Joanna Krupa o swoich perfumach [WYWIAD}

Jedna z najseksowniejszych Polek i najpiękniejszych wizytówek naszego kraju za granicą, prowadząca „Top Model”, bizneswoman i kobieta o wielkim sercu. Joanna Krupa coraz częściej angażuje się w rozmaite projekty w Polsce – jednym z ostatnich jest linia perfum stworzona wspólnie z marką Esostiq. Tylko nam opowiedziała o swoim ulubionych miejscach w Warszawie, o tym jak wyglądał proces powstawania zapachów i czy wiąże swoją biznesową przyszłość z branżą beauty. Warto!

Ostatnio coraz częściej widać cię w Polsce. Które miasto inspiruje cię bardziej: Los Angeles czy Warszawa?
Oba miasta są dla mnie niezwykle ważne, bo  pozwalają mi realizować marzenia i rozwijać karierę. I tu i tu mam wielu przyjaciół i masę wspaniałych wspomnień. Mimo, że na co dzień żyję w Los Angeles to Warszawa ma specjalne miejsce w moim sercu – to tu się urodziłam, a bycie Polką to coś, co mnie określa i jest dla mnie bardzo ważne.
Jakie są twoje ulubione miejsca w Warszawie?
Moim ulubionym miejscem w Warszawie jest zdecydowanie Starówka. Myślę, że to jedno z najładniejszych miejsc w Polsce w ogóle! Zawsze gdy tamtędy spaceruję, czuję się jak w bajce. To miejsce jest tak nierealne, po prostu magiczne!
Swoją premierę mają właśnie perfumy stworzone dla marki Esotiq. Ile jest w nich Joanny Krupy?
Mogę z dumą powiedzieć, że te perfumy to 100% ja! Razem z moją agentka, Gosią Leitner, pracowałam nad nimi od 2 lat. Brałam udział w całym procesie od samego początku, wybierając składniki, testując niezliczone ilości kombinacji, aż w końców powstały moje ukochane zapachy. Efekt końcowy to spełnienie moich marzeń! Teraz nie mogę się doczekać aby perfumy trafiły do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych a może i na całym świecie. Trzymajcie za to kciuki.
Jak wyglądał proces tworzenia zapachów?
Tak jak wspomniałam wcześniej, cały proces trwał 2 lata. W tym czasie wąchałam dziesiątki, jeśli nie setki różnych zapachów i ich kombinacji. Potem trzeba było coraz bardziej zawężać preferowane wybory, aż w końcu zdecydować się na najlepsze 3 kombinacje. Szukając zapachu idealnego chciałam żeby był on delikatny a jednocześnie odrobinę glamour. Mam nadzieję, że właśnie taki efekt udało mi się osiągnąć a kobiety, które zdecydują się je kupić będą czuć się świeżo, kobieco a zapach doda im pewności siebie!
Czy wiążesz swoją zawodową przyszłość z rynkiem perfumiarskim, albo sferą beauty?
Uwielbiałam pracę nad moimi perfumami czy kilka lat temu nad linią produktów do pielęgnacji ciała stworzona również z firmą Esotiq. Wszystkie produkty, które firmuję w 100% oddają mój charakter, moi fani mają gwarancję, że to moje autentyczne wybory i polecenia. Praca przy tego typu projektach jest niezwykle inspirująca i kreatywna. Mam nadzieję, że będzie się rozwijać, a przede mną jeszcze wiele podobnych wyzwań!
Przeczytajcie także
ZobaczSchowaj komentarze

5 pytań do… Marcina Tyszki

Pracował z największymi świata mody, a w Polsce koncentruje się na szukaniu nowych branżowych talentów w „Top Model”. Jak udaje mu się dzielić czas pomiędzy programem, a kwitnącą karierą? I czy w składzie jurorskim dochodzi do poważnych spięć? O tym i wielu innych rzeczach Marcin Tyszka opowiedział nam w krótkiej rozmowie.

