Wszystko, co musisz wiedzieć o tygodniu 20-26.03.2017

Matki próbujące wybić się na popularności swoich dzieci, (dosłowny) mariaż dwóch edycji „Vogue’a” i szokujące projekty luksusowych marek balansujące na granicy skandalicznej brzydoty. W minionym tygodniu czytaliśmy sporo o nowych produktach, wydarzeniach towarzyskich z branży „high fashion” i podziwialiśmy sesje, w których do głosu coraz częściej dochodzą legendarne ikony modelingu z lat 90. Zobaczcie, co jeszcze musicie wiedzieć o ostatnich siedmiu dniach!

Córka Anny Wintour i syn Franki Sozzani biorą ślub!

To będzie z pewnością najbardziej wyczekiwane wesele w branży mody i jednocześnie przepiękne zwieńczenie 30-letniej przyjaźni, jaka łączyła Annę Wintour i zmarłą w grudniu Frankę Sozzani. Bee Schaffer – córka naczelnej amerykańskiego „Vogue’a” zaręczyła się bowiem z synem Sozzani, Franceskiem Carozzinim, z którym media łączyły ją od października zeszłego roku. Para bardzo unika rozgłosu i rzadko pokazuje się publicznie, oboje także zdecydowali się nie iść w zawodowe ślady swoich legendarnych matek – Schaffer jest asystentką producenta programu „Late night with Seth Meyers”, Carozzini jest fotografem i reżyserem – stworzył między innymi teledyski dla Nicki Minaj i Beyonce. Co to będzie za ślub!

Matka Belli i Gigi Hadid będzie miała swój własny reality-show

Po zakończeniu kariery modelki, pochodząca z Holandii Yolanda Hadid skupiła się na wychowaniu dzieci, by później stać się jedną z największych gwiazd programu „The real wives of Beverly Hills”. Znana jest także z aktywnego wspierania chorych na boreliozę (sama boryka się z tym schorzeniem), a już teraz do listy swoich zadań będzie mogła dopisać kolejne – udział w nowym reality show, w którym będzie mentorować aspirujące modelki i matki, które jednocześnie są ich menadżerkami. Hadid z pewnością jest w tym przypadku właściwą osobą na właściwym miejscu – w końcu każde z jej trójki dzieci odnosi ogromne sukcesy w modelingu. W ślad Gigi szybko poszła podbijająca rynek światowej mody Bella,rozkręca się także najmłodszy syn, Anwar, który już ma na swoim koncie edytorial dla brytyjskiego „Vogue’a” i kampanię Hugo Bossa.  Produkcję wyemituje stacja Lifetime. Będzie hit?

Naga i ciężarna Natalie Portman wystąpiła w nowym teledysku Jamesa Blake’a

Zanim Natalie Portman w ostatnim etapie ciąży wycofała się na dobre z życia publicznego (ominęła nawet galę Oscarów, gdzie była nominowana za rolę w filmie „Jackie”), zdążyła jeszcze zrealizować jeden ekscytujący i, przyznajemy, dość niespodziewany projekt. Do udziału w swoim najnowszym teledysku zaprosił aktorkę brytyjski wokalista James Blake. Wyłaniająca się w klipie z wody Portman robi fenomenalne wrażenie – jak się okazuje, zdjęcia zrealizowano zaledwie dwa tygodnie przed tym, jak aktorka wraz z partnerem powitali na świecie swoje drugie dziecko (ok. 2.20 minuty można widzieć nawet kopanie dzidziusia). Jest pięknie!

Nowe buty Gucci mają wbudowaną lateksową skarpetę

Lubicie sandały, ale nie lubicie odkrywać własnych stóp? Gucci razem ze swoją dyrektorem kreatywnym Alessandro Michele mają na to sposób. Nowe, lakierowane sandałki, które zadebiutowały na wiosenno-letnim wybiegu, właśnie weszły do sprzedaży wraz z… dołączoną do nich, lateksową skarpetą, którą w każdej chwili można z nich wyjąć. Buty póki co dostępne są w przedsprzedaży, a ich cena to 1200 dolarów. Czy dorównają popularnością futrzanym mokasynom? Przekonamy się już niedługo.

„Tapicerkowa” bazarowa torba Balenciagi już w sprzedaży

Pozostajemy przy nowościach od najbardziej luksusowych marek, tym razem od Balenciagi. Po nawiązującej do bazarowego stylu torbie w kolorowe w paski, francuska marka właśnie wprowadziła do sprzedaży kolejną wariację na jej temat – model w wersji XXL pokryty kwiatami przypominającymi staromodne tapicerki lub koce. Torby wykonano z najwyżej jakości, celowo marszczonej skóry, na której nadrukowano wzory. Cena? „Jedyne” 3670 dolarów.

