L’AF – moda dla duszy

Początki zawsze są trudne. W szczególności w branży mody, która jest niezwykle wymagająca i rządzi się własnymi, sztywnymi zasadami. Czasami o sukcesach w tej kapryśnej dziedzinie decyduje szczęście, czasami kontakty, a niekiedy indziej po prostu pasja do tego, co się robi. Ten ostatni przypadek dotyczy Alli Scury, która przeszła długą drogę zanim została projektantką autorskiej marki. Od 2014 roku tworzy kolekcje prężnie rozwijającego się brandu L’AF i od tego czasu zdążyła zdobyć uznanie wielu kobiet, w tym samej Anety Kręglickiej, która kilkakrotnie pojawiła się w jej projektach. Co jest jej przepisem na sukces? Przede wszystkim miłość do sztuki, którą widać w każdej kolekcji.

Początki L’AF sięgają 2014 roku. Wtedy Alla Scura objęła stanowisko dyrektor kreatywnej, aby dwa lata później zostać główną projektantką tej tajemniczo brzmiącej marki, której pełna nazwa to „L’Ame de Femme”, z francuskiego oznaczającą  „duszę kobiety”. Takie nazewnictwo nie jest przypadkowe, a opiera się na nim również cała filozofia marki. Dusza jest tutaj poniekąd symbolem indywidualizmu każdej z nas. W końcu wszystkie kobiety bardzo się od siebie różnią. Mają inny styl, inną osobowość, a ubrania pozwalają im to uzewnętrznić. To one kreują ich wizerunek oraz pozwalają na swobodę wyrażania siebie i właśnie ta wolność wyboru jest tak ważna podczas projektowania kolekcji L’AF. Jak mówi sama projektantka: „Myślę, że wybierając strój, odzwierciedlamy nasze wnętrze, a poprzez kolory i formy pokazujemy całemu światu kim jesteśmy oraz czego pragniemy.”

kampania wizerunkowa L’AF wiosna-lato 2017

Marka L’AF to również wielka miłość do malarstwa oraz sztuk kreatywnych, a wszystko właśnie za sprawą zainteresowań głównej projektantki – Alli Scury. Pasja do tej dziedziny pojawiła się u niej już za czasów dzieciństwa, a bardziej rozwinęła się w czasie studiów na Uniwersytecie Państwowym na Ukrainie na kierunku „Sztuka użytkowa plastyczna i dekoracyjna”. W tamtym okresie Alla zaczęła się również interesować projektowaniem ubioru. Pierwsze kroki w branży stawiała jednak jako grafik-modelarz pracując w Potis&Verso, siostrzanej marce L’AF, aby potem przejść do działu reklamy i PR. Dopiero potem przyszła pora na projektowanie ubioru. Chociaż wielu z nas taka zmiana może wydawać się niezwykle trudna, Alla Scura od zawsze kochała modę i nie brakowało jej kreatywności, więc to „przebranżowienie” było dla niej szansą na rozwój osobisty i nowe doświadczenia.

Projektantka L’AF Alla Scura

Lookbook wiosna-lato 2017

Kim w takim razie jest kobieta L’AF? Przede wszystkim jest pewna siebie oraz wie, czego chce od życia, ale kiedy potrzeba potrafi być romantyczna oraz wrażliwa. Na co dzień wybiera elegancję, nie bojąc się odważnych zestawień kolorystycznych. Gdy decyduje się na intensywne wzory, fason pozostawia stonowany i na odwrót. Kobieta L’AF zwraca uwagę na detale, a jej stylizacje są dopracowane w najmniejszych szczegółach. Już w pierwszej kolekcji z 2014 roku mogliśmy zobaczyć nieoczywiste połączenie sukienek z podkreśloną talią rodem z lat 50. oraz batikowych wzorów i energetyzujących kolorów. O swoich projektach Alla Scura mówi tak: „Staram się w swoich kolekcjach znaleźć zastosowanie dla technik (np. batik, aplikacje, filcowanie), których nauczyłam się w czasie studiów i które sprawiają, że moje projekty są użyteczne zachowując jednocześnie artystyczne cechy.”

