Magda Butrym wyróżniona przez amerykańskiego „Vogue’a”

Amerykański „Vogue” kontynuuje wyrażanie swojej fascynacji i zainteresowania modą z Europy Wschodniej publikując zestawienia najgorętszych projektantów i marek, które szturmem podbijają międzynarodowy rynek. W najnowszym, obok szeregu nazwisk z Ukrainy, Rosji, a nawet Kazachstanu, znalazło się też miejsce dla polskiej „dumy narodowej”, czyli Magdy Butrym.

Magda Butrym, to obok MISBHV, chyba obecnie jedna z najlepszych reklam polskiej mody za granicą. I pomimo że reprezentuje przecież zupełnie inną estetykę, niż krakowska marka, łączy ich sporo: uwielbienie blogerów i fashionistów, popularność wśród największych gwiazd (w tym szczególnie przedstawicieli klanu Kardashian-West) i niezmiennie rosnąca liczba prestiżowych publikacji, dzięki którym zdobywają coraz większe uznanie na światowej scenie mody. W zeszłym sezonie to MISBHV znalazło się w zestawieniu amerykańskiego „Vogue’a” podsumowującym najciekawsze nowe marki na nowojorskim tygodniu mody. W tym, internetowa wersja „biblii mody” postanowiła wyróżnić Butrym, jako jedną z 10 wschodnioeuropejskich projektantów, których warto obserwować w 2017 roku.

Dziennikarze Vogue.com wzięli pod lupę marki z Europy Wschodniej (w tym m.in. Ukrainy i Rosji), ale też z pogranicza Starego Kontynentu i Azji – w zestawieniu znaleźli się bowiem także kazachscy projektanci, o których już niedługo może być jeszcze głośniej niż dotychczas. Magda Butrym, której paryski showroom cieszył się w tym sezonie ogromnym zainteresowaniem, została wyróżniona nie tylko za oczywisty potencjał, ale przede wszystkim za kolekcję na jesień-zimę 2017, w której pobrzmiewa polski duch lat 80. Nie sposób się nie zgodzić – na zdjęciach z sesji wizerunkowej, którą stylizowała jedna z naszych ulubionych instagramowiczek, Alex Carl, widzimy zielone sukienki zestawione z białymi botkami na szpilce, transparentne sukienki w duże grochy i fenomenalne, długie sztuczne futra.

Duma!

ZobaczSchowaj komentarze

Seksapil i glamour na co dzień w kolekcji The Beast wiosna-lato 2017

The Beast to stosunkowo młoda polska marka, ale już zdążyła zaskarbić sobie sympatię szukających nieoczywistych rozwiązań klientek oraz, przede wszystkim, najbardziej opiniotwórczych i najpopularniejszych blogerek. Złożyło się na to zapewne kilka czynników: połączenie minimalistycznych krojów z odważnymi i efektownymi krojami, otwartość na trendy przy jednoczesnym zamiłowaniu do ponadczasowego szyku i, wreszcie, naprawdę przystępne ceny, które plasują ją między progiem sieciówek a typowych polskich marek z segmentu premium. Po niezwykle udanej kolekcji na jesień-zimę, The Beast prezentuje właśnie swoją wiosenno-letnią odsłonę. Jespięknie!

Seksapil i glamour na co dzień w kolekcji The Beast wiosna-lato 2017

Poprzednia kolekcja marki uplasowała ją naprawdę dość wysoko na liście ulubionych polskich brandów wśród rodzimych blogerek – w kwiecistych kompletach chętnie pokazywała się Magda Samborska Rebel Look, a prawdziwą furorę zrobiła bordowa sukienka z odkrytymi ramionami i błyszczącą nitką, którą pokochały między innymi Maffashion i Kinga Litwińczuk z bloga Style On. The Beast obserwowaliśmy więc już od jakiegoś czasu, a najnowsza kolekcja marki tylko utwierdza nas w przekonaniu, że w sezonie wiosna-lato znajdzie ona jeszcze więcej klientek wśród żądnych modowych nowości Polek.

Marka The Beast sama pozycjonuje swoją estetykę jako „wieczorowy glamour z odrobiną drapieżności” – my dodalibyśmy jeszcze do tego pewną nonszalancką zadziorność, kreatywne wplatanie najgorętszych trendów, które są w kolekcji zauważalne, ale, potocznie mówiąc, „nie biją po oczach” i dość wszechstronne myślenie, dzięki któremu propozycje marki w różnych konfiguracjach zdają egzamin w wymiarze 24/7. Na pochwałę zasługuje także polityka cenowa The Beast – jak na projekty szyte w limitowanej liczbie egzemplarzy oraz z najwyższej jakości materiałów, naprawdę pozytywnie wyróżniają się na polskim rynku mody – dla przykładu, za lateksową bluzkę z nowej kolekcji zapłacimy niecałe 500 złotych, za dwurzędową, szyfonową marynarkę 580 złotych, a za cekinową sukienkę 580 złotych.

Projektanci marki w nowym sezonie postawili na sporo błysku, żonglowanie estetyką boho i lat 80., oraz wieczorowy glam, które idealnie jednak zaadaptowano do typowo dziennych form. W wiosenno-letniej kolekcji znajdziemy więc lateksowe bluzki z asymetryczną falbaną lub bufkami, cekinowe bluzy i spódnice, które można nosić zarówno razem, jak i oddzielnie, falbaniaste sukienki z odkrytymi ramionami czy mocno cięte w talii żakiety, które dodatkowo wyposażono w rozszerzane rękawy.

Twarzą kolekcji wiosna lato została podopieczna agencji Rebel Models – Karina Elisabeth Taranowicz, którą w stylowych wnętrzach sfotografowała Ania Powałowska. Efekt? Świeży, wiosenny i bardzo stylowy glamour – tak trzymać!

ZobaczSchowaj komentarze

"Dress for less" odc. 22.: dziewczęca Julia Wieniawa i zoom na paski [WIDEO]

ZARA

SPODNIE
139 ZŁ

ZARA

BUTY
139 ZŁ

ZARA

SPODNIE
99,90 ZŁ

ZARA

TOREBKA
239 ZŁ

H&M

TOP
39,90 ZŁ

H&M

KOLCZYKI
24,90 ZŁ
Najświeższe informacje. Aktualne komentarze. Sprawdzone newsy. To wszystko stanowi jeden z filarów działu mody w Fashion Post. Bazujemy na bieżących wiadomościach ściśle związanych ze światem mody. W krótkiej formie przedstawimy najważniejsze wydarzenia. Mówimy o nietypowych formach reklamy. Opowiadamy o najnowszych trendach w modzie. Zdradzamy, co noszą gwiazdy. Wtajemniczamy w sekrety modelek. Nigdy nie zostajemy w tyle. Zależy nam na szybkości przekazu. Z uwagą śledzimy serwisy branżowe, polskie i zagraniczne. Z ciekawością przyglądamy się dynamice mody. Każdy zwięzły przekaz zawiera esencję wiedzy o aktualnych wydarzeniach. Bez zbędnych słów i w przystępnej formie pozwala poznać nowe fakty.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.