Michel Girard – poznajcie autora nowego zapachu Lacoste L’Homme!

Na swoim koncie ma takie zapachy jak „One Million” Paco Rabanne czy „The One Desire” Dolce&Gabbana. Michel Girard, wychowany na południu Francji twórca nowych perfum Lacoste L’Homme posiada ponad 30 lat doświadczenie w kreowaniu wyjątkowych kompozycji, w których świeżość miesza się ze zmysłowością, a elegancja z nieustraszeniem. Jakie są jego ulubione zapachowe nuty i skąd czerpie najwięcej inspiracji? Dowiedzcie się już teraz!

Tworzenie zapachów chyba było pisane Michelowi Girardowi. Wychował się na południu Francji w perfumiarskiej rodzinie, która z tą branżą związana jest już od trzech pokoleń, a praktyki odbywał w stolicy perfum – Grasse, gdzie odkrył swoje zamiłowanie do zapachów blisko związanych z naturą. Jego znakiem rozpoznawczym jest jednak nie tylko ogromne doświadczenie i typowo „techniczne” zdolności, ale przede wszystkim zdolność do czerpania najlepszego z nieograniczonego morza inspiracji i nieustająca chęć do odkrywania tego, co jeszcze w tej branży nieznane.

Pierwszych i zarazem najsilniejszych wspomnień związanych z zapachami Girard doszukuje się w latach swojego dzieciństwa i młodości spędzonych na południu Francji. To zresztą właśnie tam narodziła się jego miłość do jak najbliższych naturze aromatów, które z większą lub mniejszą intensywnością umieszcza w każdym z tworzonych przez siebie perfum – kwitnących kwiatów pomarańczy, wręcz obezwładniającego aromatu jaśminu wypełniającego powietrze podczas letnich wieczorów czy popołudniowych drzemek pod drzewem figowym. Jak sam mówi: „Zawsze poruszał mnie zapach tego, co związane z ziemią, ale od początku najbliżej było mi do zielonych nut: wibrującego rabarbaru czy pikantnych cytrusów”.

To właśnie z rabarbaru, mimo że nie jest on dość oczywistym wyborem, uczynił on jedną z głównych nut nowego zapachu Lacoste. Celem było przede wszystkim pewnego rodzaju „uspokojenie” jego aromatu przy jednoczesnym zachowaniu wyrazistości, uczynienie go łatwiejszym w noszeniu i łagodniejszym, bez pozbawienia go głębi i wynikającej z niej sensualności.

Michel Girard jest blisko z wiązany z Givaudan Innovative Naturals – programem, który pracuje na naturalnych i surowych materiałach gwarantującym ich etyczne i ekologiczne pozyskiwanie. Ten bliski związek z naturą pozwala także na nieustannie odkrywanie nowych aromatów i poznawanie nieznanych dotąd właściwości tych, z których korzystano już wcześniej. W swojej pracy bardzo dużo miejsca poświęca także nietuzinkowym połączeniom, nadając im nowy rytm, postać i płeć. W przypadku perfum Lacoste L’Homme, Michel zmiksował ostrą woń rabarbaru ze składnikami w postaci olejku imbirowego, olejku z czarnego pieprzu oraz ekstraktu z wanilii. Nowością jest jedyny nienaturalny składnik – Akigalawood wykreowany przy wykorzystaniu molekularnych technik biotechnologicznych i pozwalający uzyskać charakterystyczny dla tego zapachu drzewny aromat.

Każdy zapach, nie tylko stworzony przez Girarda, jest dla niego wizytówką, czymś, co powoduje, że otoczenie nas pamięta i rozpoznaje. To doświadczenie i jednocześnie akcesorium, ostatni i kluczowy element kreowania naszego wizerunku. Twórca perfum Lacoste ma także świetną radę dla wszystkich z nas, które mają problem z obdarowywaniem perfumami swoich mężczyzn: „Wybieraj taki, zapach, który będziesz chciała czuć na szyi swojego partnera”. Czy to nie piękne?

