Wszystko, co musisz wiedzieć o tygodniu 14-20.08.2017

Bella Hadid bije rekordy, Kardashianki świętują 10 lat na antenie, a hollywoodzkie rankingi w dalszym ciągu wywołują kontrowersje. Jakie newsy z mijającego tygodnia nie mogą umknąć waszej uwadze? Zobaczcie już teraz.

Bella Hadid została rekordzistką wrześniowych okładek 

W zeszłym roku triumfy święciły Kendall Jenner i Gigi Hadid, w tym to młodsza siostra tej drugiej zasługuje na miano najbardziej rozchwytywanej i zapracowanej modelki. Bella ma już na swoim koncie aż siedem prestiżowych, wrześniowych okładek magazynów, w tym aż cztery dla różnych edycji „Vogue’a” – australijskiej, hiszpańskiej, chińskiej i arabskiej, na potrzeby której sfotografował ją sam Karl Lagerfeld.

Beyonce wydała 600-stronicowy album z prywatnymi zdjęciami

Paparazzi mają naprawdę ciężkie życie z Beyonce, bo ta od lat swoim prywatnym życiem dzieli się tylko wtedy, kiedy ma na to ochotę i najczęściej za pośrednictwem mediów społecznościowych lub… hitowego albumu, w którym zdradza zaskakujące kulisy swojego związku. Piosenkarka w czwartek ogłosiła wydanie specjalnej, winylowej edycji albumu „Lemonade”, a wraz z nią, złożonego z 600 stron albumu, w którym znajdą się zdjęcia zza kulis teledysków, prywatne zdjęcia z Jayem-Z i Blue Ivy w roli głównej, ale także słowa wszystkich piosenek z płyty i ręcznie pisane osobiste eseje Bey. Dla wszystkich, którzy w dalszym ciągu zastanawiają się też, o czym opowiadają poszczególne piosenki, przygotowano kompleksowy przewodnik po wszystkich wykorzystanych motywach i stojących za nimi inspiracjach.

„The Hollywood Reporter” świętuje z Kardashiankami 10 lat ich reality-show

Jeśli oglądacie „Keeping up with the Kardashians” od samego początku, gratulujemy: spędziliście właśnie okrągłą dekadę na „podziwianiu” pijackich wybryków Kris Jenner, podglądaniu sióstr podczas depilacji brazylijskiej czy byciu świadkiem 70-dniowego małżeństwa Kim.  Okrągłą rocznicę programu, który z Kardashianów uczynił najbardziej znaną rodzinę na świecie, świętuje wraz z jego bohaterkami „The Hollywood Reporter”. Skądinąd bardzo ładnej sesji, w której wzięła udział Kris wraz z wszystkimi córkami, towarzyszy także wywiad, w którym panie opowiadają między innymi o tym, jak uczyniły z sekstaśmy furtkę do multi-milionowej marki.

W pierwszej dziesiątce najlepiej zarabiających aktorek w Hollywood nie ma ani jednej kolorowej

Nie tylko różnica pomiędzy stawkami kobiet i mężczyzn jest kwestią, z którą jak najszybciej powinno rozprawić się Hollywood. Jak pokazuje ogłoszony właśnie przez Forbesa coroczny ranking najlepiej zarabiających aktorek, kolorowa reprezentacja w „fabryce snów”także nie jest tak liczna, jak powinna. W pierwszej dziesiątce zestawienia, na czele którego znalazła się Emma Stone (za nią Jennifer Lawrence i Jennifer Aniston) nie ma ani jednej, kolorowej aktorki. Problem polega ewidentnie na tym, że pomimo tego, iż w tym roku sporo było na ekranach kin m.in. czarnych aktorek (wspomnijmy tylko o filmach jak „Hidden Figures” czy „Fences”), nadal nie otrzymują one wielu głównych ról w najlepiej zarabiających produkcjach, a swoim talentem mogą chwalić się głównie z pozycji drugoplanowej. Oby zestawienie za 2018 rok przyniosło w tej kwestii wyczekiwaną zmianę.

