Miłosne déjà vu, czyli nowa odsłona kultowego zapachu Calvin Klein

Ona miała 18 lat i już była rozpoznawalną modelką, on 20 i czekał na swój wielki przełom w branży fotografii. Byli w sobie szaleńczo zakochani, a ich gorące uczucie, mimo że ostatecznie wygasło, przetrwało na lata dzięki kultowej kampanii perfum OBSESSION  z 1993 roku. Dziś, 25 lat po premierze samego zapachu i z nowym dyrektorem kreatywnym na czele, marka Calvin Klein przywołuje te wyjątkowe, intymne wspomnienia i prezentuje jego nową wersję – OBSESSED.

Zapach OBSESSED z pewnością wyróżnia się na tle najnowszych propozycji innych marek. W obliczu oryginalnych, kolorowych i skomplikowanych konstrukcyjnie flakonów, on zamknięty jest w niezwykle prostej i neutralnej butelce, a minimalistyczna, intymna kampania stanowi jednoznaczną opozycję do głośnych i przesiąkniętych rozmaitymi obrazkami spotów. Ta radykalna prostota broni się jednak całkowicie i idealnie wysuwa na pierwszy plan uczucie autentyczne, a nie stworzone na potrzeby reklamy i obsesję, którą miało na swoim punkcie dwoje młodych, beztroskich ludzi. Mowa oczywiście o Kate Moss i Mario Sorrentim, jednym z najpiękniejszych duetów muza-mistrz naszych czasów, których udokumentowana na zdjęciach miłość stała się motywem przewodnim kampanii perfum OBSESSION w 1993 roku, i która wraca teraz, niczym miłosne déjà vu, gdzie zmysły stają się źródłem najpiękniejszych wspomnień.

Któż inny zdecydowałby się na taki krok, jak nie największy wrażliwiec świata mody, czyli Raf Simons, dla którego jest to pierwszy zapach stworzony dla Calvina Kleina. Nieukrywający swojej fascynacji amerykańską kulturą i, szczególnie, dziedzictwem tej kultowej marki, w swoich kolekcjach nie tylko przywołuje jej niezmienione przez upływ czasu charakterystyczne motywy, ale przede wszystkim czyni ze wspomnień i uczuć największą siłę napędową popychającą markę ku przyszłości. Zapach OBSESSED to hołd złożony zarówno pięknej miłości, obsesji i pożądaniu, jak i globalnej fascynacji, jaka zrodziła się po premierze kampanii w 1993 roku i pozwoliła jej na uzyskanie statusu kultowej, nawet jeśli uczucie między Moss a Sorrentim nie przetrwało próby czasu.

Jak mówi Simons, kampania Sorrentiego i Moss z 1993 roku jest jednym z kilku elementów najlepiej definiujących markę Calvin Klein. Sam zapach jest ponadczasowy, a przepełniona prawdziwym uczuciem i intymnością sesja budzi określone skojarzenia i emocje. „Chcieliśmy, by nowy zapach przywodził wspomnienie mężczyzny i kobiety, wspomnienie czyjegoś zapachu na skórze”, dodaje. Dążąc do tego celu, ekipa przejrzała archiwum, w którym znalazła mnóstwo nieznanych dotąd zdjęć i taśm stanowiących zapis prawdziwego, gorącego i beztroskiego uczucia, które Sorrenti udokumentował podczas 10-dniowego pobytu z Moss na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych. W ten sposób powstała opowieść, której integralną częścią jest nie tylko miłość, ale przede wszystkim zapach przywołujący wspomnienia i pobudzający zmysły.

Idąc tym tropem, OBSESSED wtóruje oryginalnej wersji OBSESSION, ale zarówno w męskim, jak i damskim wydaniu ma odmienione kompozycje.  Idea wspomnień wywoływanych przez czyjś zapach na skórze obecna jest w połączeniu nut charakterystycznych dla obu płci, które w nowej wersji nakładają się i jednoczą – w kompozycji damskiej wykorzystano tradycyjnie męskie nuty fougère , z kolei w męskiej pojawia się czarna wanilia, z reguły kojarzona bardziej z zapachami dla kobiet. Dodatkowo, wersja damska została wzbogacona o otulające piżmo, a w zapachu dla panów obecne są nuty drzewne i wzmacniająca aromat ambra. Ta hipnotyzująca mieszanka sprawia, że zapach nie tylko budzi określone emocje, ale przede wszystkim rozpala zmysły i sprawia, że chcemy do niego wracać. Dokładnie tak, jak gorące niegdyś uczucie, które mimo że już wygasło, nadal przywołuje wspomnienia i stanowi przedmiot sentymentalnego déjà vu.