 

Przeczytaj także: 

Byliśmy na premierze nowego zapachu Lacoste!

ZobaczSchowaj komentarze

Wielki powrót koszulki polo!

Koszulka polo będąca integralną częścią szkolnych mundurków, w tym sezonie ma swój wielki powrót. Z otchłani niepamięci trafi wprost na wybiegi. Projektanci postanowili sprawić, że znów stanie się modna. Kiedy pojawiła się na pokazach Marni, Lacoste i Carven, stało się jasne, że to część garderoby, obok której nie możemy przejść obojętnie. Okazuje się, że koszulka polo jest bardzo uniwersalna i stworzy udany zestaw z każdą częścią garderoby. Wygląda równie dobrze z naszymi ulubionymi dżinsami, jak i sukienką midi. Kupcie tą klasyczną koszulkę z kołnierzem, a my pokażemy wam cztery „polo-centryczne” stylizacji, które będziecie nosić przez cały sezon.

Klasyczne koszula jest idealnym wyborem do pracy, ale noszenie tej z długim rękawem podczas cieplejszych dni może być męczące. Pozwólcie, że zaoferujemy wam koszulkę polo, w zastępstwie koszulowej bluzki jako modne rozwiązanie. Nie należy się obawiać takiego rozwiązania, bo dzięki dwurzędowej marynarce i eleganckim spodniom z kantem będziecie wyglądać profesjonalnie. Ta w kolorze miękkiego, pastelowego błękitu pasuje do biało-brązowego garnituru. Dodatkiem, niech będą: mokasyny w cętki i zgrabna torebka w klasycznym i ponadczasowym kolorze.

Płynnym ruchem przechodzimy od pasteli noszonych od stóp do głów do wzorzystych printów lub pozwalamy by jedno, zabawne akcesorium: buty czy kolczyki zagrały główną rolę w stylizacji. Lub łączymy jedno i drugie. W stylizacji powyżej zastosowaliśmy ostatnie rozwiązanie, koncentrując się na dużych zielonych kolczykach, które tylko czekają, aż zostaną zauważone. Do tego zalotne sandały na obcasie i koszyk. Jeśli jeszcze nie planujecie wakacji, ta stylizacja sprawi, że na pewno o nich zamarzycie.

Czasami nic nie wydaje się bardziej oczywistym połączeniem niż dżinsy i klasyczna koszulka polo. Brzmi trochę nudno? To już nie będzie. Zastawcie polo z dżinsami uszytych z dwóch różnych odcieni denimu, z jasnymi łatami naszytymi na wysokości kolan. Żaden strój nie jest kompletny bez akcesoriów. Pomyślcie o tych w sportowym charakterze z nutą retro: torebce na pasku opasającej biodra, okrągłych okulara przeciwsłonecznych i klasycznych minimalistycznych tenisowkach.

W tym sezonie poza klasycznymi pastelami, jest jeszcze jedna kolorowa historia – odważne kolory we wszystkich odcieniach tęczy. Każdy z kolorów tęczy to gra fair. Nosimy kilka kolorów na jednej części garderoby lub wybieramy ubranie w jednym kolorze i zestawiamy z kolejnymi elementami w równie intensywnej barwie. Nam przypadło do gustu liliowe polo połączone z sukienką w kolorze słonecznej żółcieni i wesołym czerwonym dodatkami. Noszenie bluzki pod kobiecą sukienką to fajny sposób na dodanie jej charakteru.

ZobaczSchowaj komentarze

Majówka 2018: Domowe SPA - pomoże zregenerować ciało i poprawi nastrój

Jo Malone London

Świeca zapachowa
259 zł

Ministerstwo Dobrego Mydła

Odżywczy peeling cukrowy
38 zł

Erborian

Maseczka do ust
89 zł

Dr. Jart+

Maseczka ujędrniająca
43 zł

Peggy Sage

Rękawica do kąpieli
35 zł

Ministerstwo dobrego mydła

Musująca kula do kąpieli
5,50 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.