Christian Louboutin

Pierwsze marzenia o karierze w przemyśle obuwniczym pojawiły się, kiedy był nastolatkiem. Obecnie jego projekty znają wszystkie miłośniczki mody na całym świecie, a firma, którą prowadzi posiada już ponad 20 lat doświadczenia w produkcji luksusowych szpilek. Legendarna czerwona podeszwa to jego znak rozpoznawczy. Która z nas nie chciałaby mieć w szafie chociaż jednej pary butów Christiana Louboutina?

Urodził się we Francji 7 stycznia 1963 roku, jako najmłodsze dziecko znanego i cenionego stolarza – Rogera, zajmującego się stylizowanymi meblami. Jego matka Irene zajmowała się domem. Ojciec większość czasu spędzał poza domem, dlatego mały Louboutin wychował się w otoczeniu trzech sióstr i troskliwej mamy. Zawsze czuł, że jest inny i jako dziecko wymyślił sobie historyjkę, że pochodzi z Egiptu. Jak na ironię losu, okazała się ona prawdą, a jedna z sióstr wyjawiła mu, że jest owocem romansu matki z Egipcjaninem. Z tego powodu często uciekał z domu.

Pasja obuwnicza przyszła przez przypadek. Wszystko zaczęło się w 1976 roku od wizyty w Muzeum Sztuki Afryki i Oceanii. Przy drzwiach wejściowych zobaczył znak, który zakazywał afrykańskim kobietom wchodzenia do budynku w butach na obcasie. Był totalnie zafascynowany tym odkryciem i motywem buta, który znajdował się na plakacie. Od tego momentu młody Francuz zaczął szkicować przeróżne modele obuwia. Później jego przyjaciel podarował mu księgę obuwia stworzonego przez Rogera Viviera, który był projektantem obuwia w domu mody Dior w latach 50.

Po tym jak został wyrzucony ze szkoły w wieku 16 lat, rozpoczął pracę w słynnym francuskim kabarecie Folies Bergère. Przeżywał wtedy fascynację stylem punk. Zawodowo był odpowiedzialny oczywiście za projektowanie obuwia dla wszystkich tancerzy i tancerek. Zdarzało mu się wtedy imprezować z Mickiem Jaggerem i Andym Warholem.

Zafascynowany swoim pochodzeniem, jako nastolatek udał się w podróż do Egiptu. Spędził także rok w Indiach. Do Paryża wrócił w 1981 roku, aby zbudować swoje portfolio. Poprzednie doświadczenia pozwoliły mu na zdobycia pracy u Charlesa Jourdana, a następnie stażu w pracowni Rogera Viviera, który jest uważany za wynalazcę butów na szpilce.

Przez kilka lat pracował jako wolny strzelec dla Chanel, Yves Saint Laurent, oraz Maud Frizon. Jego obuwie pojawiało się w sesjach zdjęciowych francuskiego „Vogue’a”. W połowie lat 80. pracował jako ogrodnik, aby zarobić na założenie własnej pracowni, którą udało mu się uruchomić w 1991 roku.

W 1993 roku znakiem rozpoznawczym uczynił wściekle czerwoną podeszwę. „Moja asystentka podczas pracy bardzo często malowała paznokcie na czerwono. Spodobał mi się ten seksowny kolor oraz to w jaki sposób koresponduje z innymi barwami. Postanowiłem zaadaptować go i umieścić na podeszwie buta” – tak projektant opisał swoje początki w wywiadzie dla Footwear News.

Jego pierwsze projekty wzbudziły zainteresowanie Księżniczki Karoliny z Monako, która stała się pierwszą klientką. Następna w kolejce była Madonna, Diane von Fürstenberg oraz Catherine Deneuve. Jego młodszymi klientkami zostały Christina Aguilera, Joan Collins, Jennifer Lopez, Madonna, Tina Turner, Marion Cotillard, Nicki Minaj, Gwyneth Paltrow oraz Blake Lively.

