Wszystko, co musisz wiedzieć o tygodniu 24-30.07.2017

Pokaz w… garażu, teledysk nawiązujący do mody z lat 90. i zaskakujący wybór filmowego wcielenia lalki Barbie – branża mody i popkultury, mimo coraz bardziej wyczuwalnego „sezonu ogórkowego”, zawsze ma dla nas jakieś asy w w rękawie. My z kolei, jak co tydzień spieszymy, by donieść wam o tych najciekawszych.

Ralph Lauren zorganizuje pokaz w… garażu

Kilka lat temu świat mody obiegła informacja, że nowojorska rezydencja amerykańskiego projektanta dysponuje ogromnym garażem, w którym ten trzyma najdroższe samochody (m.in. Ferrari i Bentleye z lat 20.) i do którego… prawie nie zagląda. Idąc za trendem organizowania pokazów w zaskakujących lokalizacjach Lauren postanowił otworzyć jego wrota przed publiką i zaprezentować w nim swoją najnowszą kolekcję jesień 2017, zanim tak naprawdę rozpocznie się New york Fashion Week. Jak podaje WWD, prezentacja ma zostać poprzedzona kameralną, formalną kolacją. Czy Kanye West otrzyma na nią zaproszenie? Patrząc na zdjęcie poniżej, ma to jak w banku.

Anne Hathaway zagra… Barbie?

Po tym jak okazało się, że początkowo łączona z projektem Amy Schumer, jednak nie wcieli się w rolę najsłynniejszej lalki świata, bardzo możliwe, że powędruje ona do Anne Hathaway. Aktorka podobno prowadzi już zaawansowane rozmowy z twórcami filmu, a jeśli jawi się wam jako niezbyt oczywisty wybór, uspokajamy – film o lalce Barbie ma również opowiadać nietuzinkową historię lalki, która zostaje wyrzucona z „Barbielandu”, bo nie jest idealna.

Nowy teledysk A$APA Rocky’ego to jeden wielki hołd dla twórczości Rafa Simonsa

To, że „Flacko” uwielbia belgijskiego projektanta, a obaj panowie darzą się dużą sympatią, wiadomo nie od dziś. Kilka dni temu swoją premierę miał długo wyczekiwany teledysk do remixu utworu „Raf”, w którym Rocky’emu towarzyszy Frank Ocean, Playboi Carti, Quavo i Lil Uzi Vert. I pomimo że w klipie nie uświadczymy wszystkich panów, z pewnością spełnia on oczekiwania nawet najwybredniejszych i najbardziej zagorzałych fanów Simonsa. A$AP nie tylko odtwarza w teledysku archiwalne kampanie Simonsa, ale także odnosi się do pokazów (jak na przykład tego na wiosnę-lato 2002), a bohaterowie noszą kultowe projekty Belga: bluzę z kapturem z 2002 roku,  parki na jesień-zimę 2003, czy projekty stworzone w 2013 roku wraz ze Sterlingiem Rubym (tym samym, który był odpowiedzialny za scenografię ostatniego pokazu Calvina Kleina).

Gigi Hadid gwiazdą kampanii Missoni

Ostatnio to Bella więcej działa w branży modelingu, podczas gdy Gigi oddała się projektowaniu i innym inicjatywom (ostatnio stworzyła kolekcję okularów dla Vogue Eyewear, niedługo będzie też miała premierę kolejna odsłona linii Tommy x Gigi). Nie oznacza to jednak, że starsza z sióstr Hadid całkowicie zrezygnowała z bycia modelką – została gwiazdą najnowszego numeru „Vogue’a”, Karl Lagerfeld po raz kolejny wybrał ją na twarz kampanii Fendi, na to samo zdecydowało się kierownictwo Missoni. Hadid pozuje przed obiektywem Harley Weir ubrana w kolorowe i pokryte wzorami dzianiny, z których słynie włoski dom mody.

Nowa kampania Proenzy Schouler wspiera Planned Parenthood

Miłość do kobiet i inspiracja nimi to jedna z głównych osi działalności marki Proenza Schouler praktycznie od początku jej istnienia. Najnowsza kampania ready-to-wear to także jednoznaczne poparcie dla organizacji Planned Parenthood. W filmie zatytułowanym „A Film For Planned Parenthood of New York City” wystąpiła plejada gwiazd branży mody na czele z Hari Nef i Amber Valettą oraz modelką i stylistką Asosa – Palomą Elsesser, które mówią w nim jak dużo znaczy dla nich bycie kobietą i posiadanie prawa do świadomego wyboru. W specjalnym oświadczeniu, Jack McColough i Lazar Hernandez tak skomentowali poparcie dla tej organizacji:

„W ostatnich miesiącach my oraz marka Proenza Schouler, zostaliśmy zmuszeni, aby jednoznacznie opowiedzieć się za organizacjami, które walczą o to, w co sami wierzymy. Czujemy, że teraz szczególnie musimy wykorzystać nasz głos i platformę, aby głośno mówić o rzeczach, które wspieramy i na których nam zależy. Planned Parenthood ma naprawdę specjalne znaczenie dla kobiet, które pracują w naszej firmie, a jej działania sięgają znacznie dalej niż jedynie Nowy Jork”.

