Kolejni artyści oskarżają Gucci o plagiat

Nie minął miesiąc, odkąd w sieci zawrzało od wiadomości o rzekomej nielegalnej inspiracji twórczością artysty znanego jako Dapper Dan, a dom mody Gucci wraz ze swoją kolekcją Resort 2018, znów znalazł się pod obstrzałem. Tym razem swoich praw dochodzą dwaj artyści, którzy twierdzą, że Alessandro Michele skopiował ich grafiki. Czy słusznie?

Albo ktoś chce się ogrzać w blasku sławy i prestiżu włoskiego domu mody, albo Alessandro Michele faktycznie wyjątkowo upodobał sobie „inspirację” twórczością innych, najczęściej niezależnych i młodych artystów. Po ostatnich doniesieniach, jakoby kurtka z najnowszej kolekcji Resort 2018 była kopią projektu Dappera Dana, do głosu doszli właśnie inni artyści twierdzący, że grafiki wykorzystane na torbach i koszulkach z tej samej kolekcji pochodzą…z ich portfolio.

Pierwszy z nich, pochodzący z Nowej Zelandii Stuart Smythe twierdzi,że motyw węża, który pojawił się na męskich i damskich koszulkach jest kopią logo, które stworzył w 2014 roku. Oczywiście nie da się nie zauważyć, że głowa tygrysa we wersji Gucci jest odwrócona –  artysta upiera się jednak, że nadruk na koszulkach włoskiej marki jest do jego projektu wyjątkowo podobny pod wieloma względami, m.in. ma taki sam rozmiar, otaczające go błyskawice,a nawet szczegóły w postaci malutkich kropek na literze „R”:

Wtóruje mu Milan Chagoury tworzący pod pseudonimem „Stay Bold”. Artysta uważa z kolei, że tygrys umieszczony na torbach z tej samej kolekcji do złudzenia przypomina logo, jakie stworzył on w 2015 roku dla australijskiej firmy White Tiger Tattoo. Podobnie jak poprzednik, swoimi oskarżeniami podzielił się na Instagramie,a zdjęcie torebki, jakie wcześniej opublikowało u siebie Gucci, zostało zalane falą negatywnych komentarzy użytkowników nawołujących do bojkotu włoskiej marki.

Przedstawiciele Gucci w rozmowie z WWD zaprzeczają oskarżeniom o plagiat przypominając jednocześnie, że w ciągu ostatnich 2,5 marka wchodziła we współpracę z wieloma przedstawicielami niezależnej oraz ulicznej sztuki, a motywem przewodnim ostatniej kolekcji była jednocześnie wariacja na temat kultury podróbek i „kreatywnej wymiany inspiracji”. Jak podaje WWD, Gucci zapronowało Smythe’owi i Chagoury’emu współpracę,jednak obaj odmówili: „Nie jestem nią zainteresowany po tym, co się stało. Nie odpowiadali na moje wiadomości przez kilka tygodni”,  twierdzi autor logo z tygrysem, czyli Milan Chagoury.  „To działanie jest niczym innym jak desperacką próbą zatuszowania tej sytuacji’, dodał.

Przekonują was argumenty Gucci?

ZobaczSchowaj komentarze

Ta marka jest hitem wśród millenialsów!

Millenialsi to pokolenie bardzo wybrednych klientów. Często wybierając marki zwracają uwagę na jakość przy czym nie wydają aż tyle pieniędzy na produkty luksusowe, jak robiło to poprzednie pokolenie. Ale ostatnie badania rynkowe pokazują, że jednemu z wielkich domów mody udało się podbić serca młodego pokolenia. Któremu? Czytajcie dalej.

O fenomenie Gucci kiedyś będą pisać legendy. Od kiedy Alessandro Michele przejął stery włoskiej marki, jego projekty łączące w sobie eklektyzm z „babcinym” lookiem, szybko stały się faworytem fashionistek na całym świecie, gwiazd na czerwonym dywanie oraz tak naprawdę wszystkich, którzy na bieżąco śledzą, co w modzie piszczy. Bardzo szybko większość z nas zamarzyła o kultowej już torebce Dionysus i godzinami zachwycała się futrzanymi klapkami z klamerką. Popularność projektów Alessandro okazała się być tak wielka, że znane sieciówki bardzo szybko zaczęły się nimi „inspirować”. Dzisiaj możemy znaleźć łudząco podobne buty, torebki a nawet wzory w H&M, Zarze i wielu innych sklepach, co potwierdza znane powiedzenie „naśladownictwo najszczerszą formą pochlebstwa”.

Jednak ku naszemu zdziwieniu millenialsi niekoniecznie wybierają fałszywki czy tak zwane Fucci (fake + Gucci), ponieważ o wiele częściej decydują się na zakup oryginału. Według ostatnich badań rynkowych zrealizowanych przez firmę Edited, młodzi ludzie wydają średnio 3146$ na projekty Gucci, a pozostałe marki luksusowe, które wybierają to: Louis Vuitton, Saint Laurent czy Balenciaga. Jednak w porównaniu z nimi, Gucci pozostaje bezkonkurencyjny. Tym bardziej, że ponad połowa wszystkich klientów włoskiego domu mody to właśnie millenialsi. Zdziwieni? Nie tylko wy.

ZobaczSchowaj komentarze

Stylizacje walentynkowe dla kobiet 60+

Mango

Sukienka
139,90 zł

Oscar de la Renta

Pierścionek
1150 zł

Gucci

Sukienka
16520 zł

Oscar de la Renta

Kolczyki
1905 zł

Isa Afren

Sukienka
4680 zł

Edie Parker

Torebka
6770 zł
Moda w Fashion Post to nie tylko powierzchowne potraktowanie wyświechtanych trendów. U nas znajdziecie najświeższe wiadomości z branży – zarówno te dotyczące znanych projektantów, jak i fotografów, stylistów i redaktorek mody. Obserwujemy polskie i zagraniczne gwiazdy, modelki i blogerki oraz analizujemy ewolucję ich stylu. Zbieramy opinie ekspertów, publikujemy kontrowersyjne felietony i nie boimy się wyrażać naszych poglądów. Jesteśmy na bieżąco z pokazami mody i na ich podstawie przewidujemy trendy. Na koniec podpowiadamy, dokąd pójść na zakupy, by wyglądać modnie. Nasze rekomendacje nie ograniczają się do sieciówek jak Zara czy H&M – wspieramy też młodych polskich projektantów i niszowe marki, które naszym zdaniem zasługują na uwagę. Do mody podchodzimy poważnie, ale mamy do niej dystans – czego i wam życzymy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.