Merch Kanyego Westa nominowany do nagrody za „najlepszy projekt na świecie”

Kiedy w sierpniu zeszłego roku Kanye West wypuścił kolekcję ubrań nawiązującą tematycznie do albumu „Life of Pablo” z marszu stała się ona globalnym hitem, a zlokalizowane w kilku miejscach na świecie pop-shopy dosłownie pękały w szwach. Nie ma się co dziwić: kolekcja „Pablo” była znacznie bardziej przystępna cenowo niż linia Yeezy, a Kanye promował ją nie tylko na sobie, ale przede wszystkim na każdym możliwym członku klanu Kardashian-Jenner. Modowe wysiłki rapera zostały wreszcie docenione przez specjalistów, a konkretnie przez londyńskie Muzeum Projektowania, które co roku przyznaje nagrody Beazley Design of the Year w kategoriach takich jak architektura, digital, moda, grafika, produkt i transport, celebrując tym samym szeroko pojętą innowację. W tegorocznej edycji Kanye West został nominowany w kategorii Moda za kolekcję i pop-up shopy Life of Pablo. O tym, czy raper otrzyma nagrodę przekonamy się w styczniu.

Sesja tygodnia: Lara Stone i Joan Small w „Vogue US” (fot. Steven Klein)

Stylizacja tygodnia: Elsa Hosk

ZobaczSchowaj komentarze

Beyoncé pokazuje kulisy powstawania „Lemonade” w nowym albumie

Niewiele jest takich osób, które potrafią wzbudzić tak duże zainteresowanie jak Beyoncé. Wielokrotnie nazywana jedną z najlepszych artystek wszech czasów, Królowa B niewątpliwie ma talent do produkowania hitów, co potwierdzi każdy kto chociaż raz przesłuchał jej album „Lemonade”. Płyta to nie tylko muzyczne arcydzieło, ale kulturowy fenomen, jednak o tym kiedy i jak powstała dotychczas nie wiedzieliśmy za dużo. Beyoncé postanowiła to zmienić i właśnie wypuściła album z 600 stronami pełnymi nigdy wcześniej niepublikowanych zdjęć zza kulis.

Beyoncé pokazuje kulisy powstawania „Lemonade” w nowym albumie

Z perspektywy naszej części świata, „Lemonade” to przede wszystkim rewelacyjny wokal, chwytliwe piosenki i małżeńskie skandale w tle. Jednak Amerykanie patrzą na dzieło Beyoncé w zupełnie inny sposób. Dla wielu z nich to hołd oddany kulturze afroamerykańskiej, która bardzo często jest pomijana albo pobieżnie przedstawiana w mainstreamowych mediach. Płyta „Lemonade” oraz wizualne arcydzieło jakim był film HBO wielokrotnie nawiązywały do kultury kreolskiej, jak i współczesnych problemów Afroamerykanów, a najnowsza publikacja z ramienia Beyoncé jeszcze dogłębniej ma je wyjaśnić.

600 stron za (jedyne) 299,99 $ to nie tylko fotografie zza kulis czy selfie z tancerkami, ale dokładnie udokumentowanie całego procesu tworzenia płyty. Beyoncé postanowiła opisać czym inspirowała się pisząc teksty piosenek, projektując kostiumy czy wymyślając jak będą wyglądać teledyski, w tym do „Sorry” czy „Formation”, gdzie jedne z głównych skrzypiec grała charakteryzacja. W albumie zobaczymy więc jak Laolu Senbanjo Yoruba malował wzory na ciele tancerek, ale dowiemy się również jakie znaczenie miały opaski noszone na głowach przez Afroamerykanki. Podpowiemy, że miało to związek z rasistowskim prawem Tignon w Luizjanie, które zakazywało kobietom noszenia ubrań typowych dla kultury kreolskiej. Nawiązania do historii nie są jedyną rzeczą jaką znajdziemy w publikacji, ponieważ nie zabraknie również zdjęć Beyoncé z małą Blue Ivy z planów zdjęciowych, na które zawsze miło popatrzeć. Jeśli lubicie Królową B, album jest pozycją obowiązkową!

ZobaczSchowaj komentarze

Najgorętsze nowości z sieciówek: listopad 2017

TOPSHOP

SUKIENKA
ok. 300 zł

TOPSHOP

JEANSY
ok. 625 zł

H&M

SPODNIE
999 zł

H&M

SPÓDNICA
199 zl

ZARA

SWETER
139 zł

ZARA

BUTY
219 zl
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.