Krzysztof Stróżyna

Jeden z najpopularniejszych polskich projektantów mody za granicą, twórca marki Krystof. Jego kolekcje pojawiają się w sesjach dla „Vogue”, „Harper’s Bazaar”, „Elle”, „Dazed & Confuzed”, „i-D” i innych popularnych magazynach. Ubrania Stróżyny noszą gwiazdy: Cheryl Cole, Kelly Rowland, Natalia Vodianowa i Katy Perry. W Polsce markę Krystof chętnie promuje Monika Brodka. Jego twórczość cechuje minimalizm form, konstrukcyjny rygor, przewrotna zmysłowość i surrealistyczny detal. Jest adresowana do kobiet, które podkreślają swoją autonomię i rozumieją pojęcie nowoczesnej elegancji.

Wychowywał się w Ustroniu Morskim. Dzięki bardzo eleganckiej matce, która wyprzedzała trendy i kolekcjonowała magazyny modowe, wcześnie zainteresował się ubraniami. Często powtarza, że mama jest jego ulubioną modelką i muzą. W liceum w Kołobrzegu Krzysztof swobodnie manifestował zamiłowanie do mody, ubierając się ekscentrycznie i odważnie. Wspomina, że przebywał w bardzo otwartym środowisku i nie spotykał się z krytyką. Po maturze myślał o studiowaniu malarstwa, ale w końcu poszedł na anglistykę. Już wtedy planował dostać się do prestiżowej szkoły Saint Martins w Londynie, postanowił się jednak najpierw solidnie przygotować. Dlatego jednocześnie z filologią uczył się w szkole artystycznej. W końcu zrezygnował z zajęć, by ćwiczyć projektowanie na własną rękę. Opłaciło się, bo londyński college przyjął go bez problemów. W 2007 roku ukończył Saint Martins. W szkole zachęcano go do tworzenia indywidualnego stylu, nie trzeba było kopiować wielkich mistrzów. Stróżyna bardzo sobie ceni artystyczną autonomię. Zaprezentował w kolekcji dyplomowej wielką, stylizowaną na wiktoriańską, drewnianą biżuterię odwołującą się jednocześnie do polskiego, folkowego stylu. Dyplom spotkał się z doskonałym przyjęciem.

Stróżyna tuż po studiach szedł przez świat mody jak burza. W 2007 roku osiągnął pasmo sukcesów. Najpierw zwycięstwo w konkursie Harrods Design Award, dzięki czemu jego kolekcję wystawiono w luksusowym domu handlowym Harrods w Londynie. Kontynuował dobrą passę, zdobywając sponsorów w konkursie New Generation British Fashion Council i Topshopu. Na dodatek zakwalifikował się do sekcji off na Londyńskim Tygodniu Mody.

W 2008 roku był już w oficjalnym kalendarzu London Fashion Week. „Tak wielu Polaków osiadło w Londynie, od kiedy ten kraj byłego bloku wschodniego wszedł do Unii Europejskiej, że było tylko kwestią czasu, żeby ktoś z nich został projektantem mody. (…) Jego pokaz dyplomowy wyróżnia wyrazista graficzna linia fasonów oraz wielkie, lakierowane kolie i bransolety, które wyglądały jak łupiny orzecha, śruby i inne abstrakcyjne kawałki przemysłowych urządzeń. Dokładnie to samo pokazał na pierwszym oficjalnym pokazie. Precyzyjnie skrojone, krótkie sukienki ze sztywnej bawełny o owalnych formach, z graficznymi wstawkami”, komentowała pokaz Stróżyny dziennikarka modowa z „Vogue.com”, Sarah Mower.

Mimo sukcesów zagranicznych Stróżyna wrócił do Polski, gdzie czuje się najlepiej. Ubrania marki Krystof są szyte w polskich zakładach i prezentowane przez polskie modelki. „W Polsce niczego mi nie brakuje”, podkreśla projektant.

W 2010 roku Stróżyna zaprojektował autorską kolekcję biżuterii dla marki YES.

W 2012 roku otworzył pierwszy butik w Polsce, we wrocławskiej galerii handlowej Sky Tower. Potem pojawił się butik w Krakowie. Sklep Stróżyny powstał też na Mokotowskiej 46 A w Warszawie, ale został zamknięty w 2014 roku.

W 2012 roku Krzystof wywołał sporo dyskusji odważnym pokazem. Czarne płaszcze i geometryczne, demoniczne kształty były inspirowane książką „Dr Jekyll i Mr Hyde”.

Ubrania i biżuteria marki Krystof są dostępne na całym świecie (ma własne butiki w Szanghaju i w Londynie, jego ubrania można również kupić w Nowym Jorku czy Dubaju). Na razie projektuje dla pań, ale w jego kolekcjach pojawiają się też modele unisex. W modzie najbardziej ceni indywidualizm. „Uwielbiam ludzi, którzy noszą to, w czym się czują dobrze, nie tłumaczą się z tego i nie podążają za trendami. W Polsce najlepiej ubranymi paniami są Jolanta Pieńkowska, Joanna Kulig i Monika Brodka”, twierdzi Krzysztof Stróżyna.

Swój drugi butik otworzył w Warszawie na ulicy Mokotowskiej 46A, w którym można zakupić Drugą Linię, tańszą i bardziej na co dzień kolekcję projektanta.

W 2015 roku otworzył nową markę Kreist. Wszystkie projekty są robione z materiałów pochodzących z Unii Europejskiej, a dodatki powstają w Polsce.

ZDJĘCIE East News

Ciekawostki

  1. Od czasu do czasu udziela się jako DJ. Razem z Kasią Bobulą współtworzył cykl nonszalanckich imprez, na których można było usłyszeć między innymi najnowsze hity Rihanny.
  2. "Stróżyna" znaczy "mały strumyk".
  3. Do grona absolwentów Central Saint Martins należą też między innymi Stella McCartney, Alexander McQueen i John Galliano.
  4. Jego własna garderoba opiera się na uniwersalnych klasykach - kiedy trafia na świetną marynarkę lub buty, kupuje kilka par na raz.

Wiosenne nowości z polską metką

SOLAR

KOMBINEZON
399 ZŁ

SOLAR

KOLCZYKI
149 ZŁ

MMC

MARYNARKA
900 ZŁ

MMC

MARYNARKA
1500 ZŁ

MISBHV

BLUZA
869 zł

MALLY & CO.

SUKIENKA
1390 ZŁ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.