Aneta Kręglicka w garniturze L’AF

Projektantka stara się również być na bieżąco z trendami światowej mody. Każdy sezon rozpoczyna od Premiere Vision w Paryżu, gdzie wystawiają się najwięksi dostawcy usług i tkanin w branży mody oraz ogląda większość pokazów haute couture. To właśnie tam zbiera inspiracje, w szczególności podziwiając projekty domów mody Chanel oraz Christian Dior. A jak widzi przyszłość marki L’Ame de Femme? Przede wszystkim chce ją dalej rozwijać. L’AF coraz bardziej zaznacza swoją obecność na rynku, posiada już dwa, firmowe salony (a to dopiero początek), jest obecna w 50 multibrandach oraz online na platformie eyeforfashion.pl. I wciąż chce projektować ubrania dla kobiet takich jak ona sama – silnych oraz coraz bardziej wymagających.

ZobaczSchowaj komentarze

BIZUU jesień-zima 2017

Wyjątkowe, surowe wnętrza Praskiej Drukarni, fenomenalny głos Julii Pietruchy i propozycje, w których typowo jesienna aura mieszała się z klimatem paryskiej ulicy i folklorem – duet bizuu zaprezentował wczoraj swoją najnowszą kolekcję, a my jesteśmy pewni, że okaże się ona naprawdę sporym, komercyjnym hitem.

BIZUU jesień-zima 2017

Polski show biznes uwielbia duet bizuu, a świadczyć może o tym rekordowa frekwencja gwiazd, jakie co sezon z pierwszych rzędów podziwiają najnowsze propozycje projektantek. One i inni obecni na wczorajszym pokazie goście, jeśli do tej pory jeszcze nie pogodzili się z nadejściem jesieni, powinni zmienić zdanie – Blanka Jordan i Zuza Wachowiak zaprezentowały bowiem spektrum sylwetek idealnych na chłodne dni i pełne inspirującej gry detalem, fakturą oraz estetyką.

W kolorowej kolekcji, w której burgund mieszał się z charakterystycznym dla marki różem, beże z czernią, a krata z roślinnymi motywami, dominowały sylwetki niby kobiece, ale jednocześnie pełne męskiego pierwiastka – sztruksowe garnitury pojawiły się na wybiegu obok falbaniastych sukienek i spódnic, a oversize’owe futra obok normcore’owego dżinsu i nieśmiertelnej kraty. Projekty bizuu świetnie zestawiła ze sobą odpowiedzialna wczoraj za stylizację Agnieszka Ścibior, wiele z nich przeniosło gości wprost na paryskie ulice, gdzie berety, kaszkiety, wygodne buty i ciasno zawiązane na szyi apaszki są wyznacznikiem nonszalanckiego stylu.

Widać, że pochodzący z Poznania duet, podobnie jak zagraniczne marki, wyjątkowo upodobał sobie długość midi, która idealnie prezentowała się w połączeniu z marszczonymi kozakami powstałymi w ramach kolejnej już współpracy z Badurą. Oprócz nich, w limitowanej kolekcji znalazły się też m.in. welurowe czółenka na tzw. „kaczuszce” i w pastelowych kolorach. Zestawy bazujące na projektach bizuu „podkręcały” także biżuteria od Lilou oraz skarpetki Gatta w palecie barw stworzonej specjalnie pod tę właśnie kolekcję.

Siostry odpowiedzialne za markę bizuu po raz kolejny pokazały kolekcję dla kobiety świadomej modowo, ale tez takiej, która tak samo jak sezonowe trendy, kocha ponadczasowość i ubrania, które może stylizować na wiele sposobów. Bardzo to lubimy!

Przeczytaj także:

Kto jest kim: Bizuu

ZobaczSchowaj komentarze

Najgorętsze nowości z sieciówek: listopad 2017

TOPSHOP

SUKIENKA
ok. 300 zł

TOPSHOP

JEANSY
ok. 625 zł

H&M

SPODNIE
999 zł

H&M

SPÓDNICA
199 zl

ZARA

SWETER
139 zł

ZARA

BUTY
219 zl
Dzielimy się osobistymi przemyśleniami na temat mody, drobnych potknięć i wielkich gaf, małych sukcesów i spektakularnych zwycięstw osobistości tworzących świat wybiegów. Przedstawiamy własne opinie. Dajemy komentarz do aktualnych sytuacji. Poszukujemy ciekawych tematów, śledząc z uwagą bieżące wydarzenia i mając w pamięci historie ze świata mody. Nie pozostajemy obojętni wobec zmian. Bogaci w doświadczenie branżowe, tworzymy treści jakościowe z interesujących wątków. Prezentujemy nasz punkt widzenia, ale też skłaniamy do refleksji. Nigdy nie zamykamy tematu w sposób oczywisty. Zabiegamy o zachowanie marginesu wolności w treściach, gdyż cenimy różnorodność opinii i świadome, indywidualne postrzeganie mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.