Mariusz Przybylski

Polscy mężczyźni powinni chodzić tylko w jego garniturach, ponieważ słynie z perfekcyjnie skrojonych strojów przeznaczonych dla klientów gustujących w modzie z metką „made in Poland”. Od kilku sezonów regularnie pokazuje także damskie kolekcje, które cieszą się równie wielkim powodzeniem. Mariusz Przybylski twierdzi, że jego moda ma ubierać, a nie przebierać.

Mariusz Przybylski zaczął interesować się modą w Liceum Plastycznym. Swoją pasję rozwijał podczas studiów na Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Zaraz po studiach przeniósł się do Warszawy, gdzie pracował jako stylista przy sesjach i pokazach mody. Ponieważ nie zawsze mógł znaleźć dla siebie odpowiednio skrojone ubranie, zaczął szyć ubrania na własny użytek. Jego pomysły przypadły do gustu gwiazdom i znanym osobom, które prosiły Przybylskiego o uszycie podobnych modeli. To zachęciło projektanta to spróbowania swoich sił w otwarciu marki modowej.

Swój pierwszy pokaz mody zorganizował w 2005 roku. Ta debiutancka kolekcja spotkała się z uznaniem prasy i stylistów. Od tego czasu Przybylski konsekwentnie buduje swoją markę mody luksusowej dla mężczyzn i kobiet. W 2009 roku stworzył pierwszą linię dla kobiet, która bazowała na sylwetka wziętych z pokazu męskiego.

Kolekcje Mariusza Przybylskiego powstają w oparciu o połączenie klasyki z nonszalancją. Projektant używa szlachetnych tkanin, które wykańcza z jak największą dbałością i skupieniem na detalach. Podkreśla, że pragnie połączyć „rzeźbiarskie formy z czystymi, modernistycznymi elementami”.

Ponieważ projektant chciał, aby jego ubrania nosiła ulica, po wielu latach poszukiwania właściwych rozwiązań, stworzył tańszą linię ubrań – Philosophy by Mariusz Przybylski. Ubrania z tej kolekcji można kupić zarówno w jego butiku w Warszawie (Mysia 3), jak i w butikach w całej Polsce (Bielsko-Biała, Bydgoszcz, Łódź, Kielce, Kraków, Płock, Radom, Rzeszów, Sopot, Wrocław) oraz zagranicą (Praga, Berlin).

Na początku działalności w sylwetkach projektanta dominowała czerń w klasycznym wydaniu, czego przykładem była kolekcja „Wyspa” na wiosnę-lato 2011. Projekty przeważnie zachwycały intrygującą fakturą zdobieniami, naszyciami, starannym doborem materiałów oraz perfekcyjnym wykonaniem. W kolekcji „Pulsar” na wiosnę-lato 2013 zaczął podążać w kierunku zabawy przeciwieństwami – nostalgią i futuryzmem.

W 2014 roku Przybylski zaprezentował kolekcję „Night Air”, która była podsumowaniem 10-letniej pracy artystycznej. Oprócz czerni pojawiły się pastelowe i kwieciste tkaniny. Jego ostatnia kolekcja na wiosnę-lato 2015 „Wild at Heart”, zachwyciła niezwykłymi krojami, etnicznymi wzorami, ale i imponującą oprawą na światowym poziomie. Projektant połączył w niej szamańskość oraz geometrię. Gra przeciwieństw pozostanie z Przybylskim jeszcze przez wiele sezonów, jednak zmienne będą jego inspiracje.

Przybylski ceni sobie współpracę z innymi markami. Opracował linię ekskluzywnych etui na laptopy dla marki Toshiba. Ich oficjalna premiera miała miejsce w 2011 roku podczas pokazu na Mercedes Benz Fashion Week w Berlinie. Współpracował w kielecką firmą VIVE Textile Recycling nad kolekcją eleganckich kreacji, nazwanych „Transplantacja”, powstałych z materiałów z recyclingu. Na swoim koncie ma linię kosmetyków dla mężczyzn powstałych w laboratoriach marki Tołpa. Opakowania i receptura kosmetyków to połączenie minimalizmu, prostoty i piękna. Zaprojektował także bardzo surową w formie biżuterię dla Briju. Podczas jego pokazów wykorzystywane jest obuwie polskich marek, takich jak

Mariusz Przybylski wykłada w Międzynarodowej Szkole Kostiumografii i Projektowania Ubioru. Zasiada także jako juror w wielu konkursach dla startujących w branży mody projektantów, takich jak OFF Fashion w Kielcach. Udziela się podczas Fashionable East w Białymstoku.

Był także jurorem w pierwszej edycji polskiego programu „Project Runway”, które emisja miała miejsce w stacji TVN. Opuścił jednak tą formułę, aby skupić się na projektowaniu. Mówi, że „medialność nie ma dla niego znaczenia”.

Przybylski szuka inspiracji nie tylko w modzie, ale także literaturze i matematyce. Podziwia pracę Nicolasa Ghesquière’a, który wcześniej pracował dla Balenciagi, a obecnie projektuje dla Louis Vuitton. Podpatruje także poczynania nowojorskiego duetu Proenza Schouler, jednak jego ulubioną projektantką jest Miuccia Prada.

Z takim wzorami do naśladowania, konsekwencją w rozwijaniu marki oraz planami ekspansji zagranicznej, Mariusz Przybylski z pewnością jeszcze nie raz połączy ciekawe skrajności i pokaże je nam we własnym, autorskim wydaniu.

ZDJĘCIE – ARCHIWUM PRYWATNE

AUTOR – JUSTYNA MAJKA

Ciekawostki

  1. Po przeprowadzce do Warszawy przez kilka lat pracował jako stylista.
  2. Od początku istnienia swojej autorskiej marki ubiera Sebastiana Karpiela-Bułeckę, Macieja Zakościelnego oraz Marcina Dorocińskiego.
  3. Jego wzorem projektanta jest Nicolasa Ghesquière (obecnie projektuje dla Louis Vuitton).

Wiosenne nowości z polską metką

SOLAR

KOMBINEZON
399 ZŁ

SOLAR

KOLCZYKI
149 ZŁ

MMC

MARYNARKA
900 ZŁ

MMC

MARYNARKA
1500 ZŁ

MISBHV

BLUZA
869 zł

MALLY & CO.

SUKIENKA
1390 ZŁ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.