 

NUTY ZAPACHOWE:

Nuty głowy: owoce cytrusowe, esencja neroli, elemi

Nuty serca: liść fiołka, biała lawenda, szałwia

Nuty głębi: piżmo, helvetolide (nowoczesna nuta piżmowa o owocowym zabarwieniu), ambrette, muscenone (intensywne piżmo)

ZobaczSchowaj komentarze

Michel Girard – poznajcie autora nowego zapachu Lacoste L’Homme!

Na swoim koncie ma takie zapachy jak „One Million” Paco Rabanne czy „The One Desire” Dolce&Gabbana. Michel Girard, wychowany na południu Francji twórca nowych perfum Lacoste L’Homme posiada ponad 30 lat doświadczenie w kreowaniu wyjątkowych kompozycji, w których świeżość miesza się ze zmysłowością, a elegancja z nieustraszeniem. Jakie są jego ulubione zapachowe nuty i skąd czerpie najwięcej inspiracji? Dowiedzcie się już teraz!

Tworzenie zapachów chyba było pisane Michelowi Girardowi. Wychował się na południu Francji w perfumiarskiej rodzinie, która z tą branżą związana jest już od trzech pokoleń, a praktyki odbywał w stolicy perfum – Grasse, gdzie odkrył swoje zamiłowanie do zapachów blisko związanych z naturą. Jego znakiem rozpoznawczym jest jednak nie tylko ogromne doświadczenie i typowo „techniczne” zdolności, ale przede wszystkim zdolność do czerpania najlepszego z nieograniczonego morza inspiracji i nieustająca chęć do odkrywania tego, co jeszcze w tej branży nieznane.

Pierwszych i zarazem najsilniejszych wspomnień związanych z zapachami Girard doszukuje się w latach swojego dzieciństwa i młodości spędzonych na południu Francji. To zresztą właśnie tam narodziła się jego miłość do jak najbliższych naturze aromatów, które z większą lub mniejszą intensywnością umieszcza w każdym z tworzonych przez siebie perfum – kwitnących kwiatów pomarańczy, wręcz obezwładniającego aromatu jaśminu wypełniającego powietrze podczas letnich wieczorów czy popołudniowych drzemek pod drzewem figowym. Jak sam mówi: „Zawsze poruszał mnie zapach tego, co związane z ziemią, ale od początku najbliżej było mi do zielonych nut: wibrującego rabarbaru czy pikantnych cytrusów”.

To właśnie z rabarbaru, mimo że nie jest on dość oczywistym wyborem, uczynił on jedną z głównych nut nowego zapachu Lacoste. Celem było przede wszystkim pewnego rodzaju „uspokojenie” jego aromatu przy jednoczesnym zachowaniu wyrazistości, uczynienie go łatwiejszym w noszeniu i łagodniejszym, bez pozbawienia go głębi i wynikającej z niej sensualności.

Michel Girard jest blisko z wiązany z Givaudan Innovative Naturals – programem, który pracuje na naturalnych i surowych materiałach gwarantującym ich etyczne i ekologiczne pozyskiwanie. Ten bliski związek z naturą pozwala także na nieustannie odkrywanie nowych aromatów i poznawanie nieznanych dotąd właściwości tych, z których korzystano już wcześniej. W swojej pracy bardzo dużo miejsca poświęca także nietuzinkowym połączeniom, nadając im nowy rytm, postać i płeć. W przypadku perfum Lacoste L’Homme, Michel zmiksował ostrą woń rabarbaru ze składnikami w postaci olejku imbirowego, olejku z czarnego pieprzu oraz ekstraktu z wanilii. Nowością jest jedyny nienaturalny składnik – Akigalawood wykreowany przy wykorzystaniu molekularnych technik biotechnologicznych i pozwalający uzyskać charakterystyczny dla tego zapachu drzewny aromat.

Każdy zapach, nie tylko stworzony przez Girarda, jest dla niego wizytówką, czymś, co powoduje, że otoczenie nas pamięta i rozpoznaje. To doświadczenie i jednocześnie akcesorium, ostatni i kluczowy element kreowania naszego wizerunku. Twórca perfum Lacoste ma także świetną radę dla wszystkich z nas, które mają problem z obdarowywaniem perfumami swoich mężczyzn: „Wybieraj taki, zapach, który będziesz chciała czuć na szyi swojego partnera”. Czy to nie piękne?

 

Przeczytaj także: 

Byliśmy na premierze nowego zapachu Lacoste!

ZobaczSchowaj komentarze

Kochamy ten look: Olivia Kijo

ALL SAINTS

KURTKA
ok. 1500 zł

ZARA

KURTKA
299,90 zł

ASOS

BUTY
ok. 125 zł

ASOS

BUTY
ok. 125 zl

MANGO

SPODNIE
119,90 zł

MANGO

SPODNIE
229,90zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.