Cały czas jesteś bardzo aktywny zawodowo. Prócz tego „Top Model”, wywiady, wizyty w innych programach. Jak dzielisz swój czas?
Na co dzień żyję bardzo spokojnie. Oczywiście to nie jest normalne życie, myślę że najczęstszym gościem jestem na lotnisku, ale dzięki nagraniom do „Top Model” muszę osiąść w Warszawie na dłużej i dlatego też mogę nadrabiać przyziemne sprawy. Teraz na przykład buduję dom, więc mogłem się skupić na tym, żeby zaprojektować schody i inne rzeczy. To bardzo upierdliwe, ale też bardzo mnie to kręci. To będzie miejsce bardziej dla moich roślin, niż dla mnie.

Myślałeś kiedyś o innym, spokojniejszym życiu?
Nagrywasz „Top Model”, kończysz zdjęcia o czwartej w nocy, o szóstej jesteś na lotnisku, lecisz do Paryża gdzie robisz wielką, światową modę, a później znów wracasz do naszego „Top Model”. Bywa ciężko, ale nie żałuję swojego życia. Jak mam dość tych podróży i stresu związanego z tym, mogę po prostu miło przyjechać na plan i pokłócić się z jurorami.

Bywa ostro między wami?
Bywa ostro. Bywa tak, że ktoś się do kogoś nie odzywa później cały dzień. Ale jednak jesteśmy zespołem, orkiestrą która zawsze gra razem. Jak jedna osoba ma gorszy dzień, to zawsze ktoś inny kopnie ją w tyłek.

Czyli to nie jest reżyseria?
Nie, tu nie ma reżyserii. Każdy z nas jest sobą i o to chodzi, wręcz jeszcze bardziej jest to podkręcane, żeby pokazywać swoje emocje. Dobre jest to, że nauczyliśmy się na tyle siebie, żeby nie brać pewnych spraw personalnie. To co się dzieje w programie, staramy się, żeby zostało w programie, choć nie zawsze to się udaje. Czasami te emocję są tak silne, że rzeczywiście rozchodzimy się w swoje strony. Mam nawet w kontrakcie, że nie muszę z nikim jechać samochodem po zdjęciach, żeby się jeszcze nie kłócić w samochodzie.

Kto rządzi tej edycji – kobiety czy faceci?
Zobaczymy jak będzie na końcu, na pewno faceci byli bardzo silni, tworzyli razem bardzo mocną grupę w programie – takie duże, męskie, mocne lobby. Dziewczynom było na pewno trudniej. Zobaczymy, najwięcej pokaże nam fashion week. Jedziemy do Madrytu, gdzie są świetni projektanci, świetne modelki z całego świata, więc myślę, że będą mieli duże wyzwanie.

ZobaczSchowaj komentarze

Fashion Post prezentuje trendy na wiosnę 2017: kratka vichy

TOPSHOP

BOTKI
OK. 450 ZŁ

TOPSHOP

SPÓDNICA
ok. 200 zł

TOPSHOP

BLUZKA
ok. 150 zł

ZARA

KOSZULA
139,90 ZŁ

ZARA

DŻINSY
139,90 ZŁ

ZARA

SPODNIE
139 zł
Co kryje świat urody w wydaniu Fashion Post? Nasze podejście do tematu nie ogranicza się do modnego makijażu i dobrze dobranej fryzury. Pomysły czerpiemy z pokazów, gdzie kiełkują trendy. Analizujemy wybiegowe looki, wyciągamy wnioski i przewidujemy, co będzie naprawdę modne. Testujemy nowe produkty do makijażu, pielęgnacji twarzy i ciała oraz układania włosów. Podglądamy znanych makijażystów i fryzjerów. Rozmawiamy z ekspertami i pytamy ich o stylizacyjne tricki. Kochamy też piękne perfumy – sprawdzamy nowe zapachy i podpowiadamy, które nuty zawróciły nam w głowach. Od idealnego szamponu i odżywki, przez najlepsze kosmetyki do pielęgnacji i układania włosów, po podkłady, szminki i cienie do powiek – dzięki nam dowiecie się, co jest niezbędnym must-have’m tego sezonu i od razu zrobicie zakupy.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.