Kampania Chanel wiosna-lato 2017

Już dobrze wiemy o tym, że Karl Lagerfeld to człowiek orkiestra. Nieustannie pracuje nad tym, aby marka Chanel kojarzona była z nowoczesnym luksusem, skupiającym uwagę coraz młodszych klientek. Tym razem, wraz z dobrze znanymi i cenionymi specjalistami, stworzył sesję zdjęciową obrazującą najnowszą kampanię na wiosnę-lato 2017.

Kampania Chanel wiosna-lato 2017

Tym razem muzą Chanel została Arizona Muse, która pozowała przed obiektywem Karla Lagerfelda. Modelka musiała na dobre wpaść w oko „Kaiserowi”, skoro zaproponował jej tak istotna rolę.  Za stylizację odpowiadała niezawodna Carine Roitfeld, która od dawna współpracuje z projektantem. Trójka ta postawiła na dynamiczne i nowoczesne ujęcia, które dodatkowo uwypukliły fryzury i  makijaż. Te pierwsze opracował Sam McKnight, który swoje 40-lecie pracy artystycznej świętuje poprzez wystawę twórczości w londyńskim Somerset House (trwa do 12 marca tego roku), a intensywny żółty cień do powiek oraz soczyste, czarne usta były pomysłem Toma Pecheux.

Naszym zdaniem sesja ta stanie się inspiracją do zwariowanych makijaży oraz fryzur na wiosnę i lato. Lagerfeld udowadnia, że to nie koniec jego ery panowania i wyznaczania nowych trendów.

 

Przeczytaj także:

Kto jest kim – Karl Lagerfeld

ZobaczSchowaj komentarze

MMC Studio Design wiosna-lato 2017

Na pokazy kolekcji MMC zawsze czekamy z zapartym tchem. Dlaczego? Bo wiemy, że za każdym razem otrzymamy porcję świetnej, tworzonej bezkompromisowo mody, w której realizacja jednej idei nigdy nie odbywa się kosztem drugiej. Wczorajszy pokaz w hotelu Bristol, na którym Ilona Majer i Rafał Michalak zaprezentowali kolekcję na wiosnę-lato 2017, tylko utwierdził nas w przekonaniu, że nie tylko mamy do czynienia z jednym z najlepiej kształtujących polską branżę projektów, ale przede wszystkim w tym, że reprezentuje on absolutnie klasę światową.

MMC Studio Design wiosna-lato 2017

Wnętrza hotelu Bristol i muzyka w stylu lat 30. zupełnie nie zwiastowały tego, że oczom prężnie zgromadzonej publiczności ukaże się zaraz bardzo współczesna i wypatrująca w przyszłość kolekcja. Wszelkie wątpliwości projektanci i reżyser pokazu, czyli Kasia Sokołowska, rozwiali już wraz z pojawieniem się pierwszej, dodajmy męskiej, sylwetki. Retro melodia ustąpiła miejsca bardzo nowoczesnym i mocnym dźwiękom, a pierwszy projekt pokazywał, że sportowo-normcore’owy duch odegra w najnowszej kolekcji MMC sporą rolę.

Kto pomyślał tak od razu, nie pomylił się. W pięknych wnętrzach warszawskiego hotelu mieliśmy okazję obserwować wszelkie wariacje na temat monochromatycznych, oversize’owych zestawień – obszernych parek i prostych, nieco nadmuchanych sukienek do kolan, bluz z przedłużonymi ściągaczami czy jednolitych kompletów ze spodniami o poszerzonej nogawce.

Ilona Majer i Rafał Michalak nie byliby chyba jednak sobą, gdyby ograniczyli się w swojej kolekcji tylko do jednego nurtu. Oboje w swojej codziennej pracy udowadniają, że lawirowanie pomiędzy odmiennymi estetykami przychodzi im z wyjątkową łatwością – Michalak na co dzień projektuje dla nieco grunge’owej marki Si-Mi, a Majer od lat współpracuje z marką Caterina. Oczywiście, posiadanie wielu różnych inspiracji do jedno. Sztuką jest przełożenie ich na wspólną i przede wszystkim spójną kolekcję, a duetowi udaje się to już od długiego czasu.

W kolekcji na wiosnę-lato 2017 oprócz monochromatycznych, utrzymanych w bieli i szarości tkanin, mieliśmy więc sporo błysku – zarówno w formie satynowych, srebrnych tunik noszonych do spodni, jak i w postaci gniecionych materiałów, z których wykonano ultra mini spódnice, parki, rękawy bluz i bieliźniane sukienki na cienkich ramiączkach. Oprócz tego, na pierwszy plan z pewnością wybijały się przeskalowane koszule z puszczonymi tasiemkami, które bardziej zagorzałym miłośnikom mody mogą przypominać projekty Jacquemus i Y3, dwurzędowe żakiety z odkrytymi ramionami i warstwowość, którą projektanci ograli po prostu po mistrzowsku. Wszystkie sylwetki uzupełniono o buty firmy Badura.

Nie znaczy to jednak, że kolekcja nie była kobieca. Wręcz przeciwnie – minimalistycznym formom w postaci zabudowanych, cienkich sukienek towarzyszyły ekstremalne rozcięcia, oversize’owe, nieco męskie koszule połączono z ultra krótkimi, poszarpanymi szortami lub metalicznymi spódniczkami mini, a finałowe sukienki z kolorowych, mieniących się kółek odkrywały ramiona i dekolt i zmysłowo poruszały się razem z modelką. Kobieta MMC nie kusi w sposób dosłowny – wrażenie robi łącząc sprzeczności, stawiając na pobudzające wyobraźnię przezroczystości i bawiąc się detalami.

Majer i Michalak nie muszą już nikomu nic udowadniać. Bawią się modą, pozostając wiernymi samym sobie, ryzykują i realizują swoje założenia kompleksowo – począwszy od faktury tkanin i kroju, a na lokalizacji i scenografii pokazów kończąc. Czy to działa? Na pewno, a dowodem niech będą wczorajsze, rekordowe chyba jak na polską branżę owacje.

 

 

ZobaczSchowaj komentarze

Wiosenne nowości z polską metką

SOLAR

KOMBINEZON
399 ZŁ

SOLAR

KOLCZYKI
149 ZŁ

MMC

MARYNARKA
900 ZŁ

MMC

MARYNARKA
1500 ZŁ

MISBHV

BLUZA
869 zł

MALLY & CO.

SUKIENKA
1390 ZŁ
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.