Kate Moss wypuszcza swoją pierwszą paletę do makijażu

Jeszcze nie ochłonęliśmy po informacji, że Kate Moss została twarzą Reserved, by znów zachwycać się jej nowym projektem w postaci pierwszej,  osobistej palety do makijażu. Znajdziemy w niej jej ukochane kolory cieni i szminek, więc jeśli marzycie o looku a’la Kate po prostu musicie ją mieć!

Supermodelka Kate Moss od lat jest twarzą różnych marek kosmetycznych. Ma na swoim koncie niezliczoną liczbę kampanii -właściwie wszystkie jakie można sobie wyobrazić: od samoopalaczy, przez pielęgnację włosów, aż po reklamy perfum. Jej linia szminek, które stworzyła z firmą Rimmel London okazała się absolutnym sukcesem. Teraz Moss postanowiła połączył siły z japońską marką Decorté (która zadebiutuje w Ameryce Północnej w Saks Fifth Avenue) i stworzyła swoją pierwszą osobistą paletę do makijażu.

Wnętrze tego eleganckiego czarnego pudełka stanowi kompozycja cieni i szminek w ulubionych kolorach Kate. Znajdziemy tu sześć jedwabiście gładkich cieni do powiek w neutralnych odcieniach brąu i jednym w kolorze „Moss Green”, tak by przy ich pomocy stworzyć idealne smoky eyes w stylu Kate. Wszystkie cienie są połyskliwe, ale nie błyszczące. Obok nich, w zestawie znalazły się też cztery matowe szminki w kultowych odcieniach: dwa różowe, jedna w klasycznej czerwieni i  jedna jagodowym kolorze. Paletka będzie do kupienia wyłącznie w zestawie, razem z ołówkiem do ust, eyelinerem oraz pędzlami za bagatela 190 dolarów (ok. 740 zł).  Całość kolekcji będzie zamknięta w pięknej kosmetyczce. Ten idealnie skomponowany zestaw do makijażu będzie dostępny wyłącznie w Saks Fifth Avenue i jest już dostępny w przedsprzedaży, także z opcją wysyłki do Polski.

Ta kultowa kolekcja obejmuje wszystko, czego potrzebujemy, by stworzyć idealny  brytyjski look a’la Kate Moss!

ZobaczSchowaj komentarze

Moss, Campbell i Coddigton wśród nowych autorów brytyjskiego „Vogue’a”

Świat mody zmiennym jest i wiadomo to nie od dzisiaj. Od kilku dni cała branża przygląda się roszadom na stanowiskach w brytyjskiej edycji „Vogue’a”, które wcale nie ograniczają się do nowego redaktora naczelnego Edwarda Enninfula. Urodzony w Ghanie redaktor i stylista postanowił bowiem zaprosić do współpracy kilka największych nazwisk branży. O kim mowa? Czytajcie dalej!

Pewne było, że wybór Edwarda Enninfula na stanowisko redaktora naczelnego poskutkuje dużymi zmianami w tytule, jednak większość osób spodziewała się ich chyba w warstwie wizualno-treściowej, a nie w kadrach. Jednak prawem naczelnego według Conde Nast jest dobranie swojego zespołu i dokładnie to zrobił Enninful, ale niestety w bardzo nieelegancki sposób. Jeszcze wczoraj pisaliśmy o wstrząsającym wywiadzie Lucindy Chambers (tutaj), w którym (była) dziennikarka „British Vogue” opisała jak brutalnie zakończono jej trwający ponad 30 lat staż pracy w magazynie. Zwolnienie dziennikarki z dnia na dzień było jednak dopiero początkiem wielkich zmian. Z tytułu odeszła również (przynajmniej oficjalnie) Emily Sheffield, a zamiast nich w magazynie pojawią się supermodelki Naomi Campbell i Kate Moss, reżyser Steve McQueen oraz żywa legenda Grace Coddington.

Edward Enninful z Grace Coddington

Grace to prawdziwa weteranka branży. Zaczynała jako modelka, żeby potem przez kilka dekad pracować nad kolejnymi numerami „British Vogue”, a potem „Vogue US” u boku Anny Wintour. Pod batutą Enninfula, Coddington obejmie stanowisko „contributor”, natomiast Kate i Naomi, których chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, będą występowały w roli „contributing editors”, co w wolnym tłumaczeniu można zinterpretować jako autorki zewnętrzne. Najbardziej zaskakującym wyborem z tego całego grona jest Steve McQueen, reżyser filmu „Zniewolony”. Chociaż zderzenie świata mody i filmu nie jest niespotykane, to rzadko kiedy ma ono miejsce w drukowanych magazynach. Według Enninfula, McQueen doda brytyjskiej edycji „Vogue’a” większej głębi artystycznej, ale żeby się przekonać co kryje się pod tym niejasnym stwierdzeniem, będziemy musieli poczekać do pierwszego numeru nowego naczelnego.

Steve McQueen z Oskarem za film „Zniewolony”

Praca ze znajomymi to delikatna kwestia. Czasami przynosi świetne efekty, a czasami wręcz przeciwnie i może wprowadzić niejedną kość niezgody. Jak będzie w brytyjskim „Vogue’u”? Przekonamy się już w listopadzie, kiedy do sprzedaży wejdzie numer grudniowy – pierwszy pod pełnym kierownictwem Enninfula i jego nowej „świty”.

ZobaczSchowaj komentarze

Święta 2017: luksusowe prezenty dla eleganckiego mężczyzny

Zara

TOREBKA KOPERTOWA Z TŁOCZENIAMI IMITUJĄCYMI SKÓRĘ WĘŻA
99,90 zł

Braun

Golarka Braun Series 9 9299s Wet&Dry
1999 zł

Imperial Beard

Zestaw do pielęgnacji brody
ok. 500 zł

Olloclip Active

Obiektyw do telefonu
429 zł

Cos

Kaszmirowa bluza z kapturem
ok. 650 zł

Under Armour

Sportowy, termoaktywna koszulka
199,90 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.