Kontrowersyjna okładka Hailey Baldwin dla „InPrint Magazine”

„In Print Magazine” to nowe czasopismo, jednak pomimo młodego stażu na rynku prasy zdążyło już wywołać kontrowersję. Wszystko przez okładkę z Hailey Baldwin, na której ta rozmawia przez telefon jednocześnie siedząc z opuszczonymi majtkami na desce klozetowej. Krytycy nie tylko wytykają twórcom okładki groteskowość sytuacji (raczej rzadko kto ma w swojej toalecie wbudowany w ścianę telefon stacjonarny) oraz to, że pomimo tego, że majtki Hailey są opuszczone, siedzi ona na… zamkniętej desce. Odkładając na bok wszelkie nieścisłości, sesja w środku jest na naprawdę przyzwoitym poziomie, a my z pewnością będziemy przyglądać się kolejnym numerom magazynu.

Pat McGrath wypuszcza kolejny produkt do makijażu

Jedna z najsłynniejszych makijażystek świata co jakiś czas poszerza portfolio swojej marki Pat McGrath Labs o  kolejne wyjątkowe i innowacyjne produkty do makijażu, które wyprzedają się z prędkością światła. Zapowiedź nowego, tym razem przeznaczonego do makijażu oczu, mogliśmy podziwiać na jesienno-zimowym pokazie Versace, gdzie modelki kroczyły dynamicznie po wybiegu w ekstremalnie czarnych i mokrych smoky-eyes. Już 11. kwietnia każda z nas (oczywiście jeśli jeszcze załapiemy się na pierwszą dostawę) będzie mogła odtworzyć ten look, dzięki nowemu produktowi od Pat McGrath, czyli zestawowi Dark Star 006. Składać się będą na niego 3 kolory cieni (brązowy, mocno czarny i niebieski) oraz produkty wspomagające w tym gloss pozwalający uzyskać efekt mokrej powieki, biały oraz metaliczny pigment podkręcający kolor, a także kredka i pędzel do blendowania cieni. Zacieramy ręce!

Sesja tygodnia: Christy Turlington dla „Vogue Paris” (fot. Inez & Vinoodh)

2

Stylizacja tygodnia: Rihanna w płaszczu Ulyany Sergenko, butach Fenty x Puma i czapce MISBHV

ZobaczSchowaj komentarze

Farren Fucci: zaczynał od kolaży w Internecie, dziś stylizuje Rihannę i Bellę Hadid

Ostatnie kilka lat obserwowania rodzących się lub upadających karier w branży mody utwierdziło nas w przekonaniu, że to właśnie media społecznościowe zaczynają odgrywać istotną rolę w procesie przeradzania się ukrytych talentów w najbardziej wpływowe postaci. Dotyczy to wielu profesji – modelek, fotografów, projektantów, ale także stylistów, którzy z dosłownego tworzenia do szuflady szybko przeskakują na plan najważniejszych sesji. Jak jednak pokonać drogę od kreowania wirtualnych kolaży do stylizowania Belli Hadid i Rihanny? Odpowiedź jest prosta: wystarczy trochę szczęścia, oryginalny styl, sympatia modnej wokalistki i gotowość do tego, aby kurierem przesłać jej t-shirt na drugi koniec USA.

Jeśli interesujecie się modą, na pewno chociaż raz zetknęliście się z Polyvore. Ta internetowa strona, oferująca ogromną bazę produktów i dająca możliwość tworzenia własnych, modowych kolaży to dla wielu nieocenione źródło inspiracji, ale także możliwość dawania kreatywnego ujścia swojemu zainteresowaniu stylizowaniem. Gdyby jednak jeszcze niedawno ktoś powiedział nam, że wymyślne układanie będących często poza naszym zasięgiem produktów stanie się przepustką do zawrotnej kariery, to a) popukalibyśmy się w głowę, b) robilibyśmy ich znacznie więcej niż tylko na własny, skromny użytek.

To jednak właśnie Polyvore, oczywiście w połączeniu z wieloma innymi, istotnymi czynnikami, stało się punktem wyjścia do kariery, jaką w branży mody robi obecnie Farren Fucci – urodzony w Santa Monica 25-letni stylista, który w przeciągu niecałego roku przeszedł drogę od anonimowego „fashion freaka” to autora sesji okładkowych magazynu „Paper” i twórcy najbardziej wyrazistych outfitów Rihanny i Belli Hadid.

jedna ze stylizacji Fucciego

Farren, który swój pseudonim zaczerpnął od terminu, jakim niegdyś nazywał podróbki torebek Gucci, modą interesował się od najmłodszych lat i, jak to często ma miejsce w tego typu przypadkach, dużą rolę odegrała w tej kwestii jego mama. „Moja mama nie wyszłaby bez wysokich obcasów nawet do pobliskiego sklepu”, mówił w jednym z wywiadów. Kiedy miał pięć lat, stylizował lalki Barbie swojej siostry i od początku miał też jasno sprecyzowaną estetykę – seksowną, skandalizującą, a nawet nieco wulgarną – i zupełnie nie miał oporów przed tym, aby chwytać w dłoń nożyczki i skracać długość ich sukienek. Pasja do mody oraz określonego wizerunku rozwijała się wraz z wiekiem. Wpływ na nią miały jednak nie tylko częste przeprowadzki (jako nastolatek, Farren mieszkał m.in. w Rochester, Nowym Jorku, Północnej Karolinie i Georgii), ale przede wszystkim media społecznościowe, dzięki którym, mieszkając często w miejscowościach „zabitych deskami”, miał szansę odkryć prawdziwą modę i to, co tak naprawdę go inspiruje.

