Kolorowe rzęsy: nowy trend, który koniecznie musicie przetestować!

Pomyślałybyście, że przy pomocy sztucznych rzęs, na przykład w odcieniu zieleni, możecie wydobyć lub podkręcić kolor oczy? Koniec z męczeniem się z zakładaniem szkieł kontaktowych, które przy okazji ograniczają pole widzenia. Nowy i budzący ostatnio najwięcej zainteresowania w sieci trend jest tak nietypowy, a jednocześnie prosty, że naprawdę warto go wypróbować.

Sztuczne kępki, jak pokazuje ostatnio popularny trend, mają nie tylko za zadanie przedłużyć i zagęścić nasze naturalne rzęsy,  by spojrzenie było jeszcze bardziej tajemnicze, ale mogą także pomóc wydobyć kolor naszej tęczówki. Mamy tu jednak na myśli kolory dosyć nietypowe jak fioletowy, zielony lub niebieski. Szczerze mówiąc, kiedy po raz pierwszy zobaczyłyśmy ten trend na Instagramie, byłyśmy sceptyczne. Okazuje się jednak, że taki dziwny kolor rzęs może paradoksalnie zrobić wiele dobrego dla naszej urody i zdecydowanie więcej niż standardowy tusz do rzęs. Trend na kolorowe rzęsy narodził się w salonie Envious Lashes. Jego eksperci twierdzą,  że doklejenie takich rzęs ma poprawić naturalny kolor i kształt oczu. Kolorowe rzęsy pomagają również wyrazić indywidualność.

Kolor fioletowy sprawia na przykład, że ​​zielone oczy zyskują o wiele bardziej intensywny kolor, ale wygląda też dobrze w kontraście z brązowymi oczami, bo dzięki temu wydają się one optycznie większe. Zielone rzęsy najlepiej pasują do oczu w kolorze orzecha laskowego, niebieskie pomagają oczom w takim samym kolorze stać się jeszcze bardziej niebieskie oraz wydobywają naturalne piękno brązowych oczu. W przeciwieństwie do tradycyjnych czarnych rzęs, te kolorowe wymagają nieco większej uwagi w rozmieszczeniu. Taki zabieg możemy zrobić także same w domu, przyklejając sztuczne rzęsy, a następnie malując je kolorowym tuszem.

Co wy na to? Przetestujecie wariant z tuszem na własnych rzęsach? My tak!

ZobaczSchowaj komentarze

„Orgazm”, „Głębokie gardło” i… „Napalona krowa” – oto najbardziej kontrowersyjne nazwy kosmetyków!

Jeśli należycie do wyjątkowo pruderyjnych osób, to nie materiał ani kosmetyki dla was… Producenci produktów beauty zrobią wszystko, aby zwrócić uwagę na swoją ofertę, nawet jeśli oznaczałoby to wykorzystanie kontrowersyjnej, a niekiedy nawet totalnie obrazoburczej nazwy. Dowód? Róż do policzków o nazwie „Orgazm”, maskara podobno „lepsza niż seks” czy lakier do paznokci w kolorze „gorącej zdziry”. A to dopiero początek.

„Orgazm”, „Głębokie gardło” i… „Napalona krowa” – oto najbardziej kontrowersyjne nazwy kosmetyków!
Tom Ford „Fucking Fabolous”
Przy pozostałych kosmetykach, jakie znajdziecie w tej galerii nazwa nowego zapachu od Toma Forda to totalne niewiniątko. Jeśli zresztą spojrzymy na dotychczasowy artystyczny dorobek amerykańskiego projektanta, nazwa ta zupełnie nie dziwi, a on sam przyzwyczaił nas już do tego, że bardzo chętnie podejmuje tematykę związaną z seksem i prezentuje swoje projekty w rozerotyzowanych i skandalizujących kampaniach. Poza tym, nie ma co ukrywać, Tom Ford jest „fucking fabolous”.
ZobaczSchowaj komentarze

Stylizacje walentynkowe dla kobiet 60+

Mango

Sukienka
139,90 zł

Oscar de la Renta

Pierścionek
1150 zł

Gucci

Sukienka
16520 zł

Oscar de la Renta

Kolczyki
1905 zł

Isa Afren

Sukienka
4680 zł

Edie Parker

Torebka
6770 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.