Kim Kardashian zamraża swoje social media. Co to oznacza w praktyce?

Celebrytka – dotąd uzależniona od mediów społecznościowych – postanowiła odpocząć od nich. Czy Kim Kardashian bardziej straci na tym czy zyska?

Po kradzieży, jakiej ofiarą padła Kim Kardashian, celebrytka wyraźnie przechodzi przez traumę. Plotkowało się, że produkcja zamrozi kolejne odcinki flagowego reality show „Z kamerą u Kardashianów”, lecz nie zostały one potwierdzone. Pewne jest natomiast, że Kim zawiesiła swoje konta w mediach społecznościowych.

Według informacji TMZ Kim weźmie aż miesiąc wolnego od swoich obowiązków w social media. Jak wylicza serwis, celebrytka może w trakcie tych 30 dni stracić nawet milion dolarów. Nie jest bowiem tajemnicą, że część wpisów na Instagramie celebrytki jest sponsorowana przez firmy. Koszt jednego posta to może być nawet 20 tysięcy dolarów. Kardashian czuje, że umieszczając zdjęcia w drogiej biżuterii i zdradzając swoje miejsce pobytu wystawiła się niejako na kradzież.


Czy celebrytka straci na zamrożeniu swoich social media? – Absolutnie nie! Wręcz przeciwnie: zyska. Prawo paradoksu w social media. Osoba wstrzymująca swoją aktywność, anulująca ją lub wycofująca się z wirtualnej społeczności wzbudza jeszcze większą ciekawość, niż zwykle. Kardashian ma przemyślaną strategię stymulowania internautów od wielu lat. Doskonale wie, jak zareagują oni i media plotkarskie, a za nimi media tradycyjne. To inteligentne podsycanie plotek skutkujące większą ilością wzmianek przekładających się na większą popularność – tłumaczy w rozmowie z Fashion Post Mikołaj Nowak, specjalista od social media menagment.


Wygląda więc na to, że cały zabieg może być zaplanowaną przez specjalistów akcją promocyjną. – Dziś sztuczki typu „Jedi Mind Trick”, czyli puszczanie plotki i stymulowanie jej przez otoczenie gwiazdy, są standardem w „komunikacji” na rynku Social Media Celebrity Marketingu w USA – mówi Nowak. Podaje też przykład. – Tę samą technikę stosują Beyonce i JayZ. Dziwnym trafem plotki o ich rozpadzie wyciekały akurat (i tylko) przed trasą „On The Run”. Zainteresowanie społeczne i mediów było tak wielkie, że ekwiwalent reklamowy urósł do setek miliardów dolarów na świecie. Para miała to (czyt. reklamę…) za darmo, inteligentnie stymulując media. Tylko po to, by na scenie dać sobie buzi i wysłać maila „u nas wszystko ok, plotki to nieprawda”. A bilety na „On The Run” sprzedawały się w kilkanaście sekund… Wszystko za sprawą „ludzi z bliskiego otoczenia gwiazdy potwierdzających…”, którzy puszczają w eter bzdury dla większego rozgłosu. „Niby nic”, pomyślisz, ale paradoks polega na tym, że dziś jest to sztuką – dodaje.


Pozostaje więc czekać nam na wielki powrót Kim do mediów społecznościowych i wypatrywać markę, która pokusi się na inwestycję w reklamę na jej kanałach. Z pewnością nie będzie ona należała do najtańszych.

ZobaczSchowaj komentarze

Victoria’s Secret zbyt dosłownie zainspirowała się Pat McGrath!

Co powiecie na to, że nawet najwięksi giganci w branży potrafią ściągać od siebie nawzajem? Spawa staje się od razu medialna kiedy chodzi o takich graczy w branży jak Victoria’a Secret i Pat McGrath. Sami oceńcie o co tyle hałasu.

Kiedy chodziło o markę dysponującą tak olbrzymimi budżetem ani nie są tak sławne jak Victoria’s Secret nikt pewnie nie zwróciłby uwagi na wypełniane różowymi cekinami, niepozorne opakowanie w którym został zamknięty flakon perfum. Gdyby, podkreślmy nie wyglądało tak znajomo i nie chodziło o amerykańskiego giganta o którym wszędzie teraz głośno za sprawą pokazu w Szanghaju. Spawa wygląda zupełnie inaczej i raczej nie da się jej zamieść pod dywan.


Cała afera rozpętała się w zeszły poniedziałek, kiedy na koncie Instagramowym @ diet_prada, pojawiło się zdjęcie, które dosłownie zdekonspirowało plagiat jednego z największych gigantów bielizny. Victoria’s Secret sprzedaje w tym roku świąteczną wersję swojego zapachu Bombshell zapakowaną w lśniące różowe opakowanie wypełniony błyszczącymi różowymi cekinami. Dla każdego, kto kiedykolwiek widział produkt Pat McGrath Labs, podobieństwo jest tak oczywiste, że aż trudno uwierzyć że można było zrobić to przypadkiem. Spawa z pozoru błaha, wszak dotyczy tylko opakowania – mógłby ktoś powiedzieć.

Niby nic takiego, bo każdy przecież mógł wpaść na ten pomysł szczególnie przed świętami. Ale tak dosłowne skopiowanie pomysłu, a tym samym  zadarcie z jedną z najbardziej  wpływowych osób w branży mody nie jest najlepszym sposobem zwiększenie sprzedaży?

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

Majówka 2018: Domowe SPA - pomoże zregenerować ciało i poprawi nastrój

Jo Malone London

Świeca zapachowa
259 zł

Ministerstwo Dobrego Mydła

Odżywczy peeling cukrowy
38 zł

Erborian

Maseczka do ust
89 zł

Dr. Jart+

Maseczka ujędrniająca
43 zł

Peggy Sage

Rękawica do kąpieli
35 zł

Ministerstwo dobrego mydła

Musująca kula do kąpieli
5,50 zł
Podpowiadamy, po co sięgnąć w chwili relaksu. Doradzamy najlepsze sposoby spędzania wolnego czasu. Informujemy o wydarzeniach modowych: kameralnych i spektakularnych. Przygotowujemy na każdy tydzień niezbędnik aktualności. Zdradzamy w nim ciekawe pozycje literackie, filmowe i muzyczne. Recenzujemy poruszające nas książki. Komentujemy warte uwagi, związane z modą filmy. Informujemy o wyjątkowych festiwalach. Zawiadamiamy o aktualnych wystawach i eventach. Zamieszczamy artykuły o formach relaksu, które pozwalają odkrywać nowe horyzonty, skłaniają do wyjścia z domu i otworzenia się na kulturę. Podpowiadamy domatorom, jak błogo i beztrosko spędzić czas we własnym zaciszu oraz w jaki sposób je urządzić. Przede wszystkim oddajemy w ręce czytelników wartościowe artykuły do poczytania w wolnej chwili.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.