Bella Hadid wystylizowana przez Fucciego (magazyn „Paper” 12/2016)

Internet stał się więc punktem zwrotnym nie tylko jego kariery, ale w ogóle jakiegokolwiek działania związanego z modą. Zaczęło się dość niewinnie – znudzony swoją pracą na stanowisku asystenta wsparcia technicznego firmy Apple, założył konto na Polyvore, na którym tworzył wyimaginowane stylizacje, w które, hipotetycznie, ubrałby ulubione gwiazdy. Od razu zadbał jednak o sprawną promocję bazującą na szczerym i bezpośrednim przekazie – każdy set udostępniał na swoim Twitterze i Instagramie oraz opatrywał oryginalnymi komentarzami. To, w połączeniu z dość osobliwą estetyką, którą on sam określa mianem „dziwkarskiej”, szybko zapewniło mu wzrost liczby followersów do 46 tysięcy na Twitterze i 48 tysięcy na Instagramie.

Tak jak media społecznościowe są ojcem sukcesu Fucciego, tak jego matką zdecydowanie jest Rihanna, która jako jedna z pierwszych dostrzegła potencjał stylisty, doceniła jego oko i sprawiła, że jego instagramowe statystyki podskoczyły kilkakrotnie. „Zanim Rihanna zafollowowała mój profil, miałem jakieś 2-3 tysiące obserwatorów”, mówi Fucci. „Później poszło już z górki – udostępniała nawet niektóre moje stylizacje i pisała pozytywne wiadomości. To ona tak naprawdę zmusiła mnie do tego, żebym dalej robił to, co robię – kiedy wysyłałem jej jakieś looki z prośbą o ocenę, mówiła: ‚Masz świetne oko i mam nadzieję, że kiedyś będziemy razem pracować’. Bardzo mnie to zmotywowało, a współpraca z nią stała się jednym z moich największych zawodowych celów”.

Duet spotkał się niedługo później na planie okładkowej sesji magazynu „Paper” (Fucci wystylizował gwiazdę na potrzeby numeru na marzec 2017), jednak zanim to nastąpiło, pokazał ogromne poświęcenie i zaangażowanie w stosunku do tego, co robi. Pamiętacie t-shirt z wizerunkiem Hilary Clinton, który wokalistka założyła podczas kampanii prezydenckiej? Otóż wypatrzyła go nigdzie indziej, jak właśnie w secie Fucciego, który niezwłocznie po otrzymaniu od niej wiadomości, nadał go lotniczym kurierem. Rihanna niedługo po tym odwdzięczyła się wynajmując dla siebie i stylisty cały klub jedynie po to, by mogli napić się razem drinka.

Do grona fanek estetyki Fucciego dołączyła także Bella Hadid, która po współpracy ze stylistą na planie sesji do grudniowego wydania magazynu „Paper” (był to jednocześnie jego debiut), coraz częściej zaczęła także ufać mu w kwestii swoich prywatnych outfitów lub tych przeznaczonych na większe, publiczne wyjścia – 25. latek stoi między innymi za jej czarnym, seksownym strojem, w którym pokazała się na imprezie z okazji premiery swojej okładki. Oprócz niej, do grona gwiazd stylizowanych przez Farrena należą także Zendaya i młoda amerykańska aktorka i wokalistka, Keke Palmer. A kogo on sam uznaje za guru stylu? To oczywiście Rihanna, ale także Kanye West, Kendall Jenner i… Dennis Rodman. Docenia także styl Rity Ory, która, nie oszukujmy się, dość często ląduje w zestawieniach najgorzej ubranych gwiazd. „Inspiruje mnie każdy, kto ma odwagę podejmować ryzyko”, mówi Fucci. „Wiele osób twierdzi, że Rita trochę brnie na oślep. Ja sądzę, że po prostu ryzykuje, a ludzie nie zawsze rozumieją, jaka jest jej wizja. Ja rozumiem”, dodaje.

Obserwujemy!

 

ZobaczSchowaj komentarze

"Dress for less" odc. 22.: dziewczęca Julia Wieniawa i zoom na paski [WIDEO]

ZARA

SPODNIE
139 ZŁ

ZARA

BUTY
139 ZŁ

ZARA

SPODNIE
99,90 ZŁ

ZARA

TOREBKA
239 ZŁ

H&M

TOP
39,90 ZŁ

H&M

KOLCZYKI
24,90 ZŁ
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.