Kanye West rozdaje darmowe Yeezy Boost!

Ten weekend wyjątkowo należał do Kanyego Westa. Raper  rozpoczął długo wyczekiwaną trasę koncertową „Saint Pablo”, „słynne” woskowe figury z teledysku „Famous” zawitały do galerii Bum & Poe w Los Angeles, a podczas wczorajszej gali MTV VMA wygłosił płomienne przemówienie, w którym porównał się między innymi do Harry’ego Trumana, Walta Disneya i Steve’a Jobsa. To jednak nie wszystko. Jak donosi jeden z portali muzycznych, Kanye spełnił także swoją zeszłoroczną obietnicę i podarował paparazzi kilka par darmowych Yeezy Boost.

Nie trzeba być wielkim fanem (albo antyfanem) Westa, by wiedzieć, że jego relacje z paparazzi zawsze należały do delikatnie mówiąc burzliwych. W 2013 roku jeden z fotografów pozwał nawet rapera za naruszenie nietykalności fizycznej. Tym większym zaskoczeniem był więc fakt, kiedy Kanye w listopadzie zeszłego roku ogłosił, że ma zamiar obdarować kilku paparazzi darmowymi parami zaprojektowanych przez siebie Yeezy Boost 350.

Teraz wiemy już, że West, który na wczorajszej gali MTV ogłosił swą „miłość dla wszystkich”, kocha także paparazzi. Fotograf Jack Arshakyan potwierdził wczoraj na Instagramie, że on i kilku jego kolegów po fachu otrzymało właśnie przesyłkę od Kanyego i Kim. Wśród uroczo podpisanych pudełek, można wypatrzyć też parę dziecięcych „boostów”, które zadebiutowały na rynku niecały tydzień temu.

Czyżby Kanye był gotów zakopać topór wojenny?  A może w tym niecodziennym geście ma po prostu ukryty interes? Bez względu na wszystko, chętnie wyślemy mu swój adres.


Zakupy


ZobaczSchowaj komentarze

Lewys Ball, urodowy bloger, został twarzą marki Rimmel

Ma zaledwie 17 lat, ale już prawie 50 tysięcy obserwatorów na Instagramie i jeszcze więcej widzów na YouTubie. Teraz został twarzą nowej odsłony marki Rimmel. Lewys Ball jest świeżym nabytkiem branży urodowej i wygląda na to, że zostanie w niej na dłużej!

To już kolejny raz, gdy popularna marka kosmetyczna zaprosiła do współpracy mężczyznę, a nie – jak to się przyjęło – kobietę. Pisaliśmy już o współpracach marek Maybelline czy CoverGirl. Teraz przyszedł czas na Rimmel, który do kampanii #LiveTheLondonLook zaprosił 17-letniego Lewysa Ball.

snap from yesterday’s shoot, can’t wait for you guys to see it all😇 makeup done by the amazing @doritanissen 💆🏻‍♂️

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika lew (@lookingforlewys)

Mimo młodego wieku chłopak ma na swoim koncie spore sukcesy. Współpraca z potęgą kosmetyczną jest z pewnością kolejną siłą napędową dla nastolatka. Cieszy, że firmy kosmetyczne zaczynają dostrzegać niszę i potencjał, jaki daje współpraca z mężczyznami. A tym, którzy krzywią się na męski makijaż, pragniemy przypomnieć, że to mężczyźni słynęli z malowania się trzysta czy – uwaga – trzydzieści lat temu. Chyba nikt nie ma wątpliwości, ze Ozzy Osbourne, Freddie Mercury czy Marilyn Manson nie byliby tak zachwycający, gdyby nie ich makijaże.

ZobaczSchowaj komentarze

"Dress for less" odcinek 12. : zimowa stylizacja Olivii Palermo

PARFOIS

TOREBKA
119 ZŁ

BERSHKA

KURTKA
199 ZŁ

ZARA

OKULARY
69,90 zł

H&M

BUTY
74,90 ZŁ

H&M

SPODNIE
99,90 ZŁ

MANGO

KOSZULA
119 ZŁ
Modę tworzą ludzie. Jest to zjawisko społeczne, które dotyczy każdego w mniejszym lub większym stopniu. To rozpędzony mechanizm, napędzany energią stylistów, projektantów, modelek, bloggerów, trendsetterów. Odkrywamy tajemnice największych osobowości branży. W inspirujących wywiadach opowiadają o bodźcach, które stymulują ich do działania, o własnym stylu, o otaczającym ich środowisku. Rozmowy z osobowościami świata mody zawierają ciekawe prognostyki i poruszają zjawiska angażujące uwagę. Mówiąc o ludziach pragniemy pokazać nie tylko mainstream. Odważnie demonstrujemy stylizacje osób śledzących trendy i zachowujących własny, niepowtarzalny styl. Przekazujemy krótkie newsy oparte na fotografiach. Chętnie prezentujemy szyk prosto z ulic światowych stolic mody.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.