Buty Christiana Louboutina odegrały znaczną rolę w przemyśle rozrywkowym. W amerykańskim serialu „Breaking Bad”, szefowa kartelu narkotykowego – Lydia występuje jedynie w klasycznych czarnych szpilkach. Kamera często robi zbliżenia na jej buty, których szpilki roznoszą ślady zbrodni na piachu. Piosenkarka Jennifer Lopez śpiewa o swoich ukochanych szpilkach w piosence o tytule „Louboutins” nagranej w 2009 roku. Okładkę singla zdobi oczywiście sama Lopez wylegująca się w czerwonych szpilkach projektanta. Raperka Iggy Azalea wspomina to samo obuwie w piosence „Work”. Britney Spears nosiła Louboutiny w teledysku „If U Seek Amy”, po czym buty rozeszły się we w wszystkich butikach niczym świeże bułeczki. Z kolei bohaterka grana przez Sarah Jessica Parker – Carrie Bradshaw na planie „Seksu w wielkim mieście” (w sezonach od 3 do 6) nosi różne modele szpilek nawet za cenę głodowania cały miesiąc. Aktorka prywatnie założyła buty Francuza na swój ślub. Znana amerykańska drag queen Willam Belli podczas swoich show, występuje jedynie w butach Christiana Loubutina. Jednak jego najwierniejszą klientką jest pisarka Danielle Steele, która w swojej garderobie posiada ponad 6 tysięcy szpilek na czerwonej podeszwie.

Louboutin oprócz obuwia postanowił zdobyć rynek innych skórzanych akcesoriów. W 2003 roku zaprojektował pierwsze torby, a od 2011 roku produkuje także obuwie męskie. Pierwsze męskie obuwie zamówił u niego wokalista Mika, który chciał je nosić podczas trasy koncertowej. W 2013 roku zadebiutował linią kosmetyków, w skład której wchodzą szminki i lakiery do paznokci w najbardziej charakterystycznych dla projektanta kolorach.

Po osiągnięciu międzynarodowego sukcesu Louboutin musiał się mierzyć z zalewem podróbek. Najbardziej znany był proces z 2011 roku o skopiowanie firmowej podeszwy przez dom mody Yves Saint Laurent. Louboutin wygrał spór. Od tej pory charakterystyczna czerwona podeszwa jest zarezerwowana tylko dla niego. Oryginalne buty najlepiej kupić w oficjalnych butikach stacjonarnych oraz online, takich jak: Harrods, Harvey Nichols, Selfridges, Joseph, Browns, Matches, Net-a-Porter, The Outnet, Barneys, Saks Fifth Avenue, Neiman Marcus oraz Bergdorf Goodman.

Oprócz klasycznych modeli szpilek, które są przedmiotem pożądania wszystkich kobiet na świecie marka wypuszcza co roku nowe modele obuwia. Jego głównymi konkurentami są Manalo Blahnik oraz Giuseppe Zanotti. Louboutin we wszystkich wywiadach podkreśla, że jego inspiracją od lat jest kurtyzana żyjąca w grupie cyrkowej. Nieustannie stawia sobie nowe wyzwania, z których jednym była organizacja wystawy fotografii jego prac zatytułowanej „Fetisch”, do której zdjęcia wykonał słynny reżyser David Lynch. W 2011 roku Louboutin stał się najczęściej szukanym w Internecie producentem obuwia. Razem z wytwórnią Disney w 2012 roku stworzył szpilki dla współczesnej księżniczki.

Projektant sprzedaje ponad 500 tysięcy par obuwia rocznie, pomimo faktu, że ceny wahają się od 400 do 6 tysięcy dolarów za parę. Dzięki takiemu sukcesowi może pozwolić sobie na wystawne życie u boku partnera Louisa Benecha, z którym mieszka od 1997 roku.

W 2015 wypuścił linię szminek, jedna z nich kosztowała 90$. Wcześniej zaprojektował też lakiery do paznokci.

W kwietniu 2016 roku do kolekcji butów nude, Louboutin dodał nowy model Solasofia, który występuje w kilku odcieniach beżu, aby każda kobieta mogła je idealnie dopasować do swojej skóry.

Christian Louboutin działa charytatywnie na rzecz walki z AIDS, a także współpracuje z organizacją dobroczynną Eltona Johna. Organizuje konkursy dla studentów mody Parsons New School for Design na najciekawszy projekt obuwia, dzięki czemu wyławia nowe talenty i swoich przyszłych stażystów. Nieustannie rozwija swoją firmę i otwiera kolejne butiki na całym świecie. Ceny butów niestety ani drgną.

ZDJĘCIE – EAST NEWS

AUTOR – JUSTYNA MAJKA

 

 

Wiosenne nowości z polską metką

SOLAR

KOMBINEZON
399 ZŁ

SOLAR

KOLCZYKI
149 ZŁ

MMC

MARYNARKA
900 ZŁ

MMC

MARYNARKA
1500 ZŁ

MISBHV

BLUZA
869 zł

MALLY & CO.

SUKIENKA
1390 ZŁ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.