Ile kalorii powinnaś jeść, aby schudnąć?

Lato tuż tuż, co może powodować panikę u niektórych z was. Zimą nie udało wam się regularnie ćwiczyć i osiągnąć sylwetki niczym Aniolek Victoria’s Secret, a sieciówki już zorganizowały wzmożony atak na wasze portfele, prezentując krótkie topy i mini spódniczki, więc stosujecie diety cud i drastycznie ograniczacie dietę do 1000-1300 kalorii. To największy błąd, jaki możecie popełnić. Sprawdziliśmy ile kalorii należy jeść, aby zdrowo chudnąć i utrzymać prawidłową wagę. Sprawdźcie!

Dietetycy alarmują, że tylko regularne i zdrowe posiłki są w stanie zapewnić szczupła sylwetkę i świetną formę na lata. Tymczasem kobiety bardzo często stosują drastyczne diety, które dają szybkie, ale niestety tylko chwilowe efekty. Nie ułatwiają tego magazyny, które promują ultra szczupłe sylwetki jako jedyne słuszne piękno. My wierzymy w zdrowy (zawsze zdrowy!) rozsądek, dlatego sprawdziliśmy ile kalorii należy jeść, aby chudnąć prawidowo.

5 najważniejszych porad Ewy Chodakowskiej

W tym celu zasięgnęliśmy porady dietetyka, który stwierdził, że przy trzech treningach tygodniowo, nawet takich o średniej intensywności, powinnyśmy spożywać nawet nie 1500, a zdecydowanie 1800 kalorii dziennie. Tak rozplanowana dieta, podzielona na 5 posiłków, dostarczy nam odpowiedniej dawki energii do działania. Dzięki temu napędzimy swój metabolizm, który przygotowany na regularne dostawy pożywienia będzie spalał je z większą efektywnością.

Fashion Post i Ewa Chodakowska: trenuj przynajmniej 3 razy w tygodniu

Zatem, nie głódźmy, a zdecydowanie ćwiczmy i jedzmy zbilansowane posiłki. Efekty może nie przyjdą od razu, ale będą długofalowe i gwarantują formę na lata. Do dzieła!

  • Adka

    Stwierdziłam, że nie będę eksperymentowała na swoim zdrowiu i zaufam pod względem diety specjalistom. Zapisałam się na fitness i indywidualny plan odżywiania w fitcurves, gdzie po pierwszej ciąży pomogli mi zrzucić 15 kg. Po drugiej przytyłam aż 20, więc czas najwyższy coś z tym zrobić.

ZobaczSchowaj komentarze

Recenzja książki Smartfood, czyli jak być zdrową dzięki 30 produktom!

Która z nas nie chciałaby żyć długo, a przy tym cieszyć się świetną formą. A wystarczy jeść tylko 30 produktów. O tym, co wchodzi w tę grupę i jak działają one na nasze samopoczucie dowiecie się z książki „Dieta Smart Food”, która trafiła już na półki księgarń! Polecamy!

W dzisiejszym świecie zdominowanym przez kult szczupłej sylwetki, z każdej strony atakują nas opisy nowych, rewelacyjnych diet. Przyznacie: można popaść w paranoję. Idąc do sklepu jesteśmy zdezorientowane, który produkt faktycznie jest dla nas dobry – czy ten, który jest zgodny z naszą grupa krwi czy ten z napisem „light”. Może więc, zamiast sięgać po kolejna dietę cud, warto dowiedzieć się jak działają poszczególne produkty żywieniowe i jak mogą służyć nam w drodze do zdrowia i szczupłej sylwetki, nie tylko miesiąc po stosowaniu diety, ale na całe życie!

„Dieta smartfood” to opowieść o 30 niezwykłych, ale powszechnie znanych produktach, które potrafią chronić nasze ciało przed chorobami, a nawet spowalniają procesy starzenia. Truskawki, czarna czekolada, sałata czy ziarna zbóż działają jak lek. Wiedziałyście o tym? Większość z nas spożywa je nawet codziennie, ale nie przypuszcza jaki mają wspaniały wpływ na zdrowie.  A to właśnie te super produkty odgrywają główną rolę diecie smartfood. Nie tylko sycą, ale także zapobiegają gromadzeniu tłuszczu i przedłużają życie. Książka wyjaśnia, w jaki sposób wpływają one na nasz organizm, ale także uświadamia co, ile i najważniejsze – jak jeść. Dietę opracowali naukowcy w Europejskim Instytucie Onkologicznym w Mediolanie pracujący pod kierunkiem współautorów książki, Piera Giuseppe Pelicciego i Lucilli Tity i wyselekcjonowali 30 magicznych produktów, których jadanie jest „smart”.

W tej pozycji nie znajdziecie gotowych przepisów na śniadania, obiady i kolacje, ale naukowe dowody i porady. Przede wszystkim dowiecie się, że to dieta elastyczna, która niczego z góry nie narzuca. Można ją dostosowywać do upodobań i stylu życia. Króluje w niej samodzielność, a książka daje nam narzędzia pozwalające nam samym decydować kiedy, ile i co zjeść. Bardzo podoba nam się ta niezależność.

„Dieta Smartfood” to swoiste kompendium wiedzy, ale także sprytny przewodnik, który czyta się przyjemnie, bo napisany jest zrozumiałym i przystępnym językiem.  Wertując jej strony poznacie wiele prawd, ale także obalicie niejeden mit m.in o tym, że cukier zabija czy to, że wodę można pić tylko między posiłkami. Pojawia się tu mnóstwo ciekawostek. Czy wiedzieliście,  że szparagi znajdują się na liście nielicznych upraw planowanych przy kolonizacji Marsa? A to dlatego, że lubią glebę bogatą w żelazo. Nam te ciekawostki bardzo umilały czytanie.

Po przeczytaniu tej książki jesteśmy uzbrojone w prawdziwie merytoryczną wiedzę, a nie tylko czcze obietnice i mamy faktycznie szansę zdrowo się odżywiać, nie wydając na dietetyczne produkty fortuny. Polecamy!

ZobaczSchowaj komentarze

"Dress for less" odc. 22.: dziewczęca Julia Wieniawa i zoom na paski [WIDEO]

ZARA

SPODNIE
139 ZŁ

ZARA

BUTY
139 ZŁ

ZARA

SPODNIE
99,90 ZŁ

ZARA

TOREBKA
239 ZŁ

H&M

TOP
39,90 ZŁ

H&M

KOLCZYKI
24,90 ZŁ
.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.