Sesja tygodnia: Anja Rubik w „WSJ Mag” (fot. Lachlan Bailey)

ZobaczSchowaj komentarze

8 filmów z Jamesem Franco, które musisz obejrzeć

Dziś urodziny jednego z najprzystojniejszych, najciekawszych i najzabawniejszych gwiazdorów z Hollywood. Franco ambicje ma ogromne, z ich realizacją różnie bywa, lecz nie można mu odmówić zapału i kilku filmów, które są naprawdę wyjątkowe. Oto nasza subiektywna ósemka.

„King Kobra” (2016)


Heteroseksualny Franco nie ma problemu z odgrywaniem homoseksualnych bohaterów. W tym filmie James posunął się (dosłownie i w przenośni) jeszcze nieco dalej i wcielił w gejowskiego aktora porno. Do tego jeszcze boski Christian Slater i Alicia Silverstone. Bardzo smaczne – niezależnie od preferowanych opcji.

„Dlaczego on?” (2016)


To jeden z tych filmów, które nie grzeszą inteligencją, ale są idealną receptą na kaca czy smutki egzystencjalne. Film opiera się na nieco wyświechtanym już scenariuszu rywalizacji pomiędzy nadopiekuńczym ojcem (w tej roli Bryan Craston) oraz chłopakiem owej dziewczyny (James Franco). Niemądre, ale wciąż przyjemne!

„True Story” (2015)


To kolejne oblicze Franco – tym razem w roli mordercy, który po brutalnym wybiciu swojej rodziny ukrywa się przed FBI pod zmienionym nazwiskiem. Nagle zostaje skonfrontowany z dziennikarzem, którego osobowość starał się ukraść. James nie dostał za ten film żadnej nagrody, lecz był mocno chwalony za przestudiowanie materiałów dotyczących tej opartej na faktach sprawy, co dobrze widać w jego zaangażowanej roli.

„Królowa pustyni” (2015)


Film Herzoga skupia się na historii Gertrudy Bell, wybitnej dyplomatki, pisarki i podróżniczki z końca XIX wieku, w którą wciela się Nicole Kidman. Mocną drugoplanową rolę ma jednak Franco. Nie jest zbyt wiarygodny w roli kochanka głównej bohaterki, a cały film jest nieco nudny, lecz kipiąca erotyzmem scena karcianej sztuczki pobudza wyobraźnię!

„Kim jest Michael” (2015)


Kolejna homoseksualna rola Franco. Tym razem wciela się w rolę gejowskiego aktywisty, który po różnych porażkach i osobistych zawodach postanawia wziąć udział w eksperymentalnym projekcie, który ma „uwolnić” go od „złych” skłonności. To przejmujący dramat o walce tożsamości z nienawiścią, który niestety wciąż jest aktualny…

„Wściekłość i wrzask” (2014)


Franco, który reżyserował ten film, postanowił zmierzyć się ze słynną powieścią Williama Faulknera. Historia opowiada o kulisach niegdyś dumnej i potężnej rodzinie arystokratów. Widzimy tu Franco w kolejnej odsłonie – bardziej pompatycznej i ubranej w coś innego niż jeansy i sprana koszulka. Prezentuje się świetnie i… chyba trochę lepiej niż produkcja, która spotkała się z mieszanymi recenzjami.

„Spring Breakers” (2012)


To klasyk wśród millenialsów. Rezolutna i wbrew pozorom bardzo inteligentna satyra na współczesną popkulturę, gdzie każdy czuje się gwiazdą i ma narzucone przez media wyobrażenia na właściwie każdy temat: seksu, zamożności czy rodziny. Do tego widzimy Jamesa w żywiole i w otoczeniu gwiazdek Disney’a. Zabawne, niegłupie, dobrze nakręcone.

„Skowyt” (2010)


Franco wciela się w rolę Allena Ginsberga, który zostaje oskarżony o „obrazę moralności” po publikacji tytułowego wiersza. James pokazuje tu całą krasę swoich możliwości i w przejmujący sposób pokazuje skrajne emocje, jak miłość, zagubienie, nieszczęście czy poczucie braku wartości. Ważny film, ważna historia, dobra rola.

ZobaczSchowaj komentarze

Hity na jesień-zimę 2017: beret

MANGO

BERET
69,90 ZŁ

MANGO

BERET
69,90 ZŁ

BLOOMINGDALES

BERET
1330 ZŁ

SACRED HAWK

BERET
OK. 100 ZŁ

MIU MIU

BERET
OK. 960 ZŁ

GUCCI

BERET
OK. 800 ZŁ
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.