), lecz obalając mit o tym, że „czerwień dodaje lat” śmiało nosimy do nowoczesnych, a czasami nawet nieco awangardowych zestawów, cały czas pamiętając o tym, aby resztę makijażu ograniczyć do minimum. Zmatowiona cera oraz lekko podkreślone brwi i rzęsy w zupełności wystarczą.

GŁĘBOKI BURGUND

Intensywne bordowe usta, nie tylko na wieczór? Tak właśnie proponują nosić najmodniejszy kolor sezonu projektanci. Głęboki burgund, a nawet czerń, nosimy do stylizacji utrzymanych w gotyckiej stylistyce (to także jeden z silniejszych trendów tej jesieni), ale także łączymy z typowo klasycznymi elementami garderoby i nisko spiętym koczkiem. Dodatkowo, wybieramy albo wersję matową (jak u Rodarte), albo maksymalnie błyszczącą, jak na pokazie Diora, pamiętając o tym, że taki makijaż broni się sam i reszta twarzy powinna być totalnie „saute”.

„NUDE” NIE TAKI NUDNY

Dla wszystkich fanek „nudziaków”, mamy dobrą wiadomość – przygaszone beże, odcienie toffi, brudne róże i ogólnie, wszystkie neutralne odcienie, nie składają broni i wyraźnie zaznaczają swoją obecność wśród najgorętszych trendów sezonu. Tym razem jednak rezygnujemy z przesadnie matowego efektu, uzyskiwanego zazwyczaj dzięki połączeniu konturówki i matowej szminki w płynie i stawiamy na kremowy oraz bardzo naturalny efekt, tak jak na przykład u Versace. Dodatkowy plus tej opcji jest taki, że możemy totalnie zaszaleć na powiece!

FLUO POWER

W szare jesienno-zimowe dni, nic tak nie daje energetycznego kopa jak pomadka w intensywnym kolorze! W tym sezonie projektanci korzystali głównie z odcieni purpury, żywej fuksji (Jeremy Scott) i intensywnego koralu (Fendi) – oczywiście nie radzimy wam kopiować looków z wybiegu w skali 1:1, proponujemy za to, by kolorowe (i obowiązkowo matowe) usta łączyć z  pozbawioną przesadnego rozświetlenia i koloru cerą i okiem delikatnie podkreślonym eyelinerem.


Zakupy

PROVOKE BY IRENA ERIS

SZMINKA
59,90 ZŁ

WIBO

SZMINKA
10 ZŁ

GOLDEN ROSE

SZMINKA
7,90 ZŁ

GOLDEN ROSE

SZMINKA
11,90 ZŁ

KOBO

SZMINKA
15,90 ZŁ

GOLDEN ROSE

SZMINKA
11,90 ZŁ

KOBO

SZMINKA
15,90 ZŁ

INGLOT

SZMINKA
30 ZŁ

GOLDEN ROSE

SZMINKA
9,50 ZŁ

WIBO

SZMINKA
12,99 ZŁ

INGLOT

SZMINKA
30 ZŁ

INGLOT

SZMINKA
30 ZŁ
ZobaczSchowaj komentarze

Ewa Szabatin o zagranicznej ekspansji swojej marki

Dla mody porzuciła taniec, chociaż większość i tak nadal kojarzy ją głównie z turniejów tanecznych i programu „Taniec z gwiazdami”. Ewa Szabatin z powodzeniem jednak rozwija swoją markę modową, o czym świadczy jej obecność na zagranicznych rynkach. Nam opowiedziała o tym, jakie wyzwania stawia przed projektantami polski rynek mody, czym różni się praca w Polsce i zagranicą i o tym czy… zamierza kiedykolwiek wrócić jeszcze do tańca.

 

Twoja marka istnieje od niemal 4 lat. Jak oceniasz polski rynek, czy trudno jest zaistnieć jako projektant mody? 

Marka Shabatin powstała we wrześniu 2013 roku, więc to prawda – jeszcze chwila i stukną nam cztery lata. Przez ostatni czas głównym założeniem marki było zaistnienie za rynkach zagranicznych, stąd ciężko jest mi ocenić rynek polski. Biznes modowy ogólnie nie jest łatwym biznesem. Wymaga dużej inwestycji finansowej, czasu potrzebnego do zbudowania świadomości marki, dobrego biznes planu, PR’u itd. Oprócz dobrych projektów, wysokiej jakości tkanin i wykończeń trzeba mądrze budować kolekcję by była również sprzedażowa. Trzeba również mieć możliwość wyprodukowania zamówionej przez tzw. buyers’a odpowiedniej ilości projektów z materiałów, które zaprezentowane były w kolekcji samplowej i wykonać zlecenie w określonym umową czasie. Wiele marek ma z tym problem. Nam na całe szczęście udało się uniknąć większych problemów, ale z pierwszymi zamówieniami wcale nie było tak łatwo. Nie jest łatwo zaistnieć, ale jeszcze trudniej się jest utrzymać.

Marka Shabatin jest skierowana do nowoczesnej i silnej kobiety. Jak realizujesz to założenie?

Moje pomysły na markę ewoluowały i zmieniały się wielokrotnie. Po kursach modowych, które odbyłam w Central Saint Martins w Londynie, wreszcie udało mi się określić styl oraz przesłanie marki. Marka Shabatin to ja. Dlatego po dokładniejszej analizie swojej osoby, tego co mnie inspiruje, czym się interesuję i co tak na prawdę mnie ukształtowało, powstał pomysł na skierowanie marki do energicznej, nowoczesnej, silnej kobiety, która realizuje się na różnych polach i nie boi się poprzez strój wyrażać siebie. Jestem taką właśnie kobietą. Kiedyś mając 10 lat podjęłam decyzję by zostać zawodową tancerką i udało mi się osiągnąć tytuł Mistrza Polski i finalisty Mistrzostw Świata. Parę lat temu podjęłam decyzję o zbudowaniu marki modowej i udało mi się wejść z nią na rynki zagraniczne. Będąc tancerką projektowałam stroje sobie i innym tancerzom na całym świecie. Moje projekty już wtedy wzbudzały duże zainteresowanie – były odważne, inne, nowoczesne. Dziś tworzę modę w oparciu o swoje korzenie i doświadczenie wyniesione z tańca i realizuję swoje pierwotne założenie.

Twoja marka świetnie radzi sobie za granicą. W jakich krajach można kupić twoje projekty?  Jak doszło do twojej ekspansji zagranicznej? 

W 2014 roku marka Shabatin pojawiła się po raz pierwszy na targach mody Premium w Berlinie oraz rozpoczęła współpracę z showroomem w Mediolanie. Dzięki targom oraz agencji zaczęliśmy zdobywać klientów z różnych krajów. Projekty Shabatin w ostatnich dwóch latach można było kupić w Mediolanie – LaRinascente, w Hong Kong’u – Twist, w Niemczech – Conleys, w Chinach – Chic Paris, w Dubaju – ValleyDez. Dziś marzy mi się by przybliżyć Polakom moje projekty i rozkochać w nich nasz kraj.

Czy są jakieś rynki, o których marzysz lub które zamierzasz podbić w najbliższym czasie? Jak porównujesz pracę w kraju i za granicą?

Marzy mi się większa eskpansja na Chiny, zdobycie klientów w Japonii oraz USA. Ciekawi mnie również wschód – Ukraina, Rosja, Bułgaria. Myślę, że czas pokaże, na których rynkach marka Shabatin będzie odnosiła największe sukcesy. A może Polska?

Myślisz o tym, żeby kiedyś wrócić do tańca towarzyskiego?

Czasami myślę, że chciałabym sobie potańczyć, tak dla siebie… Może stworzyć małą etiudę taneczną, albo ponownie zatańczyć w spektaklu tanecznym? Jeśli chodzi o sportowy taniec towarzyski, to ten czas już jest za mną. Interesuje mnie jednak teatr lub film taneczny (miałam już swoja małą przygodę z filmem – „Kochaj i Tańcz”). Więc jeśli pojawi się taka propozycja na pewno nie odmówię. A tak na koniec dla zainteresowanych – w kwietniu można mnie zobaczyć w Traviacie w Teatrze Wielkim.

 

ZobaczSchowaj komentarze

Wiosenne nowości z polską metką

SOLAR

KOMBINEZON
399 ZŁ

SOLAR

KOLCZYKI
149 ZŁ

MMC

MARYNARKA
900 ZŁ

MMC

MARYNARKA
1500 ZŁ

MISBHV

BLUZA
869 zł

MALLY & CO.

SUKIENKA
1390 